Polonia w zbiorach Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II

Referat wygłoszony na XXI sesji Stałej Konferencji MABPZ - Rzym 1999 r

Helena Kupiszewska | Polonia w zbiorach Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II
SESJA: 21
WIĘCEJ PUBL. Z SESJI: 1999 - XXI
← WSTECZ

Wstęp

Dzięki przedziwnej Opatrzności Bożej od ponad dwudziestu lat (od 16 X 1978) trwa nieprzerwanie pielgrzymowanie Polaków do Wiecznego Miasta, gdzie na Stolicy św. Piotra służbę Kościołowi sprawuje Papież — Polak, Jan Paweł II.

Przybywają Polacy do Rzymu. Przybywają, aby Zastępcy Chrystusa na ziemi oddać cześć i świadczyć o swej wierności Bogu i Kościołowi, aby świadczyć o jedności ze Stolicą Świętą i powiedzieć, że modlą się za Niego, że są z Nim. I przynoszą Mu dary.

Ojciec Święty otrzymuje dary od rodaków, spotykając się z nimi w różnych miejscach świata, podczas licznych swych podróży apostolskich. Są to dary różnorakie. Dary duchowe i materialne. I są one — mimo wielkiego zróżnicowania zarówno w formie materialnej, jak i artystycznej — zawsze znakiem miłości ofiarodawców do Papieża i świadectwem modlitwy wspierającej jego apostolską posługę Kościołowi — „dary serca”.

Pewna część darów, które Ojciec Święty otrzymuje od Polaków przekazywana jest do Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II, mającego swą siedzibę, w Domu Polskim. Przechowuje się je tu, opracowuje i eksponuje w różnych pomieszczeniach. Wśród darów znajdują się często cenne dzieła sztuki z zakresu malarstwa, rzeźby, grafiki, rysunku, tkaniny, medalierstwa. Jest też dużo wyrobów rękodzielniczych, amatorskich i pamiątkarskich. Wszystko to tworzy wspólnie przedziwną mozaikę form, stylu i treści.

Powstała w ten sposób kolekcja licząca ponad 7500 skatalogowanych eksponatów (w tym ponad jedną trzecią stanowią medale). Jest ona interesująca zarówno pod względem ikonograficznym, jak i treściowym. Można by tu wyróżnić kilka nurtów tematycznych stanowiących jakby obraz życia narodu polskiego. Najbardziej czytelny jest nurt narodowy, patriotyczny i maryjny. Ten pierwszy jest odbiciem przeżyć Polaków w ostatnich dziesiątkach lat, doświadczanych nieustannie zmaganiem się z komunistycznym totalitaryzmem w walce o wolność narodu, jego suwerenność i wolność ducha polskiego. Drugi natomiast ukazuje religijność Polaków, naznaczoną szczególnym rysem miłości do Matki Bożej, który Jan Paweł II nazwał polskim charyzmatem.

Dary były i są ofiarowywane w różnym czasie, nierównomiernie, a ich „zgęszczenie” jest związane z papieskimi podróżami apostolskimi, wielkimi rocznicami narodowymi i wydarzeniami, takimi jak kanonizacje o. Maksymiliana Kolbego, o. Rafała Kalinowskiego, beatyfikacje Polaków, czy wreszcie — z jubileuszem jasnogórskim.

W niniejszym opracowaniu pragnę zwrócić uwagę na dary ofiarowane Ojcu Świętemu przez Polaków zamieszkałych poza granicami ojczystego Kraju. Na około pięć tysięcy przedmiotów plastycznych (bez medalierstwa) — darów dla Papieża — pochodzących z Polonii jest około dwieście. Można sądzić, że ta liczba jest znacznie większa. Niedokładność płynie stąd, że różne przedmioty z Watykanu są niejednokrotnie przekazywane do ODP bez żadnej dokumentacji. Mimo to posiadane materiały pozwalają ocenić wymowny wkład Polonii w dzieło tworzenia kolekcji papieskich darów w Domu Polskim Jana Pawła II w Rzymie. Interesująca jest ich proweniencja topograficzna. Naturalnym jest to, że stosunkowo dużo pochodzi z krajów, w których istnieją duże skupiska Polaków (Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy, Kanada). Pojedyncze dary pochodzą z krajów takich jak: Austria, Dania, Francja, Hiszpania, Szwajcaria, Węgry, Włochy, Turcja, Izrael, Islandia, Meksyk, Argentyna, Brazylia, Boliwia, Są też dary z odległych zakątków świata — z Japonii, Australii, Oceanii, z Afryki.

Trzeba także wymienić dary pochodzące zza wschodniej granicy. Jan Paweł II powiedział, że „Polonia zagraniczna ma — jeśliby tak można się wyrazić — dwa «skrzydła»: wschodnie i zachodnie. Przy czym dotychczas zdecydowanie zbyt mało uwagi poświęcało się jego rozdziałowi wschodniemu, a trzeba badać i dokumentować ślady obecności naszych Rodaków na przykład w azjatyckiej i zakaukaskiej części Rosji. Tym bardziej, że zmiany, jakie nastąpiły po roku 1989, umożliwiają dzisiaj większe kontakty z tamtymi terenami”[1]. Od tego okresu przychodzą także dary Polonii wschodniej dla Ojca Świętego — z Litwy, Białorusi, Ukrainy, Rosji, Kazachstanu.

Wszystkie — jako „dary serca” są symbolami i „nośnikami” wszelkich przeżyć i wydarzeń historycznych, z którymi są związani ofiarodawcy, a także i osoba obdarowywana — Ojciec Święty. Są one związane nierozerwalnie z Jego pontyfikatem.

Początek pontyfikatu

Pierwsze dni pontyfikatu polskiego Papieża stały się znakiem nowej nadziei dla Kościoła, świata i Polski, niosły zapowiedź nowych prądów, nowych zmian. Już pierwsze lata Jego służby Kościołowi te oczekiwania potwierdziły. Jakże jest ważny, jak doniosły ten Pontyfikat „który zmienił bieg historii”.

Początek pontyfikatu „zaznaczył się” radośnie w darach ofiarowanych Papieżowi przez rodaków. Pierwsze były przekazane w dniu inauguracji i podczas audiencji dla Polaków 23 X 1979 r. Niektóre z nich są w ODP.

Choć medale zostały pominięte w tym opracowaniu, to jednak o jednym wspomnę z racji jego wyjątkowej proweniencji. Jest to złoty medal Skarbu Narodowego [przy polskim prezydencie w Anglii], opracowany i wybity dzięki składkom polskich podatników na emigracji, na upamiętnienie wyboru Polaka na Stolicę św. Piotra — medal radości. Jego autor, Stefan Baran umieścił na jego awersie portret polskiego Papieża, z otokowym napisem: IOANNES PAULUS II PONT. MAX. A.D. MCMLXXXVIII, a na rewersie wymowny napis: NUNTIO VOBIS GAUDIUM MAGNUM wokół herbu papieskiego. Medal ofiarowali przedstawiciele Komisji Głównej Skarbu Na-rodowego[2].

Darem szczególnym, o wyjątkowym historycznym znaczeniu, przekazanym Papieżowi 7 XI 1981 r. jest przede wszystkim Dom Polski w Rzymie, ufundowany przez Polonię świata — siedziba ODP. Jest on znakiem radości Polaków z faktu, że na Stolicy św. Piotra zasiadł Papież-Polak, a więc dokument i pamiątka Jego wyboru, który ma być łącznikiem pomiędzy Ojczyzną a rodakami spoza jej granic.

Dary były różne. Godne uwagi jest to, że sam dzień wyboru został upamiętniony dziełem plastycznym. Jest nim obraz, zatytułowany Wybór, namalowany przez Andrzeja Piwarskiego, mieszkającego w Niemczech. O historii dzieła mówi sam artysta: „Zafascynowany i wzruszony do głębi [wiadomością o powołaniu polskiego kardynała na Stolicę Piotrową] zamknąłem się w swojej pracowni we wsi Bukowiec w Bieszczadach, gdzie przebywałem wraz z innymi artystami na IX Ogólnopolskim Plenerze Malarskim. Całą noc i dzień następny malowałem ten obraz. Góry, które Kardynał, a obecny Papież tak ukochał, stały się punktem wyjściowym kompozycji. Jednocześnie chciałem przedstawić za pomocą prostej, jednoznacznej symboliki sytuację panującą w Polsce. Krzyż wyrywający się w przestrzeń nabrzmiały ludzkim cierpieniem, stał się jednocześnie dla mego narodu symbolem zwycięstwa nad złem, sprawiedliwości nad niesprawiedliwością, światłości nad ciemnością. Identyfikację smutnej niekończącej się kolejki ludzi, stojących u dołu obrazu, pogrążonej w czerni zniewolenia narodu, podkreśliłem polską flagą, która wraz z krzyżem przecina obraz wdzierając się w czerń ciążącego nad górami niespokojnego nieba. Wydłużone ramiona krzyża obejmują opiekuńczo cały kraj, stając się nierozłącznym elementem polskiego pejzażu. Obraz skończyłem następnego dnia po południu. Dla ustalenia tak ważnego wydarzenia napisałem dokładną godzinę i datę rozpoczęcia i ukończenia obrazu, mimo, że to nie jest w moim zwyczaju”[3] [ol. pł. wym.: 100 x 70 cm, dar aut.].

Wśród darów znajdujących się w ODP, znaleźć można takie, które są dokumentami początków pontyfikatu. Do takich należy seria rysunków Feliksa Topolskiego, który uczestnicząc w rzymskich uroczystościach, będąc naocznym świadkiem, pozostawił tego ciekawy plastyczny zapis: „Niezrównaną kreską i bogactwem szczegółów ukazuje Ojca Świętego, gdy jest sam, a także w otoczeniu warty honorowej, wśród królów, [...] prezydentów i dyplomatów. Szybkimi dotknięciami pędzla i różnorodnością barw podkreśla w tych rysunkach dystynkcje biskupów, arcybiskupów, kardynałów, którzy oczekują w kolejce, by złożyć hołd nowo wybranemu Papieżowi. Niezwykły to dokument wielkiego artysty”[4] [Teka z rysunkami. Odb. druk. nr 57/850. Dar od J. S. Matthewsa z Logan-Ohio, USA— 1996].

Jest również kompozycja (obraz) ukazująca wydarzenie, którego wspomnienie zawsze nas wzrusza. Przedstawia on fragment z uroczystości rozpoczęcia pontyfikatu: hołd Prymasa Tysiąclecia, składany nowemu Papieżowi. Klęczący kard. Stefan Wyszyński całuje dłoń pochylonego nad nim Jana Pawła II. A nad ich głowami, w tle, wizerunek Częstochowski z godłem Polski i herbem papieskim Jego autorem i także ofiarodawcą jest Robert Schafer, mieszkający w Niemczech [deska, olej, wym.: 67 x 57 cm].

Podobna w treści, serdeczna scena uścisku tych dwóch wielkich Polaków i hierarchów Kościoła, jest tematem innego obrazu, który pochodzi z Meksyku, od Polaków tam mieszkających [autorka: Anna Żarnecka, ol. pl., wym.: 100 x 80 cm] oraz rzeźby (stojącej aktualnie przed kaplicą). Rzeźbę tę, której autorem jest amerykański rzeźbiarz (i bokser) Joe Brown[5], ofiarował Edward Piszek z Ameryki [odlew w brązie, wym.: 65 x 86 x 50 cm na drewnianym cokole, wym.: 96 x 85 x 82 cm].

Z początkami pontyfikatu Jana Pawła II jest związany dar, który pochodzi od Polaków z Ameryki (choć został wykonany przez artystę mieszkającego w Polsce — Józefa Sławińskiego), ofiarowany Papieżowi w 1979, godny uwagi, ze względu na wymowę, symbolikę i treści. Jest to obraz wykonany techniką metaloplastyki. Ukazuje, na czerwonym tle z bogatą ornamentacją, Papieża, w szatach pontyfikalnych, z ręką uniesioną w charakterystycznym geście pozdrowienia. Wśród różnych motywów zdobniczych umieszczono nań plakietki z widokami Bazyliki Mariackiej z Krakowa, św. Piotra z Rzymu i kościoła z Wadowic. Znalazł się także fragment profetycznego wiersza Juliusza Słowackiego, poświęcony słowiańskiemu Papieżowi. Całość imponująca. Obraz został umieszczony na ścianie holu w pobliżu kaplicy [metaloplastyka, wym.: 235 x 130 cm, dar Polaków z Chicago].

Pierwsze pięciolecie

Pierwsze pięciolecie pontyfikatu — jest to okres wielkich zmian i wielkich wstrząsów. Zwłaszcza dla Polski. W 1979 r. Papież Jan Paweł II przybył pierwszy raz do Ojczyzny. Odbyła się ona w klimacie radości i nowych nadziei. Owocem pielgrzymki Papieskiej do Ojczyzny było powstanie wielkiego ruchu narodowego — „Solidarności” (1980). Jednakże bardzo szybko został on zduszony przez komunistyczny reżim, poprzez wprowadzenie stanu wojennego (13 XII 1981). Prześladowania i represje w kraju stały się przyczyną emigracji wielu Polaków. W trzecim roku pontyfikatu był zamach na życie Papieża. I również na ten czas (1982) przypada w Polsce wielki jubileusz 600-lecia Jasnej Góry.

Wszystkie te wydarzenia znalazły odbicie w darach przekazanych Ojcu Świętemu przez Polaków. Zwłaszcza tych spoza granic kraju. Były one refleksem wszelkich uczuć im towarzyszącym. Dla przykładu wymienię kilka, najbardziej charakterystycznych.

Obraz Mariana Topolskiego z Australii (dar autora) jest poświęcony pierwszej pielgrzymce do Ojczyzny. Namalowany w manierze sztuki ludowej, ukazuje Papieża przy pomniku ofiar oświęcimskich w Brzezince, przemawiającego do zebranych tłumów wiernych. Rzuca się w oczy wielki transparent z napisem: „My chcemy Boga” [ol., pł., wym.: 63 x 111 cm].

Formą i treścią wielu darów zaakcentowano jubileusz jasnogórski, poprzez umieszczanie na nich wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej, czasem z martyrologicznym dodatkiem lub odpowiednimi napisami, przywołującymi na pamięć stan wojenny. Do tego typu eksponatów należy obraz z obliczem Maryi Jasnogórskiej, malowany czarną kreską na białym płótnie, obramionym drutem kolczastym, z napisem: „Solidarność”. Nieśli go Polacy mieszkający w RFN, z Kolonii przez Hamburg do Rzymu z intencją protestu przeciw gwałtom zadanym Polsce w czasie stanu wojennego [A. Radgoska, wym.: 72 x 43 cm].

Tematem rysunku zatytułowanego: Całun Włodzimierza Andrzeja Kendy, jest leżący polski orzeł przykryty białym całunem. W górze, na tle czarnej plamy nocy, mały wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, niby lampa. Ekspresja wydobyta ostrym kontrastem czerni i bieli [karton, rys. ołówkiem, wym.: 48 x 39 cm].

Oryginalnym dokumentem stanu wojennego jest praca Leopolda Falkowskiego (Szwecja). Jest to kompozycja na szarym papierze — subtelny zarys ciała Chrystusa Ukrzyżowanego (fragment), poprzecinanego ostrymi liniami cięć ukośnych i w kształcie krzyża. Ekspresję podkreśla odbicie czerwonej prostokątnej pieczęci z napisem: 1982 NIE CENZUROWANO (nawiązanie do faktu cenzury korespondencji w tym trudnym czasie) [papier, rys. gwasz, wym.: 69 x 48 cm, dar autora — podczas podróży Papieża do Szwecji 1989].

Darem o szczególnej wymowie jest plakietka — wotum, przekazana Ojcu Świętemu w listopadzie 1981 r. Na tarczy pokrytej ciemno—czerwoną tkaniną — złocony krzyż, a na krzyżu srebrzysty Orzeł z czerwoną kroplą na piersi. Nad nim herb papieski. A niżej napis: W PODZIĘCE BOGU ZA ZACHOWANIE OJCA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II — POLONIA ŚWIATA 1981.

Pamiątki narodowe

Wprawdzie w tym opracowaniu są omawiane plastyczne dzieła, jako dary, ale nie sposób pominąć dokumenty, o niezwykłej wartości kulturowej, jakimi są rękopisy — autografy, pochodzące spoza kraju. Są one szczególnymi pamiątkami narodowymi.

Jednym z nich jest patent dla Michała Niewiarowskiego. Dokument ten to — nominacja na porucznika Milicji Województwa Sandomierskiego, z podpisem Tadeusza Kościuszki, wystawiony w czasie insurekcji w 1794 r., w Połańcu. Ojciec Święty otrzymał go podczas swej podróży apostolskiej do Argentyny w 1987r. z dedykacją: „Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II — Związek Polaków w Argentynie przekazuje dar Biblioteki Ignacego Domeyki”[6].

Inna pamiątka, związana także z imieniem Domeyki, to rękopis karty brulionu Pana Tadeusza, napisanego przez Adama Mickiewicza. Dar tym cenniejszy, że dotychczas żaden z badaczy twórczości Mickiewicza nie miał tego fragmentu w ręku. Uchodził za zaginiony. Dokument pochodzi z Chile. Był własnością rodziny chilijskiej, która otrzymała go od Ignacego Domeyki, przyjaciela wieszcza jeszcze z czasów wileńskich, filareckich i przechowywany przez długie lata z ogromnym pietyzmem Ojcu Świętemu przekazał, od potomka tejże rodziny profesora S. F. Larrain’a, ks. Michał Poradowski w 1982 r.[7]

Trzeci cenny dokument — to autograf Cypriana Kamila Norwida, kartka z wierszem pt.: Na smętne wieści z Watykanu[8]. Przysłał go Ojcu Świętemu prof. Juliusz Wiktor Gomulicki, wielki znawca twórczości poety. Jest to jeden z tzw. papieskich wierszy (było ich cztery), które poeta poświęcił papieżowi Piusowi IX, jako wyraz szczególnej czci. Wiersz został napisany w grudniu 1877 r. pod wpływem wieści o chorobie papieża. Ofiarowany brulion wiersza, to pożółkła kartka papieru, zapisana ołówkiem. Znalazł go profesor w Paryżu, „pośród papierów pewnej rodziny francuskiej mającej pośród swoich przodków Polaków ze Starej Emigracji” — jak sam o tym napisał w liście do Jana Pawła II[9].

Dary o tematyce historyczno-patriotycznej

Twórczość plastyczna tu prezentowana, nosząca znamiona historyczno-patriotyczne, jest odzwierciedleniem doświadczeń Polaków, zwłaszcza podczas ostatniej wojny. Jest bardzo zróżnicowana i jest ich stosunkowo wiele. Wszystkie przedmioty upamiętniają jakieś wydarzenia lub rocznice narodowe i osobiste, są znakami i symbolami, wyrażają najgłębsze uczucia miłości do Ojczyzny. Bardzo często przekazują treści, które w Kraju były przez długie lata przemilczane. Spójrzmy na niektóre.

Pewien epizod z dziejów polskich przypomina obraz Eugeniusza Chruścickiego, artysty z Kanady. Zatytułowany: Kopernik w Olsztynie, ukazuje nam wielkiego naszego uczonego, który był przez pewien okres czasu administratorem dóbr kapitulnych właśnie w Olsztynie i w latach 1520-1521 bronił zamku olsztyńskiego w wojnie z Krzyżakami. Obraz przedstawia scenę zbiorową: na tle gotyckich murów zamkowych — Kopernik w czerwonej długiej szacie, otoczony rycerstwem i różnymi osobami, które zapewne walczyły z Krzyżakami. Obraz był wymalowany w 1973 (500-lecie urodzin Michała Kopernika), a został ofiarowany przez polskich weteranów z Toronto, jako symbol polskich żołnierzy, obrońców wiary i wolności [olej, pł., wym.: 100 x 141 cm].

Chwałę polskiego oręża i wielkie zwycięstwo króla Jana Sobieskiego pod Wiedniem, z okazji 300 jego rocznicy ukazują niektóre dary, przekazane Papieżowi. Należy tu wymienić przede wszystkim obrazy. Jeden z nich został wykonany i (też) ofiarowany przez Mirosława Sokołowskiego z Madrytu. Jest to wielka akwarela o mocnym kolorycie, z podpisem: „Odsiecz Wiednia 12 września 1983. Król Jan III Sobieski szykuje swoje wojska do bitwy”. Na pierwszym planie — polska husaria. Jest to obraz noszący znamiona wierności historycznej [wym.: 75 x 90 cm].

Drugi — to portret konny króla Sobieskiego. Artysta, Leszek Piasecki, przekazał go Papieżowi na Kalenbergu, który we wrześniu 1983 r. był w Wiedniu [ol. pł., wym.: 60 x 50 cm].

Czasy walk o wolność, po utracie niepodległości przez rozbiory Polski, podczas wojny napoleońskiej, przypomina obraz Wojciecha Kossaka. Maleńki „wycinek” polskich losów. Scena pejzażowa — na tle zimowego lasu, żołnierz w szarym szynelu i czerwonym czako na głowie prowadzi konia z przewieszonym na grzbiecie ciałem rannego kolegi. Ofiarował go Ojcu Świętemu Wacław Maciejewski z Anglii w 1986 r. [ol., pl., wym.: 38 x 49 cm].

Doświadczenia II wojny światowej przypominają różne przedmioty.: W jednej z witryn Domu Polskiego zobaczyć można kafel z Kozielska. Pochodzi z monasteru prawosławnego (z pieca znajdującego się w jakieś celi zakonnej), z tego miejsca, gdzie byli uwięzieni przez NKWD polscy oficerowie i skąd ich wywieziono na śmierć do Katynia. Jeden z oficerów, porucznik Stanisław Janicki, kiedy go wywozili, zabrał z Kozielska (wydłubany z pieca) kafel. A zabrał go, bo na kaflu jest wymalowany piękny wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem. Janicki cudem uniknął śmierci. Z kaflem (z Matką Bożą) przeszedł cały szlak 2 Korpusu. Brał udział w bitwie pod Monte Cassino. Zmarł w Ameryce. Ojcu Świętemu dar przekazał ks. prał. Zdzisław Peszkowski, również jeniec Kozielska [przekazano 19 III 1987 r.][10].

Szereg przedmiotów przypomina Bitwę o Monte Cassino. Niektóre z nich były ofiarowane z okazji 40 rocznicy bitwy, w 1984, np.: miniatura orła polskiego z Cmentarza, z dedykacją „Ukochanemu Ojcu Świętemu w 40—lecie chwały oręża polskiego w zdobyciu Monte Cassino przez 2 Polski Korpus WP”; inne — na 45—rocznicę (1989), np. obraz bukietem czerwonych maków [haft w ramce] — dar od Polaków z USA.

Darem ważnym są przedmioty, przekazane przez oficera, który uczestniczył w bitwie o Monte Cassino — porucznika Aleksandra Łappo: sztandar I Pułku Pomiarów Artylerii 2 Polskiego Korpusu WP oraz własny mundur wojskowy. Sztandar znalazł godne miejsce na chórku kaplicy Domu Polskiego.

Pamiątką walk 2 Korpusu armii polskiej we Włoszech jest pióro wieczne gen. Władysława Andersa, ofiarowane Papieżowi przez przyjaciół generała z Ankony.

Na pierwsze święta w Rzymie, święta Bożego Narodzenia w 1978 r. otrzymał Papież prezent — obraz, zatytułowany Msza święta polowa w obozie wychodźców polskich w Ronchi 1945 r Był on namalowany we Włoszech, właśnie w roku 1945, przez jednego z uczestników kampanii włoskiej, Romana Bilińskiego. Jest to wycinek z dziejów wojennych Polaków. Scena zbiorowa. Grupa młodych kobiet z dziećmi i żołnierzy uczestniczy we mszy świętej. Wszyscy zwróceni do ołtarza, gdzie widnieje duży obraz Matki Bożej Częstochowskiej, zawieszony pod daszkiem. Po jego bokach obrazki ze świętymi. W tle drzewa. Koloryt jasny, słoneczny. U dołu inskrypcja autorska z dodatkiem — świadczącym o emocjonalnym przywiązaniu artysty do obrazu: „było moim życzeniem, by obraz znalazł się w godnych rękach” [dar autora, akwarela, wym.: 65 x 100 cm].

Wśród darów znalazła się pamiątka z Powstania Warszawskiego. Jest nią biało-czerwona opaska z orłem, która należała do nieznanej łączniczki AK, poległej w Powstaniu. Zdjął ją z jej ramienia jakiś Niemiec. Potem różnymi drogami dotarła do rąk Jerzego Jasińskiego (z lubelskich Szarych Szeregów), aktualnie mieszkającego w USA, który ofiarował ją Papieżowi w 1986 r.

Krzyżyk prof. Karoliny Lanckorońskiej, o którym ofiarodawczyni napisała: „malutki dar, pamiątka z obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Jest to krucyfiks wyrzeźbiony przez koleżankę z rączki szczoteczki do zębów. [...] Ośmielam się prosić, by Ojciec Święty raczył przyjąć ode mnie tę pozornie drobną rzecz[11].

Krzyż jerozolimski od Teresy Mamnickiej z Anglii — pamiątka tułaczej drogi Polaków podczas II wojny światowej.

Tarcza z Orłem Polskim[12] i płaskorzeźba z Matką Bożą Ostrobramską, od byłych Wychowanków Szkół Polskich w Indiach (Valivade)[13], którzy spotkali się w Rzymie w maju 1989 r. (na corocznym zjeździe). Byli wówczas na audiencji u Ojca Świętego i zostawili dary.

Wizerunki Papieża

Ojciec Święty od pierwszych dni swego pontyfikatu fascynuje cały świat. Nic dziwnego że artyści wykonują jego różnorakie podobizny. W ODP znajdują się one w znacznej liczbie, pochodzą zarówno z kraju jak i spoza. Wykonano je różnymi technikami.

Najbardziej charakterystycznym wśród nich, jest dzieło Kupczyńskiego, „polskiego malarza z Warszawy zaadoptowanego przez Kanadę” — jak sam o sobie napisał (na odwrocie obrazu). Postać Papieża w olśniewająco białej sutannie i obok dziecko grające na miniaturowych skrzypkach. W tle granatowe morze i fioletowe góry. Kompozycja zaskakuje kolorystyką i formą, jest pełna liryzmu i ekspresji. W dedykacji autora czytamy słowa komentarza: „Głównym bohaterem jest Jego Świątobliwość. Modlitwa Ojca otrze łzy z oczu dziecka, które gra smutną melodię, bo świat jest niespokojny”[14]. Autor ofiarował obraz w Kanadzie (1984)r, podczas papieskiej wizyty apostolskiej [ol., pł., wym.: 61 x 72 cm].

Portretem wyjątkowym, przedstawiającym Papieża wzruszonego (podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r., na Jasnej Górze) jest rysunek Heleny Tornau z USA. Ojciec Święty (popiersie) w szatach liturgicznych. Głowa lekko pochylona, wsparta na dłoniach. Artystka wykonała go wg fotografii [dar autorki, karton, rys., wym.: 60 x 47 cm].

Święci, Słudzy Boży i zasłużeni Polacy

Poruszając tematykę hagiograficzną w darach dla Papieża, wypada najpierw powiedzieć o Kaplicy Domu Polskiego. Znajdują się w niej bowiem, (w bardzo szerokim oknie) witraże z postaciami polskich świętych i błogosławionych wyniesionych na ołtarze w ciągu pierwszych trzynastu lat pontyfikatu przez polskiego Papieża. Czternaście postaci stojących po jednej i drugiej stronie samego Jana Pawła II. Najbliżej święci: o. Maksymilian, o. Rafał Kalinowski, br. Albert Chmielowski i Królowa Jadwiga. Obok świętych — błogosławieni, po lewej (idąc od środka): Urszula Ledóchowska, Karolina Kózkówna, o. Honorat Koźmiński, Bolesława Lament i o. Rafał Chyliński; po prawej: bp. Michał Kozal, bp. Jerzy Matulewicz, Franciszka Siedliska, bp. Józef Sebastian Pelczar i Aniela Salawa. Wszystkie te postacie zdają się nieść dar modlitwy za tego, który ozdobił ich koroną chwały. Kompozycja jest utrzymana w gamie ciepłych, złocistych tonów. Witraże w kaplicy ufundowała dla uczczenia piętnastolecia Pontyfikatu autorka projektów, polska artystka — Elżbieta Manno z Rzymu (żona byłego włoskiego ambasadora w Warszawie), a wykonał Michał Brachmański—Cuper, który też partycypował w kosztach[15].

W grupie darów o tematyce hagiograficznej, bardzo cennym eksponatem jest XVIII—wieczny relikwiarz ścienny ze św. Stanisławem Kostką. Jest to kompozycja, w formie obrazu. Na jedwabnym lila-bordowym tle pokrytym pięknym ornamentem, haftowanym srebrem, wizerunek Świętego, namalowany na białym jedwabiu. Niżej, pod portretem Świętego, któremu anioł podaje Komunię św. znajduje się napis: „Panem Angelorum manducavit. Ps. 77. v. 25”. W narożnikach tła, wśród haftowanych ornamentów umieszczono relikwie z napisami: „S. Joan. Nep., S. Franc. Sa., S. Generosa, S. Magdalena”. Całość w złoconej ramie ze szkłem. Dar ten pochodzi ze Szwajcarii. Wręczony Ojcu Świętemu 15 VI 1982 r. przez prezydenta OIC (Organisation Internationale Catholique). Kilka lat wcześniej obrazek ten zakupił u genewskiego antykwariusza, mieszkający w Genewie, p. Tadeusz Szmitkowski[16].

W kontekście niedawnej kanonizacji Królowej Jadwigi warto też wspomnieć o wizerunku, który wzbogacił jej ikonografię w zbiorach ODP. Jest to reprodukcja portretu Królowej wg Jana Matejki, skopiowanego przez Cecylię Okoniewską. Dar przekazały Papieżowi w 1986 r. Siostry Bernardynki z USA[17].

Spośród polskich świętych, których wizerunki są przedstawione na różnych eksponatach, przekazanych Papieżowi wyróżnia się (ilością darów) o. Maksymilian Kolbe. Jego postać stała się tematem (prócz witrażu wyżej wspomnianego) rysunku, znajdującego się w tece portretów (w której są również trzy portrety Jana Pawła II, portrety kardynałów. Stefana Wyszyńskiego i Basil Hume) wykonanych przez Vivienne Allen z USA i przez nią ofiarowanych Papieżowi w 1984 r.; portretu namalowanego przez M. Nelson (autora także portretu Papieża i Matki Teresy z Kalkuty) i wreszcie — dużego płótna Barbary Wengorek z Chicago.

Ten ostatni jest darem złożonym na uczenie dziesięciolecia pontyfikatu Jana Pawła II, 16 X 1988 r. i jest niejako jego kwintesencją. Zawiera bardzo bogatą symbolikę i przekazuje wiele treści. W centrum kompozycji — Chrystus Ukrzyżowany i przy Nim duże oblicze Maryi Jasnogórskiej (analogia do ołtarza z prywatnej kaplicy Ojca Świętego). Dokoła „ilustracja” najważniejszych polskich wydarzeń pierwszego dziesięciolecia: (po lewej stronie) pierwsza pielgrzymka do Ojczyzny zaakcentowana Jasną Górą i rzeszą wiernych, którą naucza Papież, (po prawej stronie) — klęczący w bunkrze oświęcimskim o. Maksymilian, z wyciągniętymi błagalnie rękami i obok postać Papieża w pozycji głębokiej czci wobec Świętego. Jest to wymowne wspomnienie modlitwy Jana Pawła II w Oświęcimiu w czerwcu 1979 r. Niżej widoczne są trzy Krzyże (Golgota, czy Gdańskie?) oraz skrępowana powrozami postać ks. Jerzego Popiełuszki, drugiego męczennika naszych czasów. Całość utrzymana w żywej tonacji, barwna, jak barwnym jest cały pontyfikat Jana Pawła II. Obraz ofiarowali, jak „głosi” dedykacja na nim umieszczona, pielgrzymi z Chicago, którzy przybyli do Rzymu, aby oddać hołd Wielkiemu Polakowi i Papieżowi.

Wspomniany wyżej ks. Jerzy Popiełuszko, który zginął męczeńską śmiercią jesienią 1984, stał się bliskim — w świetle dogmatu „świętych obcowanie” i orędownikiem naszym przed Bogiem, nie tylko dla Polaków w kraju. Świadczy o tym dar, przysłany z Ameryki. Darem tym, będącym znakiem wdzięczności za łaskę uzdrowienia, jest „skromny” portret ks. Jerzego Popiełuszki. Wykonała go i przysłała Papieżowi siostra Gisele Gagnon, zakonnica ze zgromadzenia kontemplacyjnego serwantek (Servantes de Jesus-Marie), w którego domu generalnym w Hull-Ottawa Jan Paweł II celebrował mszę świętą w czasie swego pobytu w Kanadzie. Informacje o obrazie pochodzą z listu, załączonego do daru: „Historia portretu jest następująca. Siostra Gisele cierpiała od wielu lat na depresję połączoną z bezsennością. Leki przepisywane jej przez lekarzy były mniej więcej bezskuteczne. Poradziłem jej — pisał autor listu — aby zwróciła się o pomoc do ks. Popiełuszki. Uczyniła to. Przestała brać leki i zaczęła sypiać normalnie. Depresja ustąpiła. Siostra przypisuje tę zmianę w stanie jej zdrowia ks. Popiełuszce. Przepełniona radością i wdzięcznością spontanicznie namalowała portret ks. Popiełuszki, opierając się na dostępnych jej fotografiach książkowych. W nadziei, że może jej przypadek, będzie małym przyczynkiem do beatyfikacji ks. Popiełuszki, siostra Gisele dedykuje portret Ojcu Świętemu”[18] [ol., pl., wym.: 61 x 51 cm].

Inny sł. boży, który jest ukazany w darach — to ks. Stanisław Szulmiński, pallotyn, apostoł ekumenizmu i pojednania Kościoła Wschodniego, prawosławnego z katolickim, ofiara łagrów sowieckich. Żył w latach 1894-1941[19]. Jego portret wykonał brat księdza, Jerzy Szulmiński, mieszkający w Argentynie i on też dar złożył Ojcu Świętemu, podczas pielgrzymki apostolskiej do tego kraju w 1987 r. [ol., pł., wym.: 57 x 44 cm].

Warto też w tym omówieniu zwrócić uwagę na różne osobistości zasłużone dla Kościoła, Ojczyzny i kultury polskiej, wyeksponowane w darach dla Papieża. Taką niewątpliwie postacią jest. ks. Leopold Moczygemba. W połowie XIX wieku wyemigrował on z grupą Polaków ze Śląska, jako ich duszpasterz, do Ameryki i tam, w Teksasie, założył polską osadę o nazwie „Panna Maria”. Jego portret rzeźbiarski wykonał T. W Posey, a ofiarowali Ojcu Świętemu potomkowie pierwszych osadników, podczas jego apostolskich nawiedzin Ameryki i Teksasu w 1987 r. Rzeźba ta została umieszczona na ścianie holu Domu Polskiego [odlew w brązie osadzony na marmurowym postumencie, wym. całości: 61 x 21 x 22 cm].

Polakiem i księdzem, zasłużonym dla polskości w Ameryce, a „zanotowanym” w darach, jest ks. Józef Dąbrowski (1842-1903). Założył on, dla zaspokojenia rosnących duszpasterskich potrzeb polskiej emigracji w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, Polskie Seminarium Duchowne najpierw w Detroit, a następnie przeniesione do Orchard Lake. Seminarium to, które z czasem rozrosło się i obecnie stanowi duży polski ośrodek naukowy w Ameryce, niedawno obchodziło setną rocznicę istnienia. I właśnie ta okazja stała się motywem ofiarowania miniatury jego popiersia Papieżowi w 1984 r.

Dary od Polaków zza wschodniej granicy Polski

Pojawiły się one w zbiorach ODP, w sposób widoczny dopiero po upadku reżimu komunistycznego (1989r.). Zaznaczyło się nimi najpierw spotkanie Papieża z Polakami i Litwinami w Łomży podczas IV pielgrzymki do Ojczyzny w czerwcu 1991 r. Z tego czasu pochodzą piękne wyroby bursztynowe (różańce, naszyjniki) z Wileńszczyzny, różne wyroby rękodzielnicze z Białorusi i Ukrainy. W listopadzie tego samego roku odbyła się w Rzymie kanonizacja o. Rafała Kalinowskiego. Na tę uroczystość po raz pierwszy przybyły do Stolicy Piotrowej grupy Polaków z Wileńszczyzny i z Białorusi. Też z darami. Pragnę zwrócić uwagę na niektóre z nich. Wspomnę o obrazach.

Pielgrzymi z Białorusi ofiarowali płótno z cudownym wizerunkiem Matki Bożej z Gudogaju. Przedstawienie Bogarodzicy (tulącej w ramionach Jezusa) w typie ikonograficznym „Eleusy” (Słodkomiłująca), nawiązuje do sztuki bizantyjskiej. Unosi się ono nad odbudowanym, lub zbudowanym na nowo kościołem—sanktuarium [dar S. Bołtrukiewicz, ol. pł., wym.: 98 x 61 cm].

Inne dzieło pochodzi od Polaków z Litwy. Jest to obraz Matki Bożej Wileńskiej. Kompozycja jakby dwu— poziomowa. W dolnej części — widok drewnianego zabytkowego kościoła w Taboryszkach koło Turgiel (rejon Wileńszczyzny zamieszkały przez Polaków), w świetle zachodzącego słońca. A u góry, na tle szarych chmur — świetlisty wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej. Obraz emanuje przede wszystkim światłem i pokojem [ol., pl., wym.: 88 x 58 cm]. Autorką jego jest Anna Krepsztul. Przy jej osobie zatrzymam się nieco. Można ją określić jako fenomen Wileńszczyzny, jest durną Polaków tam mieszkających.

Jest to samouk, inwalidka. Mieszka samotnie w rodzinnym domu w Taboryszkach. Zaczęła chorować w 10 roku życia na gruźlicę kości. W ciągu ponad czterdziestu lat choroby przeżyła 68 operacji chirurgicznych, związanych z układem kostnym organizmu. Porusza się na wózku i wykonuje różne czynności przy pomocy odpowiednio skonstruowanych narzędzi. Ma tylko sprawne ręce. Jest samowystarczalna. Od dzieciństwa zajmuje się sztuką. Miała mądrych rodziców (ojciec nauczyciel), którzy w obliczu nieuleczalnej choroby nauczyli ją samodzielności i samowystarczalności. Anna Krepsztul maluje krajobrazy (cały otaczający ją świat przyrody okolic Wileńszczyzny), ludzi, świętych. Szczególnie drogim jej sercu tematem jest wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej. Wykonała 2700 obrazów. W ostatnim roku namalowała obraz Pana Jezusa Miłosiernego (wg S. Faustyny) o wielkich wymiarach, na zamówienie, do Kanady. Górne partie kompozycji obrazu malowała, wisząc na odpowiednio zawieszonych pasach. Jej obrazy powędrowały w różne miejsca. Jest ich wiele w polskich kościołach. Dla określenia jej osobowości dodam to, że w swoim trudnym, pełnym cierpienia życiu, jest pogodna i pogodzona z losem. Swoje cierpienia przyjęła, zgodziła się na nie i ofiarowuje je za Papieża. Kiedyś wyznała, że „w duchowej łączności z Nim widzi sens swojego życia[20].

ODP posiada drugie jej płótno, także z widokiem kościoła w Taboryszkach. Dar przywieziony przez Polaków z okazji beatyfikacji S. Faustyny, w kwietniu 1993 r. [ol. pł., wym.: 60 x 40 cm].

S. Faustynę przypomina również obraz, piękna akwarela z widokiem kościoła św. Ducha w Wilnie. Bo właśnie w tej świątyni znajduje się pierwszy wizerunek Miłosierdzia Bożego (namalowany przez Eugeniusza Kazimierowskiego wg jej objawień) [dzieło nie sygnowane, wym.: 63 x 44 cm, dar od Polaków z Wilna, 18 XI 1991].

Są i inne obrazy przedstawiające widoki kościołów. Dary tego typu mają zaświadczyć przede wszystkim o radości odzyskania, odrestaurowania lub zbudowania nowych domów Bożych, na ziemiach tak strasznie długo uciskanych.

Papież otrzymał też dwa obrazy, przypominające naszych wieszczów Adama Mickiewicza [obraz z widokiem kościoła farnego w Nowogródku z pomnikiem poety — mal. Stanisław Kiczko. Karton, temp. wym.:55 x 54 cm] i Juliusza Słowackiego [widok Krzemieńca, namalowany przez B. Romaniuka, ol., pł., wym.: 47 x 56 cm].

W grupie darów zza Bugu, nie można pominąć przedmiotów, naznaczonych szczególnym znamieniem martyrologii polskiej na Wschodzie. Wymienić tu należy urny i różne naczynia z ziemią przesiąkniętą krwią z Katynia, Charkowa, z Kazachstanu.

Z Kazachstanu pochodzą przedmioty liturgiczne takie jak: ornat, stuła i bursa służąca do przenoszenia Najświętszego Sakramentu chorym. Ornat (z jednej strony biały, z drugiej czarny i fioletowy) należał one do ks. Władysława Bukowińkiego. Dzieje tego Kapłana podobne do wielu innych. Przed wybuchem wojny był duszpasterzem na Kresach. Po napadzie Sowietów na te polskie ziemie, został zesłany, wraz z innymi Polakami na Syberię i skazany na kilkanaście lat łagrów. Po odsłużeniu wyroku pozostał w Kazachstanie, gdyż czuł się tam, jako kapłan potrzebny. Pracował niestrudzenie. W latach siedemdziesiątych odwiedził Polskę i wówczas, na prośbę ks. kard. K. Wojtyły, opowiedział swoje dzieje (nagrano na taśmę magnetofonową).

Po jego śmierci (zmarł 3 grudnia 1974 r. w Kazachstanie) owe wspomnienia ukazały się drukiem — najpierw w wydawnictwach drugiego obiegu — pt. Wspomnienia z Kazachstanu. Są one świadectwem ogromnej wiary w Opatrzność Bożą i płynącego stąd zaufania do człowieka. Ornat ks. Bukowińskiego przechowała i ofiarowała s. Floriada Stiwitsz, eucharystka, z Karagandy (przekazany Ojcu Świętemu w 1988 r.)[21].

Stuła i bursa należały do innego, także nieżyjącego już, duszpasterza Wołynia Kazachstanu i Podola, ks. Bronisława Drzepeckiego. Do bursy, z którą Ksiądz wędrował nieraz długimi kilometrami, zanosząc wiernym Najświętszy Sakrament, był dołączony woreczek z garścią ziemi spod kościoła (został zburzony przez władze sowieckie) w Zielonym Gaju w Celinogrodzkim Obwodzie, gdzie ks. Drzepecki jakiś czas pracował[22].

Od Polaków z Moskwy pochodzi grafika z widokiem kościoła pw. Niepokalanego Serca Maryi, polskiego kościoła, o którego odzyskanie przez katolików, już po upadku komunizmu, przez długie lata toczyła się walka z władzami miasta. Jej autorem jest Polak, Wacław Zieliński z Moskwy [linoryt, wym.: 48 x 41 cm], a dar ofiarowano w Płocku, podczas IV pielgrzymki Papieża do Ojczyzny.

Dary różne

Dary są różne i o nich można mówić wiele. Niektóre zostały przywiezione przez Jana Pawła II z podróży apostolskich, inne były Mu przekazane z okazji Jego jubileuszy (kapłaństwa i sakry biskupiej), urodzin, imienin czy też poszczególnych lub znaczących rocznic pontyfikatu. O darach można mówić pod kątem ich znaczenia ideowego, artystycznego. Na niektóre zwraca się uwagę ze względu na ich autorów, niekiedy wybitnych, o ustalonej pozycji artystycznej. I w tym miejscu jako przykład niech posłuży miniatura rzeźby: Zmartwychwstanie Augusta Zamoyskiego z Francji. Artysta — rzeźbiarz[23] wykonał ją pod koniec swego życia (jedna z ostatnich jego prac) i przeznaczył jako dzieło sepulkralne na swój grobowiec. Wyraził w niej artysta swą postawę wobec tajemnicy życia, cierpienia i śmierci, nadzieję na Zmartwychwstanie z Chrystusem. Dar został przysłany Ojcu Świętemu przez żonę artysty, Helenę Zamoyską, na Wielkanoc 1983 r. [odlew w brązie, na płycie marmurowej, wym.: 25 x 49 x 18 cm].

Dary dla polskiego Papieża, są znakiem nie tylko miłości do niego, ale także ukazują związki ofiarodawców ze starym Krajem, a przede wszystkim z częstochowską Królową Polski. Prymas Tysiąclecia powiedział kiedyś: „Polska jest zwarta jako Naród, zwarta narodowo i religijnie, szczególnie w swej miłości do Kościoła Chrystusowego i Matki Najświętszej. Zarówno ci, którzy żyją w granicach współczesnej Polski, jak i ci, którzy żyją poza jej granicami, [...] tworzą przedziwną jedność. Wszyscy Polacy, którzy wyszli z Ojczyzny [...], wynieśli z sobą umiłowanie mowy ojczystej i Kościoła. Poszli w świat z obrazkiem Matki Bożej Częstochowskiej, zabierając go niekiedy jako jedyną wyprawę i wyposażenie na nieznane, jakże często, ciężkie drogi. O tym, że związek Polaków z Matką Najświętszą jest powszechny, może zaświadczyć sama Ameryka”[24].

Ilustracją tego zdaje się wyrażać dar z Argentyny od Związku Polaków, przywieziony przez Papieża w 1987 r. Jest to wielka tablica w kształcie tarczy herbowej, z godłem Polski, z małym obrazkiem Matki Bożej Częstochowskiej (z II połowy XIX w.) i z wybijającym się napisem: ZWIĄZEK POLAKÓW W ARGENTYNIE. Prócz tego na całej powierzchni są zmieszczone małe plakietki (czterdzieści jeden) z nazwami wszystkich polskich organizacji w tym kraju. Tablicę tę umieszczono na ścianie korytarza Domu Polskiego [tablica mosiężna, o wym.: 92 x 55 x 4 cm, osadzona na desce].

W 1992 r. przybyli do Rzymu, do Ojca Świętego z hołdem, polscy pielgrzymi z Turcji, z Adampola. Przybyli w 150—rocznicę założenia tam Polskiej Wsi (Polonezkoy) przez Adama Czartoryskiego (1842 r.) Do dziś mieszkańcy tej polskiej enklawy, otoczonej islamskim „morzem”, pielęgnują polskość, są wierni polskiej tradycji i katolickiej religii. Podczas spotkania ofiarowali polskiemu Papieżowi piękny, złocony krzyżyk i plakietkę z serdeczną dedykacją od mieszkańców Wsi, symbolu przyjaźni turecko—polskiej.

Od Polaków mieszkających w Kopenhadze pochodzi plakietka, która również — przez umieszczenie na niej herbu papieskiego wraz z godłami Polski i Danii wyraża symbole przyjaźni między narodami. I ten przedmiot, przywieziony z podróży do Skandynawii, został wyeksponowany przez ODP.

I jeszcze jeden dar — pochodzący od Polaków — ale tym razem, mieszkających w Szwajcarii. Był przekazany w 1984 r (podróż apostolska do tego kraju). Jest to haft w ramie, z widokiem Muzeum Polskiego w Rapperswilu, jego emblematami i z Matką Bożą Częstochowską. I co ciekawe, haftowała go z ogromnym przejęciem i zaangażowaniem, Szwajcarka, Esther Sigrist Fehraltort, utrzymująca przyjazne kontakty z Muzeum.

Można też mówić o ofiarodawcach i o różnych sytuacjach ludzkich, których następstwem jest dar dla Papieża. Można by mówić dużo, bo każdy przedmiot to „dar serca”.

W tym miejscu przytoczę ciekawą historię. Dar, którego ona dotyczy, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Jego historię usłyszałam od osoby, która dar przygotowała i ofiarowała Papieżowi. Ofiarodawczyni — Helena Filipowicz — miała szczęście uczestniczyć przed laty we mszy św. Jana Pawła II, w jego prywatnej kaplicy. Po mszy św. poprosiła Ojca Świętego o modlitwę za ciężko chorą matkę, staruszkę, która od dłuższego czasu nie mogła przyjmować pokarmów, była na kroplówkach. Ojciec Święty na to: „pomódlmy się razem”. I zaintonował: „Słyszeliśmy wdzięczny głos, jak Maryja woła nas: pójdźcie do, mnie moje dzieci, przyszedł czas, ach! przyszedł czas”. Śpiewali razem, w duecie, przy aplauzie obecnych pielgrzymów. Za kilka godzin owa Polka dowiedziała się telefonicznie, że matka zjadła bez trudu „normalną” kolację. Żyła jeszcze pięć lat. Zmarła przed rokiem, A córka w podziękowaniu dla Ojca Świętego, wykonała ręcznie, zgodnie z własnymi umiejętnościami zawodowymi (krawcowa), makatę z podobizną Matki Bożej Częstochowskiej. Wykonała ją z kawałków kolorowego płótna, techniką aplikacji i haftu. Na odwrotnej stronie umieściła słowa — fragment z pieśni, którą śpiewał Papież. Praca trwała pół roku, przy zaangażowaniu całej rodziny. Dar przekazała w październiku 1993 roku [rękodzieło, 255 x 163 cm][25].

Dary z placówek misyjnych

W kolekcji polonijnych darów znalazły się i takie, które Ojcu Świętemu ofiarowali misjonarze i misjonarki pracujący w służbie Kościoła w różnych krajach Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji czy na dalekich wyspach Oceanii.

I tak np.: od sióstr Franciszkanek z Nagasaki (Japonia) i ich podopiecznych dzieci pochodzi haft poświęcony Niepokalanej i o. Maksymilianowi (dar z okazji kanonizacji o. Kolbe w 1982 r.), makatka haftowana przez trędowatych z „Jeevodaya”, Ośrodka dla Trędowatych w Indiach, gdzie pomocą lekarską i humanitarną służy biednym polska lekarka Helena Pyz. Ona też przywiozła prezent Ojcu Świętemu.

Wymowny dar stanowią trzy połamane krzyże z cmentarzy katolickich w Algierze (zniszczone przez islamskich fundamentalistów), przywiezione przez misjonarza tam pracującego.

Dary od młodzieży polonijnej

Do tej grupy należą przedmioty, które są wyrazem manifestacji uczuć wobec Papieża młodych Polaków, urodzonych najczęściej poza krajem. Dary od drużyn polskich harcerzy, rozsianych po świecie, od różnych młodzieżowych zespołów artystycznych itp. Jednym z nich jest piękna akwarela z wizerunkiem Matki Bożej Kozielskiej. Pochodzi od młodzieży uczestniczącej w wakacyjnym spotkaniu, tzw. „Loreto” (spotkania organizowane każdego roku przez Polskie Duszpasterstwo Polonijne i abp. S. Wesołego), które miało miejsce w Rzymie 1986 r. Autorką tego obrazu jest Janina Baranowska z Londynu [akwarela, wym.: 34 x 24 cm].

Dary z kolekcji prywatnych

W niniejszej pracy jest także konieczne omówienie większych kolekcji przedmiotów — darów, dla Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II, które pochodzą od osób, związanych z Wiecznym Miastem. Te osoby — to dwaj kapłani, którzy po doświadczeniach II wojny światowej znaleźli się w Rzymie, tu pracowali dla Kościoła i żyli do końca swego życia.

Ze zbiorów ks. Jerzego Langmana

Jednym z nich był ks. Jerzy Langman (1903-1982)[26]. Wielki patriota, człowiek ogromnej wiedzy i pasji badawczej, miłośnik sztuki. Podczas okupacji został aresztowany przez hitlerowców za przedwojenną działalność m. in w religijnych programach Polskiego Radia i więziony w Mauthausen i Buchenwaldzie. Po wojnie przybył do Rzymu. W Rzymie zrobił studia teologiczne i przyjął święcenia kapłańskie w 1951 r. Przez długie lata był związany pracą naukową i dydaktyczną z Papieskim Uniwersytetem św. Tomasza. Erudyta, koneser i kolekcjoner. W Rzymie zgromadził wiele dzieł sztuki, pochodzących od artystów polskich mieszkających na Zachodzie. Dzieła te były eksponowane na trzech kolejnych wystawach w Rzymie, organizowanych z udziałem ks. J. Langmana: na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Religijnej w Roku Świętym 1950, na wystawie urządzonej w Roku Maryjnym — 1954 pt.: Madonna w sztuce polskiej oraz na wystawie w Pałacu Weneckim, z okazji Międzynarodowego Kongresu Miłośników Szopki Bożonarodzeniowej pt.: Boże Narodzenie w sztuce. Po śmierci ks. Jerzego Langmana pewna część jego kolekcji została przekazana (przez wykonawców testamentu ks. Jerzego i jego rodzinę) w 1990 r. do Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie. Dary przekazane do ODP to zbiór liczący ponad setkę eksponatów[27]. Są to dzieła różnych artystów, między innymi obrazy Ernesta Kosmowskiego, Kazimierza Zielenkiewicza, ks. Bronisława Mazura, itp.(łącznie 22 obrazy), 19 kartonów projektów witrażowych Adama Bunscha (zostały zrealizowane i umieszczone kościele polskim św. Andrzeja Boboli w Londynie, grafika, (w tym cykl grafik Krystyny Wróblewskiej pt.: Ave Maria) i stosunkowo duży zbiór rzeźby. Są to przede wszystkim dzieła Zygmunta Langmana (ojca ks. Jerzego) — 23 rzeźby odlane w brązie z małych, gipsowych form, przedstawiające Matkę Bożą, polskich świętych, starotestamentowych proroków oraz różne postacie mitologiczne i alegoryczne. Prócz tego znalazły się też w tym zbiorze 34 rzeźby szesnastu innych artystów. Warto w tym miejscu wymienić dzieła Piusa Welońskiego: Popiersie Henryka Siemiradzkiego [terakota bez glazury, wym.: 76 x 55 x 29 cm.] i Stanisława Ostrowskiego: Głowa Józefa Piłsudskiego [gips lakierowany, wym.: 34 x 22 x 31 cm]. Ponadto do tej kolekcji należy pięć monumentalnych rzeźb Tomasza Oskara Sosnowskiego(1813-1886)[28], wykutych w białym marmurze: Matka Boża z Dzieciątkiem, Belizariusz, personifikacje Sprawiedliwości i Zwycięstwa (dwa warianty). Monumenty te zostały ustawione w ogrodzie, okalającym Dom Polski.

Większość dzieł przekazanych do ODP była eksponowana na wspomnianych (wyżej) wystawach rzymskich. Dzieła sztuki pochodzące z kolekcji ks. Langmana stanowią cenny nabytek w zbiorach ODP. Wkrótce po ich otrzymaniu były one wszystkie ukazane, na urządzonej — w Domu Polskim wystawie, z okazji dziesięciolecia Fundacji Jana Pawła II w 1991 r.

Ze zbiorów ks. Franciszka Mączyńskiego

Druga grupa darów pochodzi od ks. infułata Franciszka Mączyńskiego, niedawno zmarłego w Wiecznym Mieście. Ks. Mączyński pochodził z diecezji włocławskiej. W czasie II wojny był więźniem obozów koncentracyjnych w Sachsenchausen i Dachau. Po zakończeniu wojny przybył do Włoch i Rzymu (1946 r.) gdzie mieszkał aż do śmierci w 1998 r. Przez prawie czterdzieści lat był rektorem Papieskiego Instytutu Polskiego[29]. Pełnił różne funkcje i obowiązki w instytucjach kościelnych Rzymu, oddany sprawom Kościoła Polskiego, bliski współpracownik ks. kard. Wyszyńskiego. Humanista, wielki znawca Rzymu i również kolekcjoner. Część swych zbiorów w ostatnich latach swego życia przekazał do ODP. W jej skład wchodzą książki, grafika, dzieła sztuki. A wśród nich różne plakiety, których tematem jest polskie Milenium („Milenijny szlak Prymasa Polski” i „Millennium of Poland’s Christianity”) i przede wszystkim medale — 98 medali. W większości są to medale papieskie, poświęcone Janowi XXIII, Pawłowi VI, Janowi Pawłowi I Janowi Pawłowi II. Medale upamiętniające Rok Święty 1975 oraz medale dotyczące polskich dziejów i różnych postaci wielkich Polaków. Niektóre medale są bardzo cenne, unikalne. Dary ks. Mączyńskiego zostały włączone, do — już istniejących w Domu Polskim — ekspozycji plastycznych.

Zakończenie

Kończąc przegląd wybranych darów polonijnych, pragnę wspomnieć o jednym z ostatnich, który przybył do ODP. Jest to dar dziękczynny za koronację Obrazu Matki Bożej Kozielskiej — Zwycięskiej, znajdującego się w kościele św. Andrzeja Boboli w Londynie. Koronacja (złotymi koronami) odbyła się 8 czerwca roku Pańskiego 1997 na Błoniach Krakowskich, podczas mszy świętej, w czasie której miała miejsce także kanonizacja Królowej Jadwigi. Dar — kopia tego wizerunku — był przekazany Ojcu Świętemu w rocznicę koronacji (maj 1998) przez Polaków z Londynu (z parafii św. Andrzeja), z najserdeczniejszymi uczuciami. Znajduje się obecnie w sali papieskiej Domu Polskiego. [Płaskorzeźba w drewnie, polichromowana, wym.: 58 x 45 cm].

W kaplicy Domu Polskiego, na centralnej ścianie, znajduje się wielki krucyfiks, który jest kopią Krzyża z Katedry Wawelskiej. Ufundował go, jako wotum za uratowanie przed śmiercią w Katyniu, (wspominany także) ks. prał. Z. Peszkowski[30]. Patrząc na niego i wiszący obok wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, przypomina się fragment Ewangelii przeznaczony na dzień święta Matki Bożej Królowej Polski: „ A obok krzyża Jezusowego stały Matka Jego i...” (J. 19, 25). Pod krzyżem — Matka, o obliczu z Obrazu częstochowskiego — Królowa Polski. I przypomina się — Krzyż z literą „M” — herb Jana Pawła II.

Ktoś napisał: „W ten Obraz, w to „M” pod krzyżem, wpisana jest cała Polska i wszystkie jej dzieci. Każdy z nas — Jemu — Ojcu Świętemu — ku Pomocy.”

Przypisy

[1] Fundacja Jana Pawła II sprzyja „wymianie darów” między Kościołem w Polsce i Kościołami w innych krajach. „Kronika Rzymska” R. 13: 1995, nr 105, s. 9.

[2] J. Maciaszek, Jan Paweł II na medalach i monetach świata wydanych w latach 1978 —1983. Warszawa 1986 s. 90-91 poz.: 12.2.1.1.; H. Kupiszewska, Rocznice pontyfikatu Jana Pawła II na medalach w kolekcji Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu w Rzymie. „Kronika Rzymska” R. 11: 1993, nr 97, s.12; Lista płatników. [Zob.]. Mat. arch. w ODP.

[3] A. M. Piwarski: Historia obrazu. Maszynopis załączony do obrazu. [Zob.]:.Mat arch. w ODP.

[4] J. Jaworska, Artyści polscy o Papieżu. Kielce 1996, s. 22.

[5] Joe Brown (1909-1985) urodził się w South Philadelphia. Skończył studia o profilu wychowania fizycznego. Był nauczycielem boksu. Zajmował się też sztuką, uprawiał rzeźbę i także jej uczył. Rzeźbę poświęconą Papieżowi i kard. S. Wyszyńskiemu wykonał pod koniec swego życia. [Zob.]: Materiały arch. w ODP.

[6] K. Czajkowska, Pamiątki narodowe. [w:] Księga pamiątkowa Fundacji Jana Pawła II. Rzym 1991, s. 78.

[7] K. Czajkowska, Nieznana karta brulionu „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Rzym 1992.

[8] K. Czajkowska, Autograf Cypriana K. Norwida w zbiorach Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawia II. „Kronika Rzymska” R.: 1990, nr 82, s. 11-12.

[9] Tamże.

[10] H. Kupiszewska, „Dary serca” — stała ekspozycja w Domu Polskim. [w:] Księga pamiątkowa Fundacji Jana Pawła II. Rzym 1991, s. 91.

[11] K. Lanckorońska, [List do Ojca Świętego] z dnia 26 VI 1995 r. [Zob.]: Mat. archiw. w ODP.

[12] Ciemno-czerwona tarcza z sukna z namalowanym godłem Polski, pochodzi z obozu dla młodzieży polskiej w Indiach — Valivade — z lat 1943-1948. Była umieszczona na biało-czerwonym sztandarze, przy którym gromadziła się młodzież na wieczornym apelu. Dar od b. wychowanki obozu, tzw. „Indianki”, maj 1989 r.

[13] Dzieło A. P. Kleckiego, odlew w brązie, osadzony na płycie z czarnego marmuru, wym.: 60 x3 0 cm.

[14] Napis odręczny autora na odwrocie obrazu.

[15] H. Kupiszewska, Błogosławiona królowa Jadwiga w zbiorach Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie. „Kronika Rzymska” R. 14: 1996, nr 109, s. 27-28.

[16] K. Czajkowska, Pamiątki narodowe, s. 77.

[17] H. Kupiszewska, Błogosławiona ..., s. 29.

[18] Ks. Franciszek Leśniak z Grande Seminaire de Rimouski (Kanada). [List do Ks. Prał. Stanisława Dziwisza (Watykan), z dn. 26 1X 1988 r.]. [Zob.]: Mat. arch. w ODP.

[19] K. Popiel, Ks. Stanisław Szulmiński SAC Apostoł ekumenizmu (1894-1941). [w:] Chrześcijanie. Red. bp. B. Bejze, t. 9, Warszawa 1982, s. 87-146.

[20] Informacje o życiu i twórczości otrzymałam bezpośrednio od Artystki podczas spotkania w 1993 r. oraz od osób, które ją odwiedziły latem 1999 r.

[21] K. Czajkowska, Pamiątki narodowe, s. 85.

[22] Tamże.

[23] August Zamoyski 1893-1970. Wystawa monograficzna w stulecie urodzin artysty. Katalog oprac. Z. Kossakowska-Szanajca. Warszawa 1993.

[24] S. Wyszyński kard., Czemu zawdzięczamy naszą moc. „Rycerz Niepokalanej” (wyd. w Santa Severa) 1991, nr 6, s. 216.

[25] Informacje o dziejach makaty, z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, która jest znakiem laski zdrowia, otrzymanej dzięki modlitwie Ojca Świętego Jana Pawła II, przekazała autorce artykułu, Helena Filipowicz z USA 22 III 1999 r.

[26] M. Biernacka-Lubańska, Wspomnienie o Jerzym Langmanie (1893-1982). „Meander” 1993, nr 11-12, s. 557-563.

[27] M. Jagosz, Dary ze zbiorów śp. ks. Jerzego Langmana. „Kronika Rzymska” R. 10: 1992, nr 93, s. 38-44.

[28] M. Jagosz, Rzeźby Tomasza O. Sosnowskiego w Domu Polskim Jana Pawła II w Rzymie. „Kronika Rzymska” R. 10: 1992, nr 93, s. 11-13.

[29] Z. Kiernikowski, Wspomnienie dwóch śp. rektorów Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie. „Kronika Rzymska” R. 16: 1998, nr 117, s. 38-39.

[30] M. Jagosz, Kopia Krzyża z Wawelu w kaplicy Domu Polskiego, „Kronika Rzymska” R. 6: 1988, nr 69, s. 10.

Żródło

MATERIAŁY z XXI SESJI STAŁEJ KONFERENCJI MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE, RZYM 23 -26 WRZEŚNIA 1999 r.
RZYM – KRAKÓW 1999

Copyrights Note

COPYRIGHTS©: STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA. AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Więcej o Autorze
Pozostałe Publikacje Autora


Helena Kupiszewska

Helena Kupiszewska

Ośr. Dokumentacji i Studium Pontyfikatu JP II w Rzymie
Współpracownik Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie

WIĘCEJ →

Pozostałe Publikacje


Z tej samej sesji


Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat

Muzeum Polskie w Rapperwsilu
Schloss Rapperswil
Postfach 1251
CH-8640 Rapperswil
Schweiz

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+41 (0)55 210 18 62

UWAGA

Z Sekretariatem MABPZ
prosimy kontaktować się tylko w kwestiach dotyczących Konferencji.

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Poprzednia wersja portalu MABPZ dostępna tutaj:
www.old mabpz.org

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Oraz - od 2020 r. dzięki wsparciu Instytutu Polonika
www.polonika.pl

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa
Instytut Polonika