Wkład Polonii amerykańskiej w dzieło odzyskania niepodległości na podstawie dokumentów Archiwum Muzeum Polskiego w Ameryce

Referat wygłoszony na XL sesji Stałej Konfrencji MABPZ w Paryżu w 2018 r.

Halina Misterka | Wkład Polonii amerykańskiej w dzieło odzyskania niepodległości na podstawie dokumentów Archiwum Muzeum Polskiego w Ameryce
SESJA: 40
WIĘCEJ PUBL. Z SESJI: 2018 - XL
Więcej publ. z: Muzeum Polskie w Ameryce
← WSTECZ

Akta Wydziału Narodowego Polskiego (dalej WNP) - centralnej organizacji Wychodźstwa polskiego w Ameryce działającej w latach 1916-1925, o których wspominaliśmy podczas ubiegłorocznej konferencji, przedstawiają nieznany, zapomniany i często niedoceniany wkład wychodźstwa polskiego w Ameryce w odzyskanie przez Polskę Niepodległości. Stanowią pokaźną część wystawy Muzeum Polskiego w Ameryce Polonia nisza do boju, której wernisaż odbył się 12 października 2018 r.

W 100. rocznicę Niepodległości Polski akta WNP zostały wpisane na Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata edycji na rok 2018.

Zespół WNP jest pierwszym oraz jednym z bardziej kompletnych i największych zespołów archiwalnych Muzeum Polskiego w Ameryce, liczącym ponad 34 m.b. akt, a jego zawartość odzwierciedla żmudną, codzienną pracę niestrudzonych rzesz Polaków w Ameryce - często biednych i niewykształconych, którzy za radą liderów polonijnych skupionych w zarządzie WNP i księży – ruszyli do boju dla odzyskania niepodległości Ojczyzny. Ci zaś, którzy z różnych powodów pozostali w Stanach Zjednoczonych (w tym kobiety, matki i żony), włączyli się do pracy w gromadzeniu funduszy na utrzymanie Armii Polskiej, a później funduszy na pomoc głodującym rodakom w odrodzonej Ojczyźnie.

Ukierunkowana na uzyskanie niepodległości Polski polityka i zabiegi władz WNP w Waszyngtonie ściśle współpracujących z I. J. Paderewskim, doprowadziły do, wypowiedzianego 22 stycznia 1917r., stanowiska Prezydenta Stanów Zjednoczonych W. Wilsona: Polska powinna być zjednoczona, niepodległa i autonomiczna. Powyższe słowa wlały nadzieję w serca Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, którzy jeszcze gorliwiej włączyli się w gromadzenie funduszy pomocowych dla Ojczyzny. WNP ściśle współpracował i wspierał działania Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu, finansował działania agencji prasowych (m.in. w Lozannie), zorganizował i finansował rekrutację na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady, wysyłając 23 tysiące żołnierzy polskich z Ameryki, którzy wstąpili do Armii Polskiej we Francji. Wychodźstwo wspierało tę Armię oraz jej weteranów powracających do Stanów Zjednoczonych, ale przede wszystkim niosło pomoc finansową i materialną ofiarom wojny i głodującej ludności w Polsce.

Na terenie całej Ameryki, we wszystkich organizacjach, parafiach i ośrodkach polskich, pod ścisłym nadzorem Wydziału Narodowego Polskiego, działały Komitety Obywatelskie wspierane komitetami pomocowymi kobiet, w tym Polskiego Białego Krzyża czy Sekcji Ratunkowej Kobiet WNP. Zamiarem pierwszego Sejmu Wychodźstwa, który odbył się w Detroit w sierpniu 1918 r., było zebranie 10 milionów dolarów. Służyła temu nieustanna agitacja, wiece, koncerty i odczyty, które spowodowały, że większość Polaków w Stanach Zjednoczonych opodatkowała się na cele niepodległościowe. Zbierano fundusze, odzież, tytoń, mydło, w specjalnie otwieranych szwalniach szyto koszule, bieliznę, wyrabiano skarpety, itp. Komitety kobiet szykowały prezenty gwiazdkowe i świąteczne dla „swych synów” w Armii Polskiej. Wychodźstwo zdołało zebrać miliony dolarów dla potrzebujących oraz przekazać niezliczone transporty darów wysyłanych specjalnymi, wyekspediowanymi i opłacanymi przez nich statkami. Za wkład wychodźstwa polskiego w Ameryce dziękował I. J. Paderewski w liście z Paryża z dn. 4 lipca 1919 r., po zakończeniu konferencji pokojowej:

Rodaczki, Rodacy,

Pragnienie kilku polskich pokoleń spełnione. Ojczyzna nasza wolna! Traktat pokojowy z Niemcami uznaje jej niepodległość, uroczyście Ją stwierdzają sprzymierzone i stowarzyszone Mocarstwa (...) Dzieląc się z Wami tą radosną wieścią zwracam się z hołdem dziękczynnym ku zwycięskim państwom Ententy ku wspaniałomyślnym Zjednoczonym Stanom, ku czcigodnemu prezydentowi Wilsonowi i Jego zacnym doradcom, którzy nam mimo wszelkiej wrogów intrygi życzliwe i szlachetne okazali poparcie. Ale nade wszystko ku Wam serdeczna myśl moja podąża.

Wszystkim Wam którzeście gorliwie i przykładnie względem przybranej Matki spełniając obowiązki, wiernie przy sztandarze praojców stali, odważnie i wytrwale o wolność Ojczyzny wołali, na Jej wskrzeszenie żadnej ofiary krwi i mienia nie szczędzili, wszystkim Wam i Wydziałowi Narodowemu i stworzonej przezeń Armii Polskiej, która dziś istotne tryumfy święci, czcigodnemu Duchowieństwu z J. E. X Biskupem Rhodem na czele, całemu ukochanemu Wychodźstwu Polskiemu w Ameryce składam wyrazy najgłębszego szacunku, najwyższego uznania i najgorętszej wdzięczności.

Ofiary Wasze nie poszły na marne. Użyte rozważnie i sumiennie przyniosły one i przynoszą pomoc niezbędną i skuteczną.

Okres odbudowy Państwa, ustalenie granic potrwa długo jeszcze. Czekają nas zapewne wielkie trudności. Przy obejmowaniu w posiadanie dawnych ziem naszych poleje się niewątpliwie sporo krwi polskiej. Nie mało ofiar ponieść wypadnie. (...)

Nie zrażajcie się jednak! Gdyby tu i ówdzie popełnione zostały błędy i usterki, pomnijcie, że ludzie którym spadło na barki jedno z najcięższych zadań w historii Narodu, są ludźmi tylko.

Ułomniśmy wszyscy aleśmy uczciwi.

Nie szukamy zysku, nie pożądamy władzy ani sławy. Pragniemy jeno wolności i siły, dobra i szczęścia Ojczyzny.

Rodaczki i rodacy! Z głębi wdzięcznego i miłującego serca ślę Wam pozdrowienia. Brat Wasz i sługa wierny

I. J. Paderewski

Polski Centralny Komitet Ratunkowy w Ameryce oraz Polish Victims Relief Fund, 1915

Wydział Narodowy Polski wyłonił się z Polskiego Centralnego Komitetu Ratunkowego w Ameryce (dalej PCKR), który od 1914 r. zagrzewał Polaków do zbierania funduszy i głośno niestrudzenie opowiadał się za sprawą Polską. Należy podkreślić, że I. J. Paderewski, koncertujący od 1891 r. w Stanach Zjednoczonych, od 1915 r. był reprezentantem organizacji założonej w Vevey: Polish Victims Relief Fund. Jako ceniona i szeroko znana postać, wespół z drugim wielkim Polakiem Henrykiem Sienkiewiczem, który pozostając w Szwajcarii, słał płomienne podziękowania kwitujące otrzymane dary - stanowili duet, którego prośbom trudno było się oprzeć.

Paderewski szybko zjednał serca organizacji polskich w Ameryce, rozpoczynając pracę patriotyczną słynnym przemówieniem 22 maja 1915 r. pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Hambold Park w Chicago. Odtąd wykorzystywał każdą okazję do zbierania funduszy i wygłaszania mów patriotycznych, które stały się częścią Jego koncertów. W ślad za słowem, szły czyny. Na cele dobroczynne przekazywał dochód ze swych licznych koncertów, dając przykład ofiarności i patriotyzmu.

W listopadzie 1915 r. odbyło się niecodzienne spotkanie w hotelu Gotham w Nowym Yorku, na które Helena Paderewska zaprosiła przedstawicieli duchowieństwa polskiego w Ameryce. Podczas spotkania księża ogłosili rezolucję: od tego czasu wszystkie ofiary przesyłać do (...) Komitetu Głównego Comittée Generale de Secours pour les Victimes de la guerre en Pologne, Vevey na ręce I. J. Paderewskiego i prosić dotychczasowe istniejące komitety by zechciały uznać na przyszłość tą drogę...1. Na zakończenie spotkania przewodniczący wypowiedział słowa: Paderewski więcej zrobił dobrego dla kościoła niż niejeden Biskup.

Powstanie Wydziału Narodowego Polskiego i Orędzie Prezydenta Woodrowa Wilsona

Jednym z przejawów słyszenia głosów polskich wśród elit amerykańskich było ustanowienie pierwszego dnia 1916 roku Dniem Polskim i wezwanie całego narodu do ofiar na Polskę, co zostało ogłoszone przez prezydenta Woodrowa Wilsona.

Wobec wypadków wojennych, których echa docierały do Ameryki, sprawa niesienia pomocy Macierzy wymagała coraz większych zabiegów i poświęceń. Po relacjach i wiecach, podczas których przemawiał m.in. Nikodem L. Piotrowski - korespondent pisma „Chicago Herald”, który wrócił z podróży po Europie - sprawa zabiegania o losy Polski nabrała energii2.

Po udanych obchodach z okazji 125. rocznicy Konstytucji 3 maja, pod pomnikiem Kościuszki 28 maja 1916r.3, oraz przyjęciu najwybitniejszych osobistości, wśród których znaleźli się ks. Arcybiskup Muendelein, senator Hitchcock z Nebraski, senator Kern z Indiany i senator Levis z Illinois, 12 lipca 1916 r., za wstawiennictwem senatora Hitchcocka odbyło się spotkanie delegacji organizacji polskich Polskiego Centralnego Komitetu Ratunkowego (PCKR) z Prezydentem W. Wilsonem. Przedmiotem spotkania były bezskuteczne starania organizacji Polonii, Amerykańskiego Czerwonego Krzyża i innych ratunkowych instytucji w sprawie rozluźnienia blokady stosowanej przez Anglię, co do przewozu żywności dla ludności polskiej. W imieniu delegacji przemówił Jan Smulski, skarbnik PCKR (późniejszy prezes WNP), który prosił o wstawiennictwo, by nie wydano wyroku śmierci na ludność żyjącą w Polsce.

Krótko po tym ważnym spotkaniu na zebraniu 17 sierpnia 1916 r. w ramach struktur PCKR powołano do życia Wydział Narodowy Polski (WNP).

Przygotowując się do Plenarnego Posiedzenia PCKR, które odbyło się w Domu Związku Polek 12 września 1916 r., rozesłano reguły WNP z prośbą o nadsyłanie listy reprezentantów poszczególnych organizacji wraz z miesięczną deklarowaną wpłatą, którą należało przesłać na adres National Departament of PCKR of America. W ślad za podjętymi na posiedzeniu decyzjami, ukazała się Odezwa do całego ogółu polskiego w Ameryce:

(...) Konieczność solidarnego współdziałania zrozumiało zorganizowane Wychodźstwo nasze, powołując do życia zaraz na początku wojny Polski Centralny Komitet w Ameryce, w skład którego weszły wszystkie najpoważniejsze organizacje polskie podając sobie bez względu na dotychczasowe różnice i współzawodnictwo organizacyjne, bratnią dłoń do wspólnej pracy około niesienia pomocy Ojczyźnie (...). Ażeby móc jednak akcyę polityczną jak najszerzej i najskuteczniej rozwinąć i oprzeć ją na silnych realnych podstawach, ugruntowanych nie tylko na ideowej solidarności całego zorganizowanego wychodźstwa, ale także na jego finansowej sile i ścisłem porozumieniu z miarodajnymi czynnikami w Europie, reprezentującymi polityczną wolę i dążność wszystkich trzech dzielnic Polski - zorganizował się w dniu 17 sierpnia 1916 r. w łonie PCKR, Wydział Narodowy, który ujmuje w swe dłonie ster całej akcyi politycznej zorganizowanego wychodźstwa polskiego pod wyłącznym hasłem Niepodległość Narodu Polskiego4.

Podczas posiedzenia poruszono wiele spraw, które realizowano sukcesywnie, a o których będzie mowa w dalszej części, m. in.:

  • sprawę reprezentacji w Waszyngtonie i w Europie, w tym stałego reprezentanta WNP w Szwajcarii,
  • rozpisanie ankiety do wybitnych Amerykanów,
  • sprawa subwencji dla PAP w Lozannie, przejęcie pisma Free Poland oraz subwencji na stałe artykuły propagandowe w prasie polskiej i amerykańskiej,
  • sprawy finansowe, opodatkowanie członków WNP.

Po posiedzeniu Komitetu Wykonawczego, tytułem miesięcznego podatku narodowego za wrzesień, wpłynęły pierwsze sumy od zarządów organizacji: Związek Narodowy Polski: $ 2.000, ZPRK: $ 2.000, Związek Sokołów Polskich: $ 300, Związek Polek w Ameryce (za sierpień i wrzesień) $ 5oo, Zjednoczenie Kapłanów grupa 1: $ 262,50. Razem: $ 5.062,50.

W listopadzie 1916 r. władze niemieckie i austro-węgierskie wydały proklamację zawierającą obietnicę powstania Królestwa Polskiego, którego status wyrażało słowo „samodzielne” zamiast „niepodległe”. Reakcją WNP na „manifest cesarzów” była nie tylko odezwa do ogółu społeczeństwa, ale przede wszystkim protest wysłany do Prezydenta Wilsona 2 grudnia 1916 r., który zawierał m.in. informację, że telegramy z protestem podpisanym przez najważniejsze organizacje polskie w Ameryce zostały wysłane także do premierów rządu Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch5.

Jak podaje Komunikat Komitetu Wykonawczego WNP ogłoszony w pismach 23 stycznia 1917 r., Prezydent Stanów Zjednoczonych W. Wilson wydał odezwę, która wzruszyła całym światem. Kopie tej odezwy otrzymali ambasadorowie przed tygodniem dla wręczenia w dniu wczorajszym [22 stycznia 1917] ministerstwom spraw zagranicznych państw wojujących. Po raz pierwszy od 100 lat Prezydent zmienił przyjęty zwyczaj i osobiście odezwę swą przeczytał przed Senatem Stanów Zjednoczonych. Nie ulega wątpliwości, że dokument Prezydenta Wilsona jest epokowym i najważniejszym dokumentem całego wieku6. Za odezwę z 26 stycznia 1917 r. telegraficznie podziękował Prezydentowi I. J. Paderewski. W odpowiedzi 30 stycznia 1917 r. otrzymał list, który świadczy o przyjaznych uczuciach W. Wilsona dla Polaków: You may be sure that anything that I am able to do in the interest of Poland will be done with all my heart7.

Na odezwę Prezydenta Wilsona zareagowała też Agence Polonaise Centrale (Centralna Agencja Polska) w Lozannie, kierując 9 lutego 1917 r. list do Zarządu WNP po odbytym w Lozannie 2 lutego 1917 r. spotkaniu reprezentantów trzech części Polski (z reprezentantami: R. Dmowski - Warszawa, Rozwadowski - Lwów, M. Seyda - Poznań): Orędzie Prezydenta Wilsona uważamy za najdonioślejsze z dotychczasowych oświadczeń w sprawie polskiej, która została w nim postawiona najszerzej, z uznaniem zjednoczenia i niepodległości Polski za rzecz rozumiejącą się sama przez się. Tern oświadczeniem swojem oddał Prezydent narodowi polskiemu niedającą się ocenić usługę. Zdajemy sobie sprawę z tego że oświadczenie to jest niezawodnie wynikiem pracy p. Paderewskiego i Panów, - toteż brak nam słów na wyrażenie wdzięczności i na określenie takiej zasługi wobec Polski...8.

Druga część korespondencji zawiera m.in. tłumaczenie podziękowania skierowanego do Prezydenta Wilsona:

Panie Prezydencie,
szlachetne myśli i miłość pokoju, które natchnęły Twoje orędzie do Senatu, znalazły najgorętsze przyjęcie w Polsce. Jesteśmy Panu szczególnie wdzięczni za to, iż odpowiedziałeś naszym aspiracjom i naszym nadziejom, mówiąc, że winna powstać Polska zjednoczona, niepodległa i własnymi rządząca się prawami. Zbrodnia podziału Polski nigdy nie przyniosła tak strasznych następstw, jak w tej wojnie, kiedy synowie jednego narodu zniewoleni do służby w trzech obcych armiach, musza walczyć brat przeciw bratu... Trwały pokój Europy nie da się pomyśleć bez uznania praw narodów a w naszej sprawie bez rzeczywistego odbudowania Polski, która może być istotnie niepodległa tylko wtedy, gdy będzie zjednoczona na całym obszarze narodowym od gór Karpackich do Bałtyckiego morza9.

Przystąpienie Stanów Zjednoczonych do Wojny - Komitet Narodowy Polski

Usatysfakcjonowane stanowiskiem prezydenta Wilsona Wychodźstwo rozpoczęło przygotowania do mającego się odbyć 3 maja 1917 r. Kongresu Wychodźstwa Polskiego w Waszyngtonie. Plany zweryfikowała decyzja Stanów Zjednoczonych o przystąpieniu do wojny oraz powszechnej rejestracji do wojska. Sprawa Kongresu musiała poczekać.

Zarząd WNP patrząc dalekowzrocznie, rozsyłał referendum, w nagłówku którego znalazły się słowa wypowiedziane przez Prezydenta Wilsona dnia 22 stycznia 1917 - Polska powinna być zjednoczona, niepodległa i autonomiczna... Kierowano je do społeczeństwa amerykańskiego, do wszystkich najwybitniejszych polityków, dyplomatów, ekonomistów, literatów, socjologów i ludzi nauki, z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

    1. Czy uznaje Pan, że odbudowanie niepodległego państwa polskiego w granicach przedrozbiorowych, tak ze względów politycznych, jako też moralnych i ogólnoludzkich jest koniecznym?
    2. Czy i jakie korzyści zdaniem Pańskim, dla dobra ludzkości w ogóle, a dla sprawy europejskiego pokoju w szczególności - odbudowanie niepodległej Polski przynieść może?10

Twierdzące odpowiedzi, które napływały zewsząd miały „posłużyć jako punkt oparcia dla rzeczników sprawy polskiej na przyszłym Kongresie pokojowym”. 1 maja 1917 r. opublikowano Komunikat Wydziału Wykonawczego WNP PCKR w Ameryce, który zawierał uwagi pozjazdowe przedłożone siódmemu półrocznemu Zjazdowi PCKR i WNP prezentujące siłę organizacyjną nowo powstałej organizacji:

  • do WNP przystąpiły wszystkie wielkie organizacje obejmujące razem 500 000 członków;
  • przyłączenie się Zjednoczenia Kapłanów Polskich i Rady Narodowej spowodowało, że do WNP dołączyły parafie polskie obejmujące wszystkie osady polskie w Stanach Zjednoczonych;
  • organizacje na sejmach przeprowadziły opodatkowanie swych członków na cele narodowe;
  • hasło: zjednoczenia i niepodległości wszystkich ziem polskich11.

Sądząc z dotychczasowych danych jakie posiadamy Polonia amerykańska zebrała i na ratunek Ojczyźnie posłała co najmniej półtora miliona dolarów, a jest to suma oczywiście niekompletna. W treści komunikatu do celów agitacji używano zrozumiałych przykładów i prostego języka:

Któż jest ktoby na lekarstwo dla Matki ofiarował jedynie $ 2,00 jeśli na to lekarstwo potrzeba $ 5,00. Toć nawet gdyby nie miał, poszedłby i zarobił, a dla zdrowia Matki co potrzeba dałby. Tak i każdy Polak powinien postępować, jeśli o Matkę wspólną - Polskę idzie (...)12.

Realizując uchwałę zjazdową Komitet Wykonawczy WNP otworzył biuro w Waszyngtonie i oddał kierownictwo tegoż J. C. White'owi, jednemu z najwybitniejszych dziennikarzy amerykańskich, którego zadaniem było też stworzenie syndykatu prasowego pod nazwa The Associated Polish Press (APP), który objął wszystkie solidaryzujące się z pracą WNP i PCKR pisma polskie w Ameryce. W tym celu do redakcji pism polskich to maja 1917 r. rozesłany został list z upoważnieniem, jako pełnomocnictwo na drukowanie artykułów i komunikatów WNP i PCKR i propagowania sprawy polskiej.

Na mocy porozumienia WNP z Polską Radą Narodową (dotychczasowego właściciela i wydawcę czasopisma „Free Poland”) zakończyła się też tocząca się od grudnia 1916 r. sprawa współtworzenia i współfinansowania pisma „Free Poland”13.

W Stanach Zjednoczonych ruszyła rejestracja do wojska. W dokumentach WNP zachowała się Odezwa do ogółu Wychodźstwa Polskiego w St. Zjednoczonych Północnej Ameryki:

Rodacy

na dzień piątego czerwca w myśl proklamacji Prezydenta Woodrow Wilsona, powołana jest młodzież męska tego kraju w wieku pomiędzy 21- a 30-tym rokiem życia, do zarejestrowania się u miejscowych władz, celem sporządzenia następnie listy wybranych tj. tych, którym dany będzie przywilej służenia narodowi w jego walce o zacho­wanie demokracji w całym świecie. Prośba aby registrację obwieściły dzwony... (całe Zjednoczenie Kapłanów Polskich się przyłącza...)14.

Przebieg zdarzeń relacjonował White w artykule: Sprawa Polska na terenie Waszyngtońskim - Komunikat the Associated Polish Press:

(...) Jakkolwiek jest wielu wybitnych i wpływowych Polaków w Stanach Zjednoczonych, którym należy się uznanie (...) to jednak nie można zaprzeczyć, że lwią cześć zasług w tej mierze należy się p. Paderewskiemu. Przerwał on koncertowe tury (...) i spędzał tygodnie całe w Waszyngtonie konferując i dyskutując z przybyłymi delegacjami, a wrażenie jakie na nich wywarł swą osobą nie prędko będzie zapomniane. Przez swą bytność tak w Białym Domu jako też w Departamencie Stanu, dokonał on szczęśliwie wielu rzeczy, które zbiłyby z tropu mniej oddanego sprawie i stanowczego człowieka (...). W chwilach kiedy było bardzo ważnym, ażeby wykazać władzom wa­szyngtońskim pełną lojalność dla Ameryki - spisało się to Wychodźstwo bardzo pięknie. Uczyniło ono dzień registracyjny świętem obywatelskim, a prasa całego kraju zanotowała entuzjazm z jakim polska młodzież ofiarowała swe służby. Ogólna liczba, jaką Polacy dostarczyli zasięgom tak do regularnej armii i marynarki, jako też do narodowej gwardii, zwróciła na nich oczy władz wojskowych; nie mniej godnie odpowiedzieli na zakup bondów wolnościowych. W rezultacie tego znajdują się w naszym biurze waszyngtońskim listy, w których władze rządowe i finansowe jakoteż wojskowe wyrażają wielkie uznanie dla pracy jaką polskie wychodźctwo dokonało.

James C. White15.

Zanim do USA dotarły wieści o zawiązaniu się w Paryżu Komitetu Narodowego Polskiego Wychodźstwo polskie wybrało I. J. Paderewskiego jako swego reprezentanta. Świadczy o tym dokument - pełnomocnictwo z 1 lipca 1917, który mówi, że Wychodźstwo reprezentowane przez 5oo tys. Polaków powołuje I. J. Paderewskiego na swego reprezentanta i autoryzuje go do występowania w ich sprawie osobiście lub poprzez podpisane przez niego dokumenty i memo­riały we wszystkich kwestiach dotyczących sprawy polskiej we wszystkich departamentach i ambasadach Stanów Zjednoczonych. Dokumentowi towarzyszył list skierowany do I. J. Paderewskiego z 14 lipca 1917 r. z prośbą o akceptację pełnomocnictwa, w celu jego rozesłania16.

Komitet Narodowy Polski w Paryżu (KNP)

W tym samym czasie, gdy Wychodźstwo nominowało swego reprezentanta w Waszyngtonie, do Jana Smulskiego, Prezesa Wydziału Narodowego Polskiego nadszedł poufny list od Romana Dmowskiego z 3 września 1917 r. informujący, że 15 sierpnia 1917 r. w Lozannie, zawiązany został Komitet Narodowy Polski z siedzibą w Paryżu. W treści Dmowski podał cele i zadnia tegoż Komitetu oraz skład osobowy członków17. W odpowiedzi WNP wystosował list do Romana Dmowskiego z 22 września 1917 r., w którym deklarował lojalność i współpracę z KNP w Paryżu:

we have this day unanimously agree to unite with the National Polish Committee in Paris. We welcome with joy our representation on this Committee in the person of Ignace Jan Paderewski. We pledge our loyal cooperation and acknowledge the political supremacy of your Committee. At the same time we desire to express our conviction that your Committee should embrace representatives of as many Polish political parties as possible, in order to strengthen its authority. We further believe that a collective assurance from the Allied Governments, that a united independent Poland with access to the sea is one of the objects of the war is essential to the success of the Committee's activities. With assurance of loyalty and fraternal greeting, Nat. Polish Dep.18.

Mistrz Paderewski w imieniu Polaków na całym świecie wystosował memoriał do Prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona, w którym m.in. wstawiał się za uznaniem KNP w Paryżu oraz apelował o rozpoczęcie rekrutacji do Armii Polskiej:

Panie Prezydencie,

(...) Jest Pan ojcem zastępczym ziemi bez przywódcy, natchnionym protektorem Polski (...). Od wielu miesięcy pośród ruin zdewastowanej ziemi milion ludzi żywiło się nadzieją Pana wstawiennictwa. 14 października dzwony polskich kościołów będą dzwoniły wzywając wiernych do żarliwej modlitwy w intencji szlachetnego bohatera zmarłego sto lat temu, Tadeusza Kościuszki. Jeśli w tym dniu dotarłoby do kraju wiadomość, że Komitet Narodowy Polski w Paryżu został uznany przez Stany Zjednoczone, a Armia Polska usankcjonowana przez ukochanego Prezydenta Wilsona - dałaby to nowe siły, wlało nową nadzieję, i nową odwagę narodowi, który wierzy tylko w Boga i w Pana.

Oto jest cel który mój naród powierzył mi przekazać Panu razem z ich wieczną wdzięcznością. Pragnę pozostać Twym Panie Prezydencie najbardziej wiernym i posłusznym sługą

J. Paderewski19.

W konsekwencji 30 października Stany Zjednoczone oficjalnie zaakceptowały KNP w Paryżu, jako centralną polityczną reprezentację Polaków rozproszonych po całym świecie i zezwoliły, aby od 6 października 1917 r. rozpoczęto rekrutację do Armii Polskiej.

Misja Wojskowa i Rekrutacja do Armii Polskiej we Francji

Zanim oficjalne zezwolenie na tworzenie Armii Polskiej dotarło do WNP i Sokolstwa, rozmowy i przygotowania do walki (w tym szkolnie kadr) trwały od lat. Przykładem jest list sekretarza WNP do Adolfa E. Rakoczego, jednego z czołowych organizatorów WNP:

Akcja jaką przeprowadza druh Dziób naczelnik Związku Sokołów Polskich jest akcją przygotowawczą i rzeczywiście odnosi się do organizacji armii polskiej, która ma za zezwoleniem i proklamacją rządu St. Zjednoczonych powstać na tutejszej ziemi. Będzie to zupełnie kompletna, jednostka bojowa, składająca się z trzech dywizji (około 60-70 tysięcy chłopa). Oczywiście WNP, dopóki Prezydent Stanów Zjednoczonych nie wyda odnośnej proklamacji, nie może sam głośno o tern występować - zaś Związek Sokołów, któremu będzie rekrutacja powierzona, musi sobie zawczasu przygotować teren (...) z chwilą gdy proklamacja będzie ogłoszona, cała robota organizacyjna, natychmiast rozpocznie się pod kierownictwem specjalnie do tego zamianowanej przez prezydenta Wilsona komisyi z Polaków. Fundusze już na to wszystko są zapewnione i zupełne porozumienie z rządami państw alianckich przeprowadzone. Akcja Szwajcaryi i nasza tutaj, zaczyna wydawać nadspodziewane rezultaty (...)2O.

Znając historię powrotu żołnierzy Armii Polskiej we Francji do Ameryki, emocje wzbudza krótki list z 22 czerwca 1917r., w którym sekretarz odpowiada na zapytanie S. Z. Stachowicza z Chicago (zapewne jednego z kandydatów do Armii Polskiej): Armia Polska musi być zorganizowana na tych samych zasadach jak wszystkie nowożytne armie, a zatem i zaopatrzenie rodzin będzie ustanowione wedle powszechnie w armiach przyjętych norm. Fundusze na to już zapewnione21.

Sytuacja związana z rekrutacją do Armii Polskiej rozwijała się błyskawicznie. Do Stanów Zjednoczonych przybyła Misja Wojskowa, o czym wspomina zawiadomienie do Zarządu z 7 września, 1917 r.:

bawić będą w Chicago członkowie Misji Wojskowej w Paryżu z Gąsiorowskim na czele oraz reprezentant rządu francuskiego były minister i deputowany do parlamentu francuskiego p. Franklin Bouillon, który wyraził życzenie być osobiście na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego WNP celem zakomunikowania oficjalnie pewnych ważnych informacji politycznych22.

W liście z 20 września 1917 r. sekretarz WNP informuje dziennikarza White'a o decyzjach WNP w sprawie Armii Polskiej

At this occasion I wish to inform you, that the National Department has declared to support with all means the organization of Polish army in France. The commission that will take charge of the recruiting of Poles in US to this army is composed of T M. Helinski of Chicago, Dr. T Starzyński of Pittsburg and A. Znamiecki of New York23.

Rekrutacja

Na posiedzeniu WNP 20 września 1917 przyjęto uchwały, co do roli WNP odnośnie tworzącej się Armii Polskiej:

  1. WNP stwierdza konieczność poparcia wszystkimi siłami Armii Polskiej stworzonej dekretem rządu francuskiego z dnia 4 czerwca 1917 r.
  2. WNP działa w przekonaniu, że Komitet Narodowy Polski będzie miał wyłączne prawo mianowania i odwoływania dowódców Armii Polskiej.
  3. WNP stwarza Komisję Wojskową w składzie 3 osób dla zawiadywania całą organizacją rekrutowania do Armii Polskiej we Francji na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady, nadając jej w wykonaniu tej sprawy najszersze pełnomocnictwo.
  4. Komisja Wojskowa działa pod kontrolą WNP do chwili przekazania oficjalnego tej kontroli Komitetowi Narodowemu Polskiemu w Paryżu.
  5. WNP naznacza i odwołuje członków Komisji Wojskowej”24.

6 października w całej Ameryce we wszystkich ośrodkach polonijnych rozpoczęła się rekrutacja do Armii Polskiej. Młodych chłopaków zagrzewał gorący apel I. J. Paderewskiego z 6 października 1917...do szeregów, do broni, do walki... W ślad za apelem powstał hymn do słów i melodii I. J. Paderewskiego „Hej Orle Biały”. Premiera tegoż, jak głosiło zaproszenie, nastąpiła podczas wielkiej manifestacji narodowej w 100. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki, w niedzielę 14 października 1917 r., podczas której nastąpi wręczenie sztandaru delegacji Armii Polskiej we Francji oraz odśpiewany i odegrany zostanie po raz pierwszy skomponowany przez Mistrza Paderewskiego nowy hymn polski i w której Mistrz Paderewski osobisty weźmie udział25.

W tym celu decyzją WNP, Tadeusz Wroński skompletował orkiestrę, która wyruszyła następnie w trasę koncertową odwiedzając różne skupiska polskie, agitując i zbierając fundusze na utrzymanie Armii Polskiej we Francji, a wielotysięczny chór odśpiewał nowo powstały hymn Paderewskiego.

Działalność Kół Kobiet i Polski Biały Krzyż.

W ślad za akcją werbunkową ruszyły ze wsparciem kobiety - matki, żony i dziewczyny, organizując się w koła kobiet pomocy Armii Polskiej. Koła takie działały przy polskich parafiach i organizacjach. Aby wydajniej pracować, łączyły się w grupy, tworząc sieć szwalni. List z 4 grudnia 1918 r. do WNP obrazuje i dokumentuje działalność jednego z pierwszych takich komitetów - Komitetu Pomocy Armii Polskiej im. Heleny Paderewskiej w Nowym Jorku (z którego wyłonił się Polski Biały Krzyż)

...Komitet założono dnia 14 stycznia r.b. i w tymże dniu objęto fundusz „Dla żołnierza Polskiego”, istniejący od października 1917 r., wynoszący $ 2713,02. Od stycznia Komitet nasz prowadził pracę w celu niesienia pomocy Armii Polskiej, prowadząc dyrektywę nad stowarzyszeniami kobiet polskich, rozsianych po kraju, rozsyłając tymże stowarzyszeniom wełnę, materiał na bieliznę, odbierając od nich gotowe wyroby, odbierając także najrozmaitsze donacje w towarach od ofiarodawców, z wszystkich części kraju, wyrabiając tu na miejscu materiały opatrunkowe, wysyłając następnie wszystkie te towary do Armii Polskiej we Francji; równocześnie komitet zajmował się prowadzeniem szczegółowych ksiąg tyczących zarówno powyższych materiałów i towarów, jak i spraw kasowych. Oprócz tego zajmowaliśmy się usilnie pielęgniarkami, które w liczbie 40 od kwietnia r.b. przez Komitet były utrzymywane, wyszkolone i wyekwipowane. Od czerwca r.b., prezydentka Komitetu naszego Pani Helena Paderewska zajmowała się tworzeniem organizacji pod nazwą Polskiego Białego Krzyża, która to organizacja miała przejąć działalność i fundusze Komitetu naszego26.

Zgodnie z decyzją Zarządu WNP z 23 listopada 1918 r., z powodu wyjazdu prezeski Polskiego Białego Krzyża H. Paderewskiej, która udawała się wraz z mężem do Polski, główne biuro Polskiego Białego Krzyża przeniesione zostało do Chicago i przekształcone w Sekcję Ratunkową Kobiet WNP, na czele której stanęła członkini zarządu WNP Anna Neumann. Akta dotyczące działalności PBK znajdują się wśród dokumentów WNP i zasługują na osobne omówienie.

I Sejm Wychodźstwa w Ameryce

Planowany na maj 1917 r. Sejm Wychodźstwa ostatecznie stał się faktem dopiero w sierpniu 1918 r. Przybyli na niego przedstawiciele/delegaci wszystkich organizacji należących do Wydziału Narodowego Polskiego oraz Ignacy Jan Paderewski wraz z małżonką, a także przybyły z Paryża specjalnie w tym celu Roman Dmowski, prezes Komitetu Narodowego Polskiego.

Numer 1 nowego wydawnictwa Okólnik z 14 września 1918 r., ustanowionego przez Sejm i wydawanego każdej soboty przez Urząd Prasowo-lnformacyjny WNP w celu informowania Ogółu i kwitowania składek i ofiar na cele narodowe, informował o następujących decyzjach Sejmu:

  • Wprowadzenie stałego podatku narodowego w kwocie $6 rocznie przy dochodzie $1200, a 1 procent przy dochodzie ponad tę sumę (wpłacany za pół roku z góry).
  • Utworzenie dziesięciomilionowego narodowego funduszu, a to ze względu na naglące wymagania dziejowej chwili.
  • Dyrektorem kampanii Skarb Narodowy mianowano skarbnika WNP p. Nikodema L. Piotrowskiego.
  • Dyrektorem Urzędu Prasowo-Informacyjnego został Dr Adam Szwajkart - urzędowi temu polecono wydawać Okólnik.
  • Prezes Smulski oddał bezinteresownie do celów WNP na okres dwóch lat swoją rezydencję pod adresem 2138 Pierce Ave, Chicago.
  • Wyasygnowano z Kasy WNP kwotę $ 25.000 na konieczne wydatki i potrzeby Armii Polskiej we Francji. Sumę tę przesłano do Komitetu Naro­dowego Polskiego w Paryżu do dyspozycji dr. Fronczaka.
  • Uchwalono wysłać subwencję do Polskiego Białego Krzyża $10.000 na najpilniejsze wydatki.

Akcja gromadzenia funduszy dla Polski ruszyła. Na Sejmie w Detroit w ciągu kilku godzin zebrano $ 65.000. We wszystkich ośrodkach polskich tworzyły się Komitety Obywatelskie, a wyznaczeni poborcy podatkowi opatrzeni specjalnymi wydanymi przez WNP imiennymi legitymacjami rozpoczęli pracę. W celu upamiętnienia złożonej darowizny, artysta Władysław Benda zaprojektował specjalne dyplomy, do których ramkę wykonywał każdy samodzielnie składając daninę i wyklejając ją z wykupionych „marek” o nominałach: $1, $5, $10, $25, $50, sprze­dawanych na cele narodowe przez poborców podatkowych.

Okólnik nr 1 rok 2, z 4 stycznia 1919, str. 15, wyjaśnia:

Mówiąc o ofiarności w roku 1918 podkreślić należy, że kampania majowa zwana Ofiarami na Dar majowy - przyniosła ogółem $ 413.218,59 [i trwała jeszcze w 1919] - byłoby dużo więcej gdyby nie niepotrzebne „krytyki i krzyki': Zapoczątkowana kompania o zdobycie 10 milionów w dniu 25 października miała wiele przeszkód. To epidemia influenzy, to znów różne kampanie i „drivey”, w których Polacy brali udział (zaplanowana początkowo na miesiąc) ... trwa jeszcze dotąd i trwać będzie do pewnego czasu. Do 31 grudnia 1918 r., przyniosła $ 1.816.16o,42.

    • 1 miejsce - Stan Illinois $ 286.168,68
    • 2 miejsce - Stan Michigan $ 232.787,38
    • 3 miejsce - Stan New York $ 172.886,15.

Okólnik nr 1 rok 3, z i stycznia 1920 r. prezentuje sprawozdanie Skarbnika WNP, Nikodema L. Piotrowskiego za czas od 16 sierpnia 1918 do 30 września 1919 r.

Dochody:

- Balans z 15 sierpnia 1918 |  $209. 050,85
- Skarb Narodowy | $3.368.577,16
- Dar majowy | $257.650,72
- Armia Polska/Syberia | $36.859,38
- Podatki od organizacji i różne | $179.221,81
- PBK | $27.569,06
- PCKR | $514.471,92
- Różne ofiary i dochody:
- Kapela Wojskowa, itp., Sekcja Ratunkowa, prenumeraty Free Poland |  $41.259,92

Razem | $4.425.609,08

Zaangażowanie i ofiarność Wychodźstwa w zbieraniu ofiar na Skarb Narodowy, choć wielka, nie przyniosła spodziewanego wyniku. Niestrudzone zabiegi Zarządu WNP zostały jednak docenione i podkreślone w rezolucji Drugiego Sejmu Wychodźstwa w Buffalo w dniach 10-15 listopada 1919r:

(...) Sejm Drugi Wychodźstwa w Buffalo mając na pamięci obywatelską, patriotyczną, bezinteresowną i niestrudzoną pracę zastępcy w Ameryce I. J. Paderewskiego i od chwili Jego wyjazdu aż do przyjazdu poselstwa z kraju, rzecznika spraw naszych wobec władz Waszyngtoń­skich, prezesa Rady Zarządzającej Wydziału Narodowego, Jana F. Smulskiego składa mu za Jego trudy i gorącą, niezrównaną energię i ofiarność, jednomyślne i niepodzielne uznanie i podziękowanie i wyraża życzenie, aby i nadal sprawami Wychodźstwa on kierował i jak dotychczas od wrzawy partyjnych sporów do realnej pracy dla Ojczyzny je prowadził. Obok Prezesa należy się wdzięczność i uznanie całemu Wydziałowi Narodowemu, Jego Radom Zarządzającej i Nadzorczej, a w szczególności urzędnikom tych ciał Wiceprezesowi Kazimierzowi Żychlińskiemu który jako prezes ZNP nieocenione wprost zasługi dla Wydziału położył i doktorowi Bronisławowi Smykowskiemu, który rozdziałem darów w Polsce kierował, Kasyerowi Nikodemowi L. Piotrowskiemu, który kampanię składek prowadził i który jest zarazem Prezesem Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego i Rady Narodowej, O. Władysławowi Zapale, który był głównym Kapelanem Armii Polskiej, Generalnemu Sekretarzowi Doktorowi Adamowi Szwajkratowi, prezesowi Rady Nadzorczej Ignacemu Czerwińskiemu, członkini Rady Zarządzającej p. Annie Neumann, niestrudzonemu Generalnemu Sekretarzowi Rady Nadzorczej i obydwóch Sejmów Wychodźstwa, Ks. Doktorowi A. Syskiemu, tudzież członkom Rady Zarządzającej prof. Zwierzchowskiemu za jego wybitne prace przy konferencji pokojowej i p. Helińskiemu oraz Doktorowi Starzyńskiemu za usługi znakomite w byłej Komisji Wojskowej (...). Marszałkowi Swojemu Doktorowi Franciszkowi Fronczakowi szefowi departamentu zdrowia w mieście Buffalo, który w lutym 1918 r. za aprobatą Sekretarza Stanu Lansinga powołany został na członka Polskiego Komitetu Narodowego w Paryżu, jako przedstawiciel Wychodźstwa i w marcu tegoż roku zaszczycony został nominacją na majora, z awansem później na pułkownika w medycznym korpusie Stanów Zjednoczonych i który od 23 maja, 1918 do 20 lutego 1919, na własny koszt w Paryżu i w Polsce działał i szczególniej przez stworzenie departamentu Opieki Moralnej dla Armii Polskiej się zasłużył27.

Przytoczone fakty to zaledwie dotknięcie tematu, a wybrane dokumenty (ze względu na limitowane miejsce w publikacji) dotyczą okresu 1915-1919. Wydział Narodowy Polski zakończył swą działalność w 1926 roku. W referacie nie uwzględniono m.in. pomocy dzieciom syberyjskim i udziału w demobilizacji Armii Polskiej we Francji oraz powrotu weteranów do Ameryki. Ta znacząca część działalności WNP, zastanie zaprezentowana w przyszłym roku.

Na zakończenie pragnę przytoczyć fragment listu Romana Dmowskiego skierowanego do prezesa WNP Jana Smulskiego z 12 października 1920 roku, w którym autor dziękuje za wkład WNP w odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Niech ten tekst będzie podsumowaniem tego, co zostało w ogromnym skrócie przedstawione:

Cieszę się że mogę Wam dziś powtórzyć to, com przed kilkoma dniami stwierdził głośno w moim wykładzie publicznym tu w Poznaniu, że Polska nie uzyskałaby w tej wojnie tego co dziś posiada, gdyby nie istniały miliony Polaków w Stanach Zjednoczonych i gdyby nie Wasze współdziałania. Wasza pomoc materialna umożliwiła Komitetowi Narodowemu w Paryżu rozwinięcie pracy zwłaszcza w bardzo ciężkich jej początkach, kiedy żadnych prawie środków nie posiadał; Wasze zasługi ochotnicze do Armii Polskiej we Francji pozwoliły tu armię stworzyć, a dzięki jej istnieniu uznani zostaliśmy za sprzymierzeńców i dopuszczeni do udziału w Konferencji Pokojowej; wreszcie Wasze silne poparcie żądań Delegacji Polskiej na Konferencji wpłynęło w ogromnej mierze na to, że mieliśmy po swojej stronie Prezydenta Stanów Zjednoczonych i całą Delegację Amerykańską. Ta Wasza zasługa dla Ojczyzny w wielkiej chwili dziejowej nigdy nie będzie Wam zapomniana i każdy sumienny historyk w przyszłości mówiący o zmartwychwstaniu Polski będzie musiał podkreślić rolę jaką w nim odegrało wychodźstwo polskie w Ameryce i zasługi jakie położył Wydział Narodowy w Ameryce. Nie ma większego szczęścia jak poczucie spełnionego obowiązku, zwłaszcza, jeżeli wysiłki nasze uwieńczone zostały pomyślnym skutkiem. A my przecie możemy powiedzieć sobie, żeśmy wspólnie położyli podwaliny pod wielką przyszłość naszej Ojczyzny, że dane nam było naprawić w znacznej mierze tę krzywdę, która Jej za poprzednich pokoleń została wyrządzona. Tego przeświadczenia, tego szczęścia naszego nie może zaćmić fakt, że w odbudowanej Polsce nie dzieje się dotychczas najlepiej, że nie jest ona tak rządzona, jak byśmy to chcieli widzieć. Inaczej może w tych trudnych początkach być nie mogło28.

Przypisy

  1. Rezolucja Księży Polskich zebranych u Państwa Paderewskich w hotelu Gotham w New
  2. Yorku 12 listopada 1915 r., w celu przyjścia z ratunkiem rodakom swoim w Polsce. WNP, sygn. 158.
  3. Nikodem L. Piotrowski został skarbnikiem WNP i dyrektorem zbiórki funduszu na Dar Narodowy. Wcześniejszy obchód planowany na 8 maja nie odbył się, ze względu na odmowę przybycia I. J. Paderewskiego.
  4. WNP sygn. 19, nr 26.
  5. WNP sygn. 19 nr 245, Protokół z posiedzenia pełnego WNP P.C.K.R w Ameryce 12 września 1916.
  6. WNP, sygn. 19 nr 159.
  7. Kolekcja Paderewskiego, Korespondencja sygn. 70 (fotostat).
  8. WNP sygn. 19 nr 300 fragment listu do WNP s. 2.
  9. Tamże.
  10. WNP sygn. 19 nr 281 s. 2.
  11. WNP sygn. 19 nr 349.
  12. Tamże.
  13. WNP sygn. 20 nr 415, May 30, 1917 Press Telegram 2 s. in English.
  14. WNP sygn. 20 nr 438.
  15. WNP sygn. 20 nr 490.
  16. WNP sygn. 20 nr 568, nr 711.
  17. WNP sygn. 57 - korespondencja Dmowskiego.
  18. „W ostatnich dniach podjęliśmy jednogłośnie zgodę na zjednoczenie się z Komitetem Narodowym Polskim w Paryżu. Z radością witamy naszego reprezentanta w Komitecie w osobie Ignacego Jana Paderewskiego. Zobowiązujemy się do lojalnej współpracy i uznajemy polityczne zwierzchnictwo Komitetu. Jednocześnie pragniemy wyrazić przekonanie, że w skład Komitetu powinni wchodzić przedstawiciele jak największej liczby polskich partii politycznych, w celu wzmocnienia jego autorytetu. Ponadto uważamy, że zbiorowe zapewnienie ze strony rządów sojuszniczych, że zjednoczona niepodległa Polska z dostępem do morza jest jednym z przedmiotów wojny, ma zasadnicze znaczenie dla powodzenia działalności Komitetu. Z za­pewnieniem lojalności i braterskim pozdrowieniem, Wydział Narodowy Polski”. WNP sygn. 20, dokument bez numeru z 20 września 1917 r.
  19. WNP sygn. 20 nr 850, dokument w j. angielskim 4 s. (tłumaczenia autora, fragment s. 4).
  20. WNP sygn. 20 nr 585, list z 23 lipca 1917 sekretarza WNP do A. Rakoczego.
  21. WNP sygn. 20 nr 491.
  22. WNP sygn. 20 nr 737.
  23. WNP sygn. 20 nr 788.
  24. WNP sygn. 20 nr 803.
  25. WNP sygn. 20 nr 892.
  26. WNP sygn. 32 nr 5912 Komitet Pomocy Armii Polskiej im. Heleny Paderewskiej do WNP, Nowy York, 4 grudnia 1918 r.
  27. WNP sygn. 223 Rezolucja drugiego Sejmu Wychodźstwa w Buffalo, który odbył się 10-15 listopada 1919 r.
  28. WNP sygn. 57, Korespondencja Romana Dmowskiego z WNP.

Żródło

W DRODZE DO NIEPODLEGŁOŚCI, ŚLADY DZIAŁAŃ W ARCHIWACH, DOKUMENTACH I PUBLICYSTYCE PAŃSTWOWEJ, LOKALNEJ I POLONIJNEJ W KRAJACH ZAMIESZKIWANYCH PRZEZ POLAKÓW
POD REDAKCJĄ ANDRZEJA BIERNATA
WARSZAWA 2019

Copyrights Note

COPYRIGHTS©: STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA. AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Więcej o Autorze
Pozostałe Publikacje Autora


Halina Misterka

Halina Misterka

Muzeum Polskie w Ameryce
Archiwistka w Muzeum Polskim w Ameryce oraz dyrektor artystyczny zespołu pieśni i tańca "Lajkonik" w Chicago

WIĘCEJ →

Pozostałe Publikacje


Z tej samej sesji

Tej samej instytucji


Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat
No items found.
Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+44 (0)xx xxxx xxxx

Więcej Info

Link do >>>

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Poprzednia wersja portalu MABPZ dostępna tutaj:
www.old mabpz.org

Budowę portalu w obecnej wersji dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa