Muzeum Polskie w Rapperswilu

Referat wygłoszony na XI sesji Stałej Konfrencji MABPZ

Morkowski Janusz, Muzeum Polskie w Rapperswil
SESJA: 11
WIĘCEJ PUBL. Z SESJI: 1989 - XI
Więcej publ. z: Muzeum Polskie Rapperswil
← WSTECZ

W Księdze Gości Muzeum Polskiego w Rapperswilu znaleźć można słowa uznania, podziwu, otuchy dla narodu polskie­go oraz niezliczone podziękowania dla organizatorów Muzeum ... w różnych ujęciach, w wielu językach. Muzeum — trzecie Muzeum Polskie na zamku w Rapperswilu — otwarte zostało 21 czerwca 1975 roku i odtąd zwiedza je rocznie ponad dwadzieścia tysięcy osób: Polacy ze Szwajcarii, Polacy z całego świata, Polacy z Polski, Szwajcarzy ze wszystkich kantonów, cudzoziemcy zain­teresowani polską kulturą, a także i ci, którzy siłą faktu trafiają w progi Muzeum przy okazji zwiedzania „miasta róż”, malowniczo położonego na niewielkim cypelku nad Jeziorem Zuryskim, z widokiem na niedalekie Alpy.

Jestem niezmiernie szczęśliwy, że mogłem dzisiaj, razem z moją córką ... i moim wnukiem ... jako jeden z pierwszych drugiego stu tysiąca gości zwie­dzić drogie naszemu sercu Muzeum Polskie na ziemi szwajcarskiej.
Wpis w „Księdze gości Muzeum” — 13.1.1980

W wiekach XIII i XIV wybudowany został na wzgórzu rapperswilskim warowny zamek. Na trójkątnym planie, z wieżą na każdym rogu, uzupełniony w wiek później kościołem parafialnym, dal skuteczne schronienie mieszkańcom miasteczka podczas wieloty­godniowego oblężenia przez wojska zuryskie w 1656 roku. Rapperswil był wtedy przednim bastionem katolickiego kantonu Schwyz i choć gorzej uzbrojony, okazał się wytrwalszy i waleczniejszy od zuryszczan przemocą próbujących narzucić mu reformy protes­tanckie. Do dziś większość rapperswilczyków pozostała wierna wyznaniu katolickiemu.

Que Dieu protege la Pologne dans ces moments difficiles. Vive la Pologne!
Wpis — 12.9.1980

Muzeum Narodowe Polskie

W połowie XIX wieku zamek rapperswilski był od dawna opuszczony. W tym to czasie, po klęsce Powstania Styczniowego 1863 roku, przybyło do Szwajcarii około 1 800 byłych powstań­ców, znajdując schronienie głównie w kantonach St. Gallen, Zurych i Genewa. Spotkało ich bardzo życzliwe przyjęcie ze strony rządu i społeczeństwa szwajcarskiego, a sprawą udzielenia im pomocy materialnej zajął się komitet pn. „Comité Central Federal Suisse pour les Affaires des Polonais”, na którego czele stał m.in. żywo zainteresowany losem Polski wybitny pisarz szwajcarski, autor Zielonego Henryka, Gottfried Keller. Repre­zentantem Rządu Narodowego powstania styczniowego na Szwaj­carię został Władysław hr. Broel - Plater, uczestnik Powstania Listopadowego 1830-31, wydawca i redaktor szeregu pism emigra­cyjnych. Z jego to inicjatywy, a także dzięki jego majątkowi, średniowieczne zamczysko, będące własnością gminy grodzkiej Rapperswil, gdzie pewnie zaczynało już straszyć, zamienione zostało (1870) na pożyteczną placówkę kulturalną: Polskie Muzeum Narodowe, które na przełomie wieków stało się jednym z ważniej­szych ośrodków polskiego życia kulturalno-politycznego. Zgroma­dziło ono pamiątki przeszłości narodowej, zwłaszcza powstań narodowych, m.in. pamiątki po Tadeuszu Kościuszce wraz z urną z sercem Naczelnika przechowywaną w mauzoleum w wieży Prochowej, dzieła sztuki polskiej, archiwalia (m.in. dotyczące Adama Mickiewicza, których katalog sporządził młody Stefan Żeromski, bibliotekarz Muzeum w latach 1892-96), bogaty księgo­zbiór obrazujący dzieje i kulturę narodu polskiego, a zwłaszcza jego walkę o niepodległość.

Założyciel muzeum, hr. Plater, nie żył już od ponad ćwierćwie­cza, gdy państwo polskie, po 123 latach niewoli, wreszcie się tej niepodległości doczekało. W myśl testamentu Platera, zbiory rapperswilskie przewiezione zostały (1927) jako dar dla narodu polskiego do wolnej Polski i ... bodajby się tak nie stało! Znaczna ich część spłonęła w Warszawie w latach wojny. Cudem prawie ocalała urna z sercem Kościuszki, obecnie, jak już w 1927 roku, umieszczona w kaplicy Zamku Królewskiego w Warszawie.

Odnotować należy długoletnią przerwę w działalności Muzeum spowodowaną rozwojem wypadków po II Wojnie Światowej, kiedy to zamek rapperswilski, mieszczący od 1936 roku Muzeum Polski Współczesnej, został przejęty przez przedstawicieli PRL, z czym gospodarze zamku na dłuższą metę zgodzić się nie chcieli. W lutym 1952 roku to drugie już Muzeum Polskie zostaje rozwiązane, a jego zbiory powracają do Polski, po czym ślad po nich ginie. Reakcją polskiej emigracji politycznej, pozbawionej tym samym tak ważne­go ośrodka kulturalnego, jest utworzenie (1954) polsko-szwajcar­skiego Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Polskiego w Rapperswil, które zadowala się na razie doraźnymi wystawami na zamku (m.in. Przyjaźń Polsko-Szwajcarska, Rocznica Powstania 1863 roku, W 25-lecie internowania 2 DSP 1940-1965, Mikołaj Kopernik 1473-1973 ...), a marzy o odrodzeniu niezależnego od czynników poza szwajcarskich nowego muzeum polskiego.

Abbiamo ammirato la cultura del paese originario del Papa.
Wpis — 9.10.1980

Muzeum Polskie 1975

Po latach zabiegów i przygotowań, w czerwcu 1975, marzenie to staje się faktem poprzedzonym ustawieniem u bram zamku w 1968 roku odnowionej Kolumny Barskiej, dziś znanej bardziej pod nazwą Polskiej Kolumny Wolności, od napisu na cokole MAGNA RES LIBERTAS (Wolność to Wielka Rzecz), a ufundowanej przez hr. Platera w setną rocznicę Konfederacji Barskiej (1768) ze wzbijającym się do lotu — w stronę Polski — orłem na jej szczycie.

Eksponaty Muzeum — dary i depozyty polskiej emigracji, osób prywatnych i instytucji polonijnych z całego świata — zgrupo­wano tematycznie w siedmiu salach wystawowych ukazujących najważniejsze rozdziały historii i kultury Polski, od wieku XV począwszy, obrazujące wkład polskich myślicieli, artystów i polityków do kultury europejskiej. Myślą przewodnią, a zarazem wątkiem łączącym poszczególne tematy, jest polski wkład do kultury Zachodu, polskie zaangażowanie w sprawę wolności i tolerancji.

Kolebką polskiego Renesansu był, jak wiadomo, gród krakow­ski, ówczesna stolica Polski, z jego Uniwersytetem Jagiellońskim i pierwszymi drukarniami na ziemi polskiej: w sali „Odrodzenia Polskiego” znajdują się pierwodruki dzieł Jana Kochanowskiego i Andrzeja Frycza-Modrzewskiego, faksymile manuskryptu De revolutionibus orbium coelestium Mikołaja Kopernika i reprodukcje miniatur z Kodeksu Baltazara Behema, zbioru przepisów i przy­wilejów (1505) Miasta Krakowa. Odsiecz Wiedeńską pod wodzą króla Jana III Sobieskiego, równoznaczną z uratowaniem Europy od najazdu tureckiego (1683), ilustrują cenne ryciny i obraz Józefa Brandta. Znajdują się tu także pamiątki z Insurekcji Kościuszkow­skiej (1794) z miniaturą Naczelnika, która trafiła do muzeum jako jedna z kolekcji dzikowskiej.

Dalej następują ilustracje i dokumenty powstań narodowych. Salę zatytułowaną „Geniusze Romantyzmu”, urządzoną w stylu biedermeierowskiego saloniku, wypełniają pamiątki po Fryderyku Chopinie i Adamie Mickiewiczu. W salonie z widokiem na Alpy i Jezioro Zuryskie można usłyszeć chopinowską muzykę. W kolejnej sali, pod dewizą „Za Wiarę i Wolność”, zebrano dokumenty uka­zujące udział Polaków w wojnach napoleońskich, stworzenie Legionów Polskich przez Józefa Piłsudskiego itd.

W byłej komnacie „Kościuszkowskiej” — ukazano historię polskiej II Dywizji Strzelców Pieszych internowanych w Szwajcarii podczas II Wojny Światowej, ich prace artystyczne, podręczniki, fotografie i odznaki.

Salę główną wreszcie, zwaną „Salą Polską”, pierwszą w kolej­ności zwiedzania, przeznaczono na obrazy słynnych malarzy polskich: Józefa Brandta, Olgi Boznańskiej, Józefa Chełmoń­skiego, Alfreda Wierusz-Kowalskiego, Juliana Fałata, Juliusza Kossaka, Jacka Malczewskiego, Józefa Pankiewicza, Leona Wy­czółkowskiego i innych.

Ekspozycję dopełnia zbiór sztuki religijnej i folkloru. W kruż­ganku łączącym baszty zamku odbywają się 3-4 wystawy zmienne (do 1987 roku było ich 28), obrazujące ważne rocznice i wydarzenia, m.in.: „40 rocznica mordu w Katyniu”, „Ruch Odnowy w Polsce 1975-1981”, „10 lat wydawnictw drugiego obiegu 1975-1985”, pielgrzymki Jana Pawła II w filatelistyce i fotografice. Galeria ta dała szeregowi artystów polskich z kraju i emigracji możliwość wystawienia swoich prac (fotografika, grafika, malar­stwo, tkaniny, plakaty, religijna sztuka ludowa itp.).

W krużganku mieści się także stała ekspozycja pt. „Ofiarom nie­ludzkiej przemocy”. Poświęcona jest ona ofiarom totalitaryzmów w Polsce, a więc o. Maksymilianowi Kolbemu, Januszowi Korcza­kowi; straconym w Katyniu i na Łubiance oraz ofiarom „niezna­nych sprawców” lat 1981-1984, wśród których figuruje ks. Jerzy Popiełuszko. Cykl ten uzupełnia temat „Polska Walczy”. W szeregu gablot widać tutaj współczesne zdjęcia z kraju i znaczki sprzedawane na finansowanie prasy opozycyjnej (drukowanie, pomoc represjonowanym itp.).

It was a pleasure to meet real Polish spirit and tradition and the Polish love for freedom and liberty!
Wpis — 8.5.1980

Miniatury dzikowskie

Na osobną uwagę zasługuje nie połączony bezpośrednio z innymi pomieszczeniami wystawowymi pokój urządzony w stylu XVIII wieku, w którym swojego czasu pracował Stefan Żeromski, stąd nazwa „Gabinet Żeromskiego”. Jest on dostosowany technicz­nie (stała temperatura i wilgotność powietrza, filtry świetlne) do odpowiedniego przechowywania najcenniejszych dzieł sztuki będą­cych w posiadaniu muzeum: szczególnie drogocennych okazów rzemiosła artystycznego oraz wspomnianych już miniatur dzikowskich, których historia zasługuje tutaj na szersze omówienie, bo są one perłą zbiorów rapperswilskich.

Miniatury, to malowane drobiazgową technikę na pergaminie, metalu, porcelanie a zwłaszcza na kości słoniowej obrazy o bardzo małym formacie, najczęściej portrety, ale także kopie słynnych dziel malarstwa w ogóle, umieszczane często w medalionach, bransoletach, zegarkach, pierścieniach, tabakierkach itp. Pojawiły się w XV wieku, by w okresie rokoka i klasycyzmu osiągnąć szczyt popularności, trwającej aż do momentu wynalezienia fotografii w połowie XIX wieku.

By poznać genezę kolekcji miniatur z Dzikowa, trzeba cofnąć się do czasów, gdy ten rodzaj malarstwa wszedł na dobre w modę, tzn. do XVIII wieku. Głównym mecenasem sztuki w Polsce był wówczas król Stanisław August Poniatowski. Swemu ostatniemu władcy zawdzięcza Polska wybitny rozwój kultury i nauki. Dwór „króla Stasia” był miejscem spotkań uczonych i artystów z kraju i zagranicy. Pierwszym malarzem nadwornym był Włoch, Marcello Bacciarelli, doradca w sprawach artystycznych, a także wierny przyjaciel króla (caro Marcello).

W roku 1764 trafia na dwór syn spolonizowanego Francuza, Fryderyka de Lesseur (Lesserowicza) i Polki, Anny z Rudkowskich, dziewiętnastoletni Wincenty, zaczynający karierę jako paź króla, a kończący jako najsłynniejszy polski miniaturzysta. Jego nauczycielami byli m.in. sam Bacciarelli oraz jego żona, Fryderyka z Richterów, utalentowana miniaturzystka wiedeńska. Trudnej techniki portretowej, tzw. wilgotnej punktacji, nauczył się Lesseur od mistrza tego fachu, Heinricha Friedricha Fügera, w Wiedniu, dokąd wyjechał w celu wykonania miniatur obrazów tamtejszej galerii. Artysta pozostaje na usługach dworu aż do śmierci króla w roku 1798, pracując jednocześnie na zamówienie wielkich domów polskich: Radziwiłłów, Potockich, Czartoryskich... W latach od 1800 do 1803 malarz przebywa w Dzikowie na zaproszenie mło­dych hrabiostwa Tarnowskich, gdzie powstają kopie wielu cennych dzieł galerii dzikowskiej, stanowiących znaczną część późniejszej kolekcji miniatur pani domu, Walerii Tarnowskiej.

Waleria hr. Tarnowska de domo Stroynowska była kobietą, jak na owe czasy, niezwykłą. Wszechstronnie wykształcona, zupełnie w duchu Oświecenia — jednym z jej nauczycieli był Jędrzej Śniadecki — posiadała zdolności malarskie i pisarskie, których nie zaniedbywała nawet w najtragiczniejszych momentach swojego życia, śmierci synka, maleńkiego Kazimierza, a w rok później córeczki, nieledwie dwuletniej Rozalki. Jeszcze w domu rodzin­nym, obok języków francuskiego, angielskiego i niemieckiego, obok historii, arytmetyki, kaligrafii, pobierała lekcje rysunku, malarstwa monumentalnego i malowania miniatur. Na dworze mężowskim — ślub z Janem Feliksem Amorem Tarnowskim odbył się w czerwcu 1800 roku — Waleria rozwija swój talent miniaturzystki pod kierunkiem pierwszego w kraju autorytetu w tej dziedzinie, Wincentego Lesseura, który przekazuje jej swoją wiedzę z zakresu techniki malarstwa miniaturowego, wprowadza w tajniki kompozy­cji, wpaja zasady portretowania. Słynny malarz opuszcza po paru latach gościnny dom Tarnowskich, ale pozostaje ze swoją uczen­nicą i jej mężem nadal w przyjaznych kontaktach, które przerwie dopiero jego śmierć w maju 1813 roku. Spuściznę artystyczną Lesseura zakupią do swych zbiorów w całości państwo Tarnow­scy. A na razie — jest rok 1803 — małżonkowie wyjeżdżają przez Wiedeń do Włoch.

Okres włoski jest także czasem dalszego doskonalenia warsztatu malarskiego hrabiny. Po powrocie do Polski miniaturzystka wyko­nuje liczne portrety osób ze swojego otoczenia oraz kopie por­tretów królów i hetmanów. W pierwszych latach małżeństwa Tarnowskich powstaje i szybko rozrasta się galeria obrazów w Dzikowie, wraz z cenną biblioteką kompletowaną sumiennie przez hrabiego Tarnowskiego. Jego żona obok obowiązków rodzinnych znajduje czas na wielostronne zajmowanie się malarstwem i biblioteką. W latach czterdziestych państwo Tarnowscy umierają pozostawiając swoim potomkom zamek w Dzikowie, pełen prze­bogatych zbiorów, m.in. około dwustu miniatur zebranych w latach 1790-1815, których losem jesteśmy zainteresowani.

Kolekcja przechodzi z pokolenia na pokolenie, nienaruszona aż do II Wojny Światowej, podczas której ginie część zbiorów. W roku 1946 państwo Róża i Artur Tarnowscy są w posiadaniu już tylko stu dziesięciu miniatur dzikowskich, które wraz z właścicie­lami opuszczają Polskę. Rodzina Tarnowskich osiedla się na stałe w Montrealu i choć różnie się jej w nowej ojczyźnie wiedzie, żaden okaz z kolekcji nie zostaje sprzedany, zbyt wielka to pamiątka!

I oto 16 września 1978 roku hrabia Tarnowski dokonuje aktu darowizny kolekcji na rzecz Muzeum Polskiego w Rapperswilu jako wyraz uznania i poparcia dla działalności odrodzonego Muzeum. Akt przyjęcia potwierdzony zostaje przez prezesa Polskiej Funda­cji Kulturalnej Libertas, organizacji powstałej tego samego roku w celu zabezpieczenia zbiorów i majątku Muzeum, o. prof. M. Bocheńskiego O.P., który w imieniu Rady Fundacji mianuje hr. Tarnowskiego członkiem patronatu PFK Libertas. Kolekcja dzikowska staje się zgodnie z wolą jej ostatnich właścicieli dostępna zwiedzającym z całego świata.

Miniatury wystawione są w Rapperswilu w sześciu zespołach tematycznych:

  1. rodzina Tarnowskich - Stroynowskich i ich przyjaciele: portrety Jana Amora Tarnowskiego, hetmana wielkiego koronnego za czasów Zygmunta Starego, oraz ks. Antonowicza, duszpaste­rza w Dzikowie, szczerego przyjaciela hr. Tarnowskiej, a zwłaszcza autoportret Wincentego Lesseura i in.;
  2. wielcy Polacy: kopie portretów Bacciarellego, m.in. królów Kazimierza Wielkiego i Stefana Batorego, portrety czterech hetmanów wielkich koronnych: Jana Zamoyskiego, Jana Karola Chodkiewicza, Stefana Czarnieckiego i Stanisława Żółkiewskiego, portrety książąt Józefa Poniatowskiego i Adama Jerzego Czartoryskiego, przywódcy Wielkiej Emigra­cji oraz miniatura Tadeusza Kościuszki wg Grassiego;
  3. znane osobistości: m.in. portret Bacciarellego wg jego auto­portretu, portrety Tadeusza Czackiego, Napoleona i Józefiny, a także portret Marysi, córki Onufrego Małachowskiego itd.;
  4. kopie znanych portretów z galerii europejskich: brata Rembrandta w wieku chłopięcym, wg Rembrandta, matki Nostradamusa wg Schwarza, Olivera Cromwella wg van Dycka, Józefa Grassiego wg autoportretu itd.
  5. Madonny i portrety kobiet, głównie Polek: „Niepokalane poczęcie” wg Carlo Marattiego, portrety: Aleksandry hr. Potockiej wg Grassiego, pań Lazarewiczowej i Gomelli, oba wg Grassiego, pani Elżbiety Vigée-Lebrun z córką wg autoportretu z roku 1789, portret aktorki panny Casanovy, jedna z najładniejszych miniatur zbioru, trzy siostry hr. Thun-Hohenstein wg Fügera itd.;
  6. tematy różne: „Venera” znajdująca się w czasie powstania miniatury w zbiorach drezdeńskich, przypuszczalnie wg Tycjana, „Jo” albo „Juno z Jowiszem” wg Antonia Correggio z roku 1531, Muzykanci wg Gerarda van Honthorsta, „Geniusz sławy”, portret Henryka Lubomirskiego wg Elżbiety Vigée-Lebrun, obrazu „rewelacji” salonów paryskich z roku 1788, itd.

W kolekcji znajduje się około osiemdziesięciu miniatur Wincen­tego Lesseura i kilkanaście miniatur Walerii Tarnowskiej. Prace Lesseura charakteryzują się stylem płynnym, eleganckim, delikat­nym rysunkiem, przygaszonym kolorytem. W pracach Tarnowskiej widać wpływ nauczycieli, pod których kierunkiem malowała, lub, w przypadku kopii, rozpoznać można styl i warsztat twórców oryginałów. Ponieważ najwięcej miniatur powstało pod okiem Lesseura, dominuje więc wyraźnie jego styl. Niektóre miniatury wskazują na współpracę obojga artystów.

Ein sehr beeindruckendes Museum! Wirklich ganz ueberrascht; selbstverstaendlich positiv!
Wpis — 6.8.1980

Organizacja Muzeum i biblioteki

Trzecie z kolei Muzeum Polskie w Rapperswilu utrzymywane jest przez zawiązane w 1954 roku i oparte o prawo szwajcarskie Towarzystwo Przyjaciół (TPMPR), działające w kołach sympaty­ków rozsianych po całym świecie zachodnim, płacących składkę roczną w wysokości co najmniej SFR 15 — (US $10), a na ogół więcej. Towarzystwo zbiera się statutowo corocznie w Rapperswilu na walnym zebraniu, aby m.in. wybrać Zarząd (7-9 osób) i Komisję Rewizyjną (2-3 osoby) na kadencję 3 lat oraz by uchwalić doroczny budżet Muzeum i Towarzystwa. Zarząd mianuje kusto­sza-dyrektora oraz zarządcę Muzeum, a także kierownika biblio­teki i archiwum (obecnie: Janusz Morkowski, Marta Hofer, Piotr Mojski).

Ci bezpłatni funkcyjni dobierają sobie honorowych pomocników odpowiedzialnych za mniejsze poletka pracy (np. inwentaryzacja, katalogowanie, dokumentacja fotograficzna, wystawy zmienne, kiosk księgarski).

Prezesami są tradycyjnie Szwajcarzy z urodzenia (Ela Hohl, dr Teodor Guty, Hans Rathgeb, Paul Heeb).

Budżet roczny pokrywany jest w około 15-20% przez składki członkowskie, w ok. 30-40% przez opłaty za wstępy do muzeum, w ok. 7-10% przez zyski ze sprzedaży w kiosku przy muzeum. Od roku 1986 PFK Libertas w Rapperswilu jest w stanie przejąć pozostający niedomiar budżetowy i to głównie dzięki dochodom z kapitałów ulokowanych w kamienicy Burghof znajdującej się tuż przy zamku, na rynku rapperswilskim. Kapitały te pochodzą z darowizn, a głównie z zapisów testamentowych sympatyków muzeum, takich jak m.in. dr Julian Godlewski, dr Michał hr. Potulicki czy też prof. Czesław Marek. Fundacją Libertas administruje Rada pod kierownictwem o. prof. J. M. Bocheńskie­go, O.P. Do Rady wchodzą przedstawiciele: Towarzystwa Przyja­ciół MPR, Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Kościuszki w Solurze, Biblioteki Polskiej w Paryżu, Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie i Polskiej Misji Katolickiej w Szwaj­carii, a poza tym Rady Miejskiej oraz Rady Grodzkiej Rapperswilu. Kontrolę finansów Fundacji zajmuje się Komisja Rewizyjna skła­dająca się wyłącznie z rodowitych Szwajcarów.

Zbiory muzeum i biblioteki powstaję głównie poprzez darowizny i zapisy testamentowe, jak np. przebogaty zbiór starych map, rycin i druków polskich pika Romana Umiastowskiego z Londynu lub Tadeusza Szmitkowskiego z Genewy albo kolekcji miniatur z Dzi­kowa Artura hr. Tarnowskiego z Montrealu.

Este encuentro con Polonia en un castillo suizo fué una bella experiencia!
Que Dios proteja el valeroso pueblo polaco!
Wpis — 13.9.1980

Ostatnie wydarzenia i zamiary na przyszłość

Od czerwca 1987 roku w budynku Burghof czynna jest Biblio­teka Polska (ok. 20.000 tomów) z czytelnię, a od czerwca 1988 r. w trzech pomieszczeniach przy czytelni obejrzeć można stałą ekspo­zycję zbioru poloników, które na prośbę muzeum udostępnili pub­liczności Jan i Jadwiga Nowak-Jeziorańscy z Waszyngtonu.

Po długoletnim planowaniu właściciele zamku, Gmina Grodzka Rapperswilu, przystąpili w lutym 1988 roku do kapitalnego remontu zamku (za ok. 5 mln dol.). Muzeum względnie eksponaty dotychczasowej ekspozycji spakowano na ten czas do ok. 300 skrzyń i pakunków, które umieszczono w szeregu magazynów. Otwarcie nowej, stałej ekspozycji nastąpiło wiosnę 1990 roku, tzn. w 50 rocznicę internowania 2 DSP w Szwajcarii oraz w 120 rocznicę otwarcia Muzeum Narodowego Polskiego w Rapperswilu. Nowa ekspozycja pokazać ma m.in. postacie i dorobek Szwajcarów w Polsce oraz Polaków w Szwajcarii, w tym historię samego Muzeum, a poza tym historię i obecne życie polskiej Emigracji politycznej.

Centralnym tematem ma pozostać walka o wolność i niepodległość, chociaż w innym ujęciu, niż dotychczas. Sztuka polska, folklor i tematyka religijna uzupełnić maję część ideowo-historyczną, Muzeum. Ulepszenia techniczne (nagłośnienie, telewizja, nawilża­nie powietrza, systemy kontrolne i alarmowe itp.) powinny poprawić przekaz informacyjny oraz usprawnić działanie instytucji.

Żródło

Muzea, biblioteki i archiwa polskie na zachodzie – praca zbiorowa, Londyn 1991

Copyrights Note

COPYRIGHTS©: STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA. AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Więcej o Autorze
Pozostałe Publikacje Autora


Janusz Morkowski

Janusz Morkowski

Muzeum Polskie Rapperswil
Były dyrektor Muzeum Polskiego w Rapperswilu

WIĘCEJ →

Pozostałe Publikacje


Z tej samej sesji

Tej samej instytucji


Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat
No items found.
Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+44 (0)xx xxxx xxxx

Więcej Info

Link do >>>

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Poprzednia wersja portalu MABPZ dostępna tutaj:
www.old mabpz.org

Budowę portalu w obecnej wersji dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa