Włodzimierz Kołtonowski, nieznany artysta Andersa

Referat wygłoszony na XXXVI sesji Stałej Konfrencji MABPZ - Rzym 2014 r.

Dobrosława Platt, Włodzimierz Kołtonowski, nieznany artysta Andersa
SESJA: 36
WIĘCEJ PUBL. Z SESJI: 2014 - XXXVI
WIĘCEJ PUBL. Z TEJ INSTYTUCJI: Biblioteka Polska POSK w Londynie
← WSTECZ

Po 1989 r. pojawia się coraz więcej publikacji opisujących dzieje Armii Polskiej na Wschodzie i 2. Korpusu Polskiego. Ciągle jednak jeszcze nie jest dokładnie zbadana ich działalność poza — wojskowa czy poza — wojenna. Te jednostki wojskowe prowadziły bowiem szeroko zakrojoną działalność teatralną, muzyczną, wydawniczą, edukacyjną, a — jak się okazuje także — pod­trzymującą twórczość artystyczną.

W 2013 r. ukazała się praca prof. Jana Wiktora Sienkiewicza pt. Artyści Andersa. Continuità e novità. Autor tej książki — jako pierwszy — podjął próbę zbadania i oceny osiągnięć artystycznych w dziedzinie malarstwa i rzeźby, a także grafiki i rzemiosła artystycznego żołnierzy, „którzy wraz z generałem Andersem przeszli szlak bojowy i tułaczy przez Bliski i Środkowy Wschód, Afrykę, Półwysep Apeniński — aż po Wielką Brytanię”. Sztuki piękne, edukacja artystyczna, odgrywały w programie edukacyjnym 2. Korpusu znaczącą rolę.

Sienkiewicz bada okres od wyjścia Polskich Sił Zbrojnych w 1942 r. z ZSRR do roku 1949, kiedy zakończyła się opieka gen. Andersa nad polskimi żołnierzami — artystami i kiedy artyści mieszkający na Wyspach Brytyjskich utworzyli w Londynie awangardową grupę artystyczną pod nazwą Grupa 49.

Autor, badając archiwa w Bejrucie, Rzymie, Londynie, a także w Polsce, odkrywając również nieznane dotąd prywatne źródła, stara się odtworzyć działalność polskich artystów na szlaku 2. Korpusu, usiłuje pokazać panoramę zjawisk artystycznych, jakie pojawiają się w tej zróżnicowanej artystycznej grupie. Artyści ci bowiem pochodzą z różnych ośrodków (Kraków, Lwów, Warszawa, Wilno), niektórzy z nich ukończyli jeszcze w Polsce artystyczne szkoły, niektórzy dopiero będą rozwijać swoje talenty, podejmując naukę w ośrodkach, które pojawiają się na bojowym szlaku. Niezwykłym zjawiskiem wydaje się, że w wojennych okolicznościach, artyści-żołnierze mieli warunki do rozwijania swoich artystycznych zdolności, organizowania wystaw, organizowania stowarzyszeń artystycznych, szkół malarskich. Pośród nich byli Józef Jarema, Józef Czapski, Stanisław Westwalewicz, Zygmunt Turkiewicz, Stanisław Frenkiel, Janina Wolff-Bogucka i in.

W życiorysach większości spośród tych artystów jest etap sowieckich łagrów. Wielu z nich szkicowało portrety skazańców, baraki, sceny z życia obozowego. Niewiele jednak z tych rysunków ocalało; uratowane zostały rysunki Stanisława Gliwy, Jana Mariana Kościałkowskiego, Stanisława Frenkla, Stanisława Westwalewicza, tworzone w dramatycznych okolicznościach na skrawkach papieru, gazetach. Te dokonania stanowią dzisiaj dokumentarną ilustrację tamtych okoliczności.

Niedługo po wyjściu ze Związku Radzieckiego i dotarciu na Bliski i Środkowy Wschód odbywały się pokazy sztuki polskiej, a w czasopismach angielskich, francuskich, arabskich i hebrajskich pojawiają się ich recenzje, relacje i sprawozdania.

Sienkiewicz skupia się również na edukacji artystycznej polskich żołnierzy, którzy chcieli poznać arkana malarstwa, rzeźby, grafiki; wyszukuje ich ślady w Bejrucie w latach 1942-1950; po bitwie pod Monte Cassino i zdobyciu Bolonii, odkrywa ich w Liceo Artistico i Accademia di Belle Arti w Rzymie w latach 1945-1948, gdzie w pracowniach: malarskiej, rzeźbiarskiej, scenografii i architektury wnętrz, mają kontakt z międzynarodowym środowiskiem artystycznym, a w latach 1947-1949 — rozwijają swoje talenty także w Wielkiej Brytanii. Istotną rolę w polskim środowisku artystycznym odgrywał Marian Bohusz-Szyszko, który w podrzymskiej Cecchignoli stworzył Szkołę Malarską.

Wcześniej jednak, bo już w kwietniu 1942 r., kiedy pierwszy transport z Polakami z Rosji dotarł do Teheranu, dowództwo Armii postanowiło stworzyć Polską Wytwórnię Artystyczną, która skupiała dwa oddziały: sztuki plastycznej i sztuki stosowanej, a tworzyło ją dwunastu artystów; szefem został prof. Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Roman Schneider. Pracownicy Wytwórni otrzymywali wynagrodzenie za prace wykupione przez zamawiającego. Od 1 stycznia 1943 r. Wytwórnią zaopiekowało się Poselstwo RP w Teheranie. Wykonywano olejne portrety członków Rządu RP i dowódców Armii. Bolesław Kersen malował portret szacha Iranu, Mohammada Rezy Pahlawiego, do którego szach pozował osobiście. Na potrzeby duszpasterstwa wojskowego wykonywano wizerunki świętych i dekoracje ołtarzy polowych.

Przy Wytwórni w styczniu 1943 r. powstał Związek Polskich Artystów Plastyków, którego celem było skupienie uratowanych ze Związku Radzieckiego Artystów i organizowanie wystaw prezentujących sztukę polską na obczyźnie; prezesem był Roman Szneider. Powołano pracownię tzw. „rysunku wieczorowego”, gdzie plastycy mogli rysować z żywego modelu. Artyści po ewakuacji do Iranu tworzyli wiele prac olejnych i akwarel, a ich tematyka nie była związana tylko z życiem obozowym czy z miejscami pobytu armii, ale odnotowywała także egzotyczne krajobrazy, architekturę, martwe natury.

Pojawiały się także prace, które ilustrowały walkę Armii, szczególnie od 1943 r. na Półwyspie Apenińskim. Były to na ogół rysunkowe dokumenty.

Pierwsza wystawa artystów-malarzy, której ślad autor Artystów Andersa znalazł w dokumentach, została zorganizowana we wrześniu 1941 r. w studiu „L'Atelier” w Aleksandrii pod protektoratem Dowódcy Armii Polskiej na Bliskim Wschodzie, gen. Stanisława Kopańskiego i prezydenta miasta Aleksandrii, Ahmeda Kamela Paszy. Prezentowano na niej 40 obrazów olejnych, w tym 15 prac Józefa Jaremy. W październiku tego samego roku otwarto wystawę w Kairze w hotelu „Continental”. Tym razem prezentowano ok. 100 prac: oleje, akwarele, rysunki węglem i ołówkiem oraz linoryty. Józef Jarema prezentował na tej wystawie portrety osobistości polskich i egipskich, orientalne krajobrazy, martwe natury i egzotyczne kompozycje kwiatowe.

Wielu artystów-żołnierzy pojawiło się w różnych okresach w Londynie; tu także kontynuowali działalność Związku Artystów Plastyków.

Kiedy w 1964 r. powstawał Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny w Londynie duża część artystów skupionych w APA ofiarowała swoje obrazy POSK-owi, mając nadzieję, że powstanie tu Galeria prezentująca dorobek artystów-emigrantów.

Pośród tych, którzy ofiarowali swoje prace byli: Stanisław Frenkiel, Zygmunt Turkiewicz, Maria Wolff-Bogucka i wielu innych. Dzisiaj ich obrazy zdobią ściany korytarzy i innych pomieszczeń POSK-u.

Szlak Armii Polskiej przebył także mniej znany artysta, nie odnotowany przez Jana Wiktora Sienkiewicza i działający poza Związkiem Artystów, który całość swojego dorobku przekazał Bibliotece Polskiej POSK w Londynie, Włodzimierz Kołtonowski.

Biblioteka otrzymała 96 jego prac, w tym 49 gipsorytów, 46 rysunków i jeden wielki szkic pt. Las, który jest kopią obrazu w ołówku Iwana Szyszkina, znajdującego się w Moskwie w Galerii Trietiakowskiej.

Pracę nad Lasem Kołtonowski rozpoczął w Polsce w 1931 r., przygotowując go na wystawę. Nie został jednak ukończony także wówczas, kiedy jego autor został — jako leśnik — skazany na zesłanie; razem z nim Kołtonowski jechał na Sybir, stamtąd do Libanu, gdzie wreszcie go ukończył w 1946 r. Był prezentowany na wystawie w 1947 r. w Damaszku. Proponowano Kołtonowskiemu wtedy za niego 600 funtów. Mimo to Kołtonowski dzieła nie sprzedał, tylko wziął ze sobą do Anglii. Szkic odbył więc daleką drogę, podróżując z Autorem przez Rosję, Iran, Liban, Syrię, Egipt i Maltę aż do Anglii. Wszystkie dzieła Kołtonowskiego zostały przekazane Bibliotece przez płk. A. Dąbrowskiego.

Włodzimierz Kołtonowski urodził się 14 listopada 1888 r. w Ziemi Mińskiej w Rosji. Uczęszczał tam do szkoły podstawowej. W 1912 r. ukończył Akademię Leśną w Petersburgu i otrzymał tytuł inżyniera leśnictwa.

Po ślubie z Marią Lelańską w 1921 r. dostał propozycję pracy na stanowisku nadzorcy i planisty lasów, należących do Radziwiłłów (na Polesiu). To tutaj odkrył swoje zamiłowanie do rysowania i spędził wiele czasu szkicując część lasu. Tam też rozpoczął rysowanie Lasu, którego ukończenie zajęło 14 lat, stosując węgiel drzewny i ołówek. 2 lutego 1940 r. został, razem z żoną i synem, deportowany do syberyjskiego obozu pracy. Dwa i pół roku później opuścił Rosję razem z Polską Armią, udając się przez Morze Kaspijskie do Persji. Tam jego syn został wybrany do Polskich Sił Lotniczych pod dowództwem brytyjskim. Kołtonowski wraz z żoną pozostali w Persji przez ponad 2 lata, a potem przenieśli się do Ghaziru w Libanie.

Tam Kołtonowski malował akwarele, ukazujące otaczające go piękne scenerie i obiekty architektoniczne. Stworzył wówczas 48 rysunków i akwarel i dokończył Las. Również tam Kołtonowski oraz inżynier Stanisław Krzeczkowski opracowali mapę drzewostanu Libanu oraz sporządzili plan gospodarstwa leśnego na zamówienie tamtejszego rządu w języku urzędowym francuskim.

W 1947 roku spotkał się ze swoim synem w Melton Mowbray w Anglii. Tutaj całym sercem poświęcił się swojemu zamiłowaniu do sztuki projektując i konstruując fragmenty do polskiej obozowej kaplicy. Wykorzystywał swoje umiejętności do społecznych i kulturalnych celów.

W 1959 roku razem z żoną przeniósł się do Leicester. Brał aktywny udział w życiu społeczeństwa polskiego wciąż rysując aż odkrył nowy środek twórczy — płytę gipsową. W tej formie grafiki wykonał wiele prac.

W 1966 r. został sparaliżowany. W ciągu ostatnich lat swojego życia podarował swoją kolekcję Bibliotece Polskiej w Londynie. Zmarł we wrześniu 1973 r.

Swoją historię opisuje tak:

W dniu 2 II 1940 r. ja, Włodzimierz Kołtonowski jako nadleśniczy Nadleśnictwa Deniskowicze, powiatu Łuniniec, wojew. Poleskiego, zostałem przymusowo wysiedlony z Polski do Wołogdy w Sowietach wraz ze strażą leśną. Miejsce posadki do pociągu była stacja kolejowa Leśno. Do pociągu, zgodnie mego żądania dołączona była moja żona Marja z domu Jeleńska, córka Ludwika, z majątku Rudica oraz syn Jerzy, uczeń IV klasy gimnazjum w Łunincu. Po dwóch tygodniach ciężkiej podróży w wagonach towarowych, zostaliśmy wysadzeni na północ od Wołogdy, na stacji Morżenka i dowiezieni w dn. 26.II.1940 r. przez całą noc, 80 km, drogą śnieżną i mroźną do posiołka leśnego pod nazwą „Kwartał 17-ty”, fragment którego został przeze mnie skreślony i podany na tym rysunku. Posiołek ten Ozironowskiego Leśnego Punkta, Birakowskoho Rejona, Wołogodskiej Obłaści.

W tym posiołku w trzech barakach mieściło się 241 Polaków, wszyscy z powiatu Łuninieckiego, wyłącznie leśnicy. Mieszkaliśmy w baraku Nr 2. Wielkie okno, a z tego okna był widok na deszczatą letnią kuchnię, na ognisku której kobiety gotowały obiad; miała nazwę „Brechałowka”, obok wykarczowane z wielkim trudem grzędy pod ogród warzywny. Był tam również magazynek-sklep żywnościowy, piekarnia i łaźnia. Posiołek ten ja, wraz z żoną i synem, na skutek Amnestii opuściłem w dn. 7 X 1941 r., przebywając tam 1 rok, 7 miesięcy i 10 dni. Przez Wołogdę, Jarosław, przez most na Wołdze koło Syzrani, a dalej przez stacje Czelabinsk wjechaliśmy na teren Azji w Sibiru, gdzie przez Turkiestan i Krasnowodzk w roku 1942 w dniu 18-go sierpnia przez Morze Kaspijskie stanęliśmy przy Porcie Pachlewi w Iranie. Syn mój Jerzy wyjechał do Teheranu wraz z Wojskiem Polskim, a dalej do Iraku skąd okrężną drogą naokoło Afryki, przybył do Anglii, gdzie odbył wojnę w lotnictwie RAF. W roku 1946 skończył służbę wojskową jako starszy sierżant, a za naloty bojowe nad Niemcami, jako lotnik, został odznaczony Krzyżem Walecznym, dwie Gwiazdy Wojenne i dwa Medale angielskie.

Droga Kołtonowskiego w datach opisana jest następująco:
„ZSSR: 14 II 1940 —18 VIII 1942 (2 lata, 5 miesięcy, 27 dni)
Iran: 18 VIII — 20 III 1945 (2 lata, 7 miesięcy, 3 dni)
Środkowy Wschód: 20 III 1945 — 9 I 1947 (rok, 9 miesięcy, 19 dni)
Morze Śródziemne Transatlantyk: 9 1 1947 —18 1 1947 (9 dni)”.

Żródło

POLONICA WŁOSKIE – POLONICA IN ITALIA,
XXXVI SESJA STAŁEJ KONFRENCJI MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE,
RZYM – WARSZAWA 2015

Copyrights Note

COPYRIGHTS©: STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA. AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Więcej o Autorze
Pozostałe Publikacje Autora


Dobrosława Platt

Dobrosława Platt

Biblioteka Polska POSK w Londynie
Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu
Dyrektor Biblioteki Polskiej POSK w Londynie

WIĘCEJ →

Pozostałe Publikacje


Z tej samej sesji


Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat

Muzeum Polskie w Rapperwsilu
Schloss Rapperswil
Postfach 1251
CH-8640 Rapperswil
Schweiz

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+41 (0)55 210 18 62

UWAGA

Z Sekretariatem MABPZ
prosimy kontaktować się tylko w kwestiach dotyczących Konferencji.

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Poprzednia wersja portalu MABPZ dostępna tutaj:
www.old mabpz.org

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Oraz - od 2020 r. dzięki wsparciu Instytutu Polonika
www.polonika.pl

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa
Instytut Polonika