Tadeusz Kościuszko w prasie szwajcarskiej
Tadeusz Kościuszko w prasie szwajcarskiej
Tadeusz Kościuszko bezsprzecznie był największym polskim obrońcą sprawy Ojczyzny i Narodu. Tragiczny los Ojczyzny zmusił go do życia na obczyźnie. Z nadzieją w odrodzenie wolnej Rzeczypospolitej i w intencji służenia sprawie narodowej wybrał na ostateczne miejsce swego pobytu Szwajcarię, kraj o ustroju demokratycznym i neutralnej polityce zagranicznej. Żyjąc na obczyźnie, zachowywał do końca życia głębokie uczucia wierności i oddania dla Ojczyzny.
I
Kościuszko przybył do Szwajcarii w 1815 roku i osiadł w Solurze. Poprzednio, przez kilkanaście lat mieszkał we Francji (w Paryżu, później w Berville). Z początkiem maja tego roku udał się do Wiednia z zamiarem wyjednania na kongresie wiedeńskim wskrzeszenia przez zwycięskie mocarstwa wolnej Rzeczypospolitej. Po raz pierwszy przejeżdżał wówczas przez Szwajcarię, zatrzymując się na jedną noc z 8 na 9 maja w Solurze, w hotelu de la Couronne. Zawiedziony i rozgoryczony ostateczną decyzją podjętą na kongresie w sprawie Polski, postanowił powrócić do Szwajcarii i osiedlić się w Solurze. Kocham wasz kraj pisał uprzednio z Wiednia, w połowie czerwca, do Cezarego La Harpe, szwajcarskiego męża stanu, prosząc go o pomoc w uzyskaniu urzędowego zezwolenia na pobyt, abym wśród was mógł pozostać.
Przybywszy do Solury późnym wieczorem 8 lipca 1815 roku, spędził Kościuszko kilka dni ponownie w hotelu de la Couronne, następnie mieszkał przez miesiąc w domu Vogelsanga, a od połowy sierpnia zamieszkał w domu rodziny Franza Ksawera Zeltnera przy Gurzelngasse, w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Kościuszko mieszkał tu przez przeszło dwa lata i tu zmarł 15 października 1817.
Dużo podróżował po Szwajcarii, konno lub w powozie, pragnąc bliżej poznać ten piękny kraj, jego zwyczaje i mieszkańców. Nawiązał wiele znajomości z miejscową elitą i dał się poznać jako hojny dobroczyńca ubogich. Jednak myślą i uczuciem pozostał związany z polską Ojczyzną. Mój Kraj ojczysty leży mi głęboko na sercu, wyznał z pełną szczerością, pisząc w połowie września 1817 roku do swego przyjaciela Thomasa Jeffersona, byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Śledząc sytuację zaistniałą w kraju po kongresie wiedeńskim, redaguje Kościuszko po francusku Mémorial zawierający propozycje przeprowadzenia w nowopowstałym Królestwie Polskim szeregu reform w dziedzinie stosunków społeczno-ekonomicznych (uwłaszczenie chłopów, szkolnictwo wiejskie również dla dziewcząt, rozwój przemysłu, aktywna rola kobiet w życiu społecznym). Tekst ten, z datą 19 lipca 1815 roku, przekazał księciu Adamowi Czartoryskiemu, ówczesnemu pełnomocnikowi „króla polskiego", którym był car Aleksander II - ku uwadze, jak zaznaczył, wszystkich prawdziwych Polaków pragnących polepszenia sytuacji w kraju.
II
Cieszył się powszechnym szacunkiem i sympatią ze strony Szwajcarów, którzy okazywali wielkie zainteresowanie życiem i czynami polskiego bohatera. Świadczą o tym m.in. liczne recenzje i artykuły ukazujące się o nim w prasie szwajcarskiej w okresie jego pobytu w Solurze i po jego śmierci.
Zacytujmy tu kilka z nich (tłumaczenie odpowiednio z niemieckiego, francuskiego i włoskiego):
Od dnia 9-go tego miesiąca (lipiec 1815) przebywa w Solurze generał Kościuszko („Solothurer Wochenblatt", 15 lipca 1815); Mamy nadzieję, że ta znakomita osobistość, zajmująca przez swe sławne czyny tak promieniste miejsce w historii, zaszczyci nas swa obecnością („Gazette di Lugano" 7 lipca 1816); Kościuszko, chwalebny bohater walk o wolność Polski („Schweizerbote" 25 kwietnia 1816); Ubiegłą wiosną przebywał polski bohater Kościuszko w kantonie Vaud i Genewy. Wszędzie, gdzie go znano, wyrażano należne mu wyrazy głębokiego poważania i uwielbienia („Telegraph für Graubünden” 22 lipca 1816); Kościuszko pozostanie na zawsze w pamięci świata. Wszędzie, w całym kraju, jest on miłowany jako dobroczyńca ubogich. Wszędzie rozdaje dobroczynne dary. Gdy wyjeżdża na konną przejażdżkę, otaczają go, niczym opiekuna, dzieci i żebracy. Sam udaje się do okolicznych wiosek, aby spotkać mieszkających tam w zapomnieniu ubogich („Schweizerbote" 10 kwietnia 1817); Zakończył w pokoju swe życie pełne cnoty i promienistej chwały. Jego wielce chwalebne imię będzie na zawsze ucieleśniało wszelkie wartości zrodzone wzniosłą i niezachwianą cnotą miłości Ojczyzny i prawdziwie zasłużoną sławą („Gazette de Lausanne et Journal Suisse" 21 października 1817); Gdzie w sercach żyje uczucie szacunku dla godności i wolności człowieka, tam zachowana będzie pamięć o tym pełnym poświęcenia bohaterze wolności, w imię której przelewał krew na dwóch kontynentach („Zürcher Zeitung" 21 października 1817); Jak długo żył wśród nas, jego działania znaczone były dobroczynnymi czynami. Polski bohater, poprzez swe szczere umiłowanie wolności, dał uwierzyć w wielkość duchowych wartości człowieka („Wegwasser in der Eidgenossenschaft für Schweizer und Schweizerfreunde" 21 października 1817); Posiadał piękną duszę obdarzoną Boskim Darem niesienia dobra („Thurgauer Zeitung" 25 października 1817); Śmierć generała Kościuszki przejęła wszystkich głębokim żalem („Gazette di Lugano" 26 października 1817).
W niektórych czasopismach ukazały się pośmiertnie teksty z życiorysem Kościuszki oraz opisy ceremonii złożenia jego zwłok w krypcie Kościoła Mariackiego (kościół Jezuitów). Oto opis tej ceremonii żałobnej wedle urzędowego aktu złożenia zwłok Kościuszki (tłumaczenie z łaciny):
Tysiąc osiemset siedemnastego roku dnia piętnastego października zmarł w Solurze znakomity, sławny i szczodrobliwy Wielmożny Pan Tadeusz Kościuszko, ostatni Naczelny Wódz Wojsk Rzeczypospolitej Polskiej - i dnia 19 tegoż miesiąca i roku w obecności Najdostojniejszych Przedstawicieli Kapituły Kościoła i Parafii Św. Ursusa i Wiktora, ogółu duchowieństwa, zarówno świeckiego, jak i zakonnego, a także Senatorów i Sędziów trybunałów wyższej i niższej instancji, Przewodniczących urzędów cywilnych, a także rzeszy mieszkańców i grona ubogich - złożono Jego zwłoki w Kościele pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Niepokalanego Poczęcia (,,Solothurnisches Wochenblatt" 1 listopada 1817).
III
Wspomnijmy tu ponadto sonet Visione (Wizja) napisany przez Giuseppe Marie Rusco z Tesynu, zadedykowany Jego Ekscelencji Generałowi Kościuszce, kawalerowi orderów polskich i obcych, który zaszczycił swą wizytą uroczą willę Morosinich i miasto Lugano. Oto wyjątek z tego sonetu (tłumaczenie z włoskiego):
Jednym z tych, co się cnotą honoru wsławili,
dla których wyrazy czci płyną zewsząd z krajów
zdumionych wspaniałością czynów i zwyczajów,
to Kościuszko w wielkości sławy, co bez winy.
Innym jeszcze świadectwem czci okazywanej Kościuszce w Tesynie była - nie istniejąca już dziś - tablica zamieszczona 16 grudnia 1816 roku na fasadzie willi Piotra Peri w Lugano (tłumaczenie z łaciny):
Wielkiemu dobroczyńcy, głosicielowi władztwa ludów, pogromcy
wrogów, prawdziwemu bohaterowi w otokach promiennej aureoli,
powszechnie uwielbianemu, wytrwałemu bojownikowi, nieuległemu
złym losom - Kościuszce.
***
Kończąc, zacytuję jeszcze następujące słowa wyjęte z przemówień Ignacego Paderewskiego skierowanych do Polonii amerykańskiej w Jersey City (17 października i 25 listopada 1917) z okazji setnej rocznicy zgonu Kościuszki:
Sto lat minęło, gdy z dala od Ojczyzny, na obcej, szwajcarskiej ziemi przestało bić na zawsze Jego wielce szczodrobliwe serce. Była w nim Polska. Z niego wybuchnął ten promień wspaniały, który ogarnął cały lud polski. Bóg złożył w Jego czyste ręce honor Polski i Narodu godność. I oto walczył bohatersko i chociaż Polski nie zbawił, to dokonał nieśmiertelnego dzieła. Najtrwalszy pomnik wystawił sobie Kościuszko swą niezłomną cnotą we wdzięcznych sercach Rodaków. Kościuszko to chluba, to duma, to ozdoba nasza.
Tagi
-
PUBL.: 31/10/2025
-
AKTU.: 08/01/2026
Więcej o Autorze (Autorach)
0raz Pozostałe Publikacje tego Autora (ów)

Jan A. Konopka
Copyrights
COPYRIGHTS© STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA.
AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

