Skip to main content

Materiały polskich uchodźców wojskowych na Węgrzech podczas II wojny światowej

Referat wygłoszony na XLV sesji Stałej Konfrencji MABPZ - Solura 2023 r.

Materiały polskich uchodźców wojskowych na Węgrzech podczas II wojny światowej

Referat wygłoszony na XLV sesji Stałej Konfrencji MABPZ - Solura 2023 r.
Analiza osobistych dokumentów

Po niemiecko-słowackiej, a następnie sowieckiej inwazji na Polskę we wrześniu 1939 roku, oprócz Rumunii, dziesiątki tysięcy ludzi przedostało się przez wspólną granicę również na Węgry. Władza węgierska zobowiązała się do pomocy przybyszom, nawet wbrew sojuszowi hitlerowskiemu. Uchodźcy wojskowi podlegli pod jurysdykcję Ministerstwa Obrony Narodowej, w ramach którego utworzono Reprezentację Polskich Żołnierzy Internowanych na Węgrzech.

Uchodźcy zostali zakwaterowani w różnych obiektach, od hosteli, przez kurie, po nieużywane budynki rolnicze lub przemysłowe. Wewnętrzne funkcjonowanie obozów wojskowych - utworzonych oddzielnie dla oficerów sztabowych i załogi - było regulowane przez polską administrację, ale nadzorowane przez straże węgierskie. Żołnierze uprawnieni byli do otrzymania dodatku do uposażenia, a z czasem mieli także możliwość pracy, która odbywała się przede wszystkim w ramach brygad roboczych, powoływanych do wykonywania zadań rolniczych lub przemysłowych.

Od samego początku wielu polskich żołnierzy uciekło z Węgier przez Jugosławię na zachód, by walczyć o wyzwolenie Polski w sojuszu francuskim lub brytyjskim. Ewakuacja przybrała później formę zorganizowaną (zwana akcją „EWA") pod kierownictwem podpułkownika Jana Emisarskiego, polskiego attaché wojskowego w Budapeszcie. Różne organizacje węgierskie nie tylko wiedziały o tej działalności, ale także jej sprzyjały i ułatwiały. Zatem liczba polskich żołnierzy przebywających na Węgrzech stale malała.

Mimo wojny i niełatwych warunków, w obozach kwitło życie kulturalne: ukazywały się periodyki, organizowano wykłady, wystawiono spektakle teatralne. Przy wsparciu Węgierskiego Towarzystwa im. Adama Mickiewicza odbyły się również prezentacje książek i inauguracje wystaw. Uchodźcy mieli również możliwość nauczenie się języka czy zawodu.

Względnie korzystna sytuacja polskich uchodźców uległa pogorszeniu po ataku Węgier w sojuszu z Niemcami na Związek Radziecki, a niemiecka okupacja Węgier od 19 marca 1944 roku położyła kres schronieniu Polaków. Przy współpracy węgierskich strzałokrzyżowców wielu Polaków zostało zamordowanych lub wywiezionych do obozów koncentracyjnych. Po wojnie większość ocalałych wróciła do ojczyzny, ale część osiedliła się na Węgrzech.

Wiosną 2022 roku na strychu kościoła w Csáford, należącego do miasta Zalaszentgrót, odnaleziono niezwykle bogate znalezisko. Oprócz dokumentów związanych z budynkiem, który kiedyś służył jako szkoła, oraz dokumentów osobistych miejscowego nauczyciela, ogromną część tego znaleziska stanowią materiały dotyczące polskich żołnierzy, którzy schronili się na Węgrzech podczas II wojny światowej. Ten bardzo cenny materiał składa się z korespondencji, pocztówek, pamiętników, wycinków z gazet, notatek i scenariuszy teatralnych. Samorząd Zalaszentgrót uroczyście przekazał dokumenty do Polskiego Instytutu Badawczego i Muzeum.

Jak dotąd zidentyfikowano jako autorów oraz właścicieli cztery osoby. Najbogatsza z nich jest korespondencja porucznika Michała Winiarskiego, ukazująca jego kontakty z rodziną, która pozostała w Jarosławiu w latach 1939-1944. Na przykład można przeczytać list Aliny Winiarskiej, który przesłała ojcu do obozu internowanych w Kiskunlacháza.

Kochany Tatusiu,

widzę, że mamusia pisze list do Tatusia, więc i ja chcę parę słów napisać. Do kościoła nie idziemy, bo są pozamykane, nauki też nie ma aż do lutego. Ja uczę się sama w domu. Lidzia też już zaczyna pisać i bardzo dobrze liczy do stu. Za to mamusia dała jej ładną laleczkę, nazywa się Busięka. Mamusia mówiła, że to Tatuś posłał. W tym tygodniu ciocia Kasia już będzie mieszkać w Jarosławiu. Ja się bardzo cieszę, bo będę razem z Ludwinią chodzić do szkoły i będziemy się razem bawić. Proszę do nas napisać, kiedy Tatuś przyjedzie do nas, bo się modlimy, żeby prędko. Za wierszyki przesłane nam dziękujemy i prosimy o jeszcze. Całujemy rączki.

Alinka Winiarska,

1 lutego 1942 roku

 

A dalej, w nawiasach: mama tato dom lala kot babcia - to pisała Lidzia

Rok później Lidzia Winiarska już sama pisała do swego ojca:

Kochany Tatusiu,

Pewnie Tatuś się bardzo ucieszy, gdy dostanie list od najmłodszej córuchny. My jesteśmy zdrowi i modlimy się o zdrowie dla Tatusia, i prędki powrót dla Tatusia, bo bardzo nam się przykrzy, a tylko oglądamy Tatusia z fotografii, a tak mocno bym chciała się popieścić jak kotek koło Tatusia, bo dziadzio to nas nigdy nie pieści, a jeszcze i na mamusiu krzyczy, jak mamusia nas pieści. My trochę jesteśmy niegrzeczne, ale obiecujemy się poprawić. Proszę mi odpisać dużemi literami, żebym mogła sama czytać list. Męczy się piszę, bo raczka malutka i boli już. Całujemy mocno kochanego perlistego Tatusia.

Lidzia Winiarska,

Jarosław, 2 marca 1943 roku

 

Większość listów napisała natomiast Wanda, żona Michała Winiarskiego. Z jednej strony można z tych listów zbierać informacje o codziennym życiu w Jarosławiu podczas okupacji niemieckiej, a z drugiej strony są to listy miłosne. Często zaczynają się tak:

Kochany i Drogi Michaniu,

Z dnia na dnia wyglądam listu od Ciebie i nie mogę się doczekać... czy nosi znów poczta list? Życzę żebyś jechał do domu...

Dokumenty te oferują także niezwykły wgląd w codzienne życie Jarosławia w czasie II wojny światowej. Możemy poznać szczegóły lokalnej historii oraz życia rodziny Winiarskich, na przykład kiedy i jak kupili nowego konia pod nieobecność głowy rodziny. Znalezione materiały jednocześnie pomagają zrozumieć, w jakim sposób funkcjonowały kanały komunikacji działających na Węgrzech obozów dla internowanych. Z punktu widzenia badacza szczególnie interesujące są zmiany, jakie zaszły na tym polu wraz z okupacją niemiecką Węgier.

Równolegle z pracami konserwatorskimi, Polski Instytut Badawczy i Muzeum we współpracy z Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczął również digitalizację dokumentów. Niestety, większość jest w złym stanie. W pierwszym etapie tego procesu powstała wystawa, za pomocą której Polski Instytut Badawczy i Muzeum chciał podziękować gminie Zalaszentgrót za przekazanie im dokumentów, miejscowemu kościołowi katolickiemu oraz tym, którzy przyczynili się do uratowania tego materiału, a także oddać hołd polskim uchodźcom, którzy zostali przyjęci w komitecie Zala, oraz ich mieszkającym tu do dziś potomkom.

Dalszy kierunek badań wyznacza radosny fakt, że udało się nawiązać kontakt z prawnukiem Michała Winiarskiego, mieszkającym do dziś w Jarosławiu, który ma w posiadaniu drugą połowę korespondencji, którą porucznik wysyłał do swojej rodziny z Węgier. Mamy nadzieję, że dzięki połączeniu obu zbiorów uda nam się stworzyć kolejne publikacje, zarówno naukowe, jak i literackie.

Tagi

Więcej o Autorze (Autorach)

0raz Pozostałe Publikacje tego Autora (ów)

István Balázs

Biogram wkrótce ...

Copyrights

COPYRIGHTS© STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA.
AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat

The Polish Museum of America
Muzeum Polskie w Ameryce
984 N. Milwaukee Ave.
Chicago, IL. 60642
USA

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+1-773-384-3352 [ext. 2111]

UWAGA

Z Sekretariatem MABPZ
prosimy kontaktować się tylko w kwestiach dotyczących Konferencji.

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Od 2020 r., projekt finansowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury - państwowego funduszu celowego; dzięki wsparciu Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą - Polonika
www.polonika.pl

Deklaracja dostępności strony internetowej
Deklaracja PDF pobierz

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa
Instytut Polonika