Drogi do niepodległości. Polskie źródła kościelne w Londynie.

Referat wygłoszony na XL sesji Stałej Konfrencji MABPZ w Paryżu w 2018 r.

Jadwiga Kowalska | Drogi do niepodległości. Polskie źródła kościelne w Londynie.
SESJA: 40
WIĘCEJ PUBL. Z SESJI: 2018 - XL
← WSTECZ

Odzyskanie przez Polskę niepodległości po 123 latach politycznego niebytu było absolutnie bezprecedensowym wydarzeniem, o którym pamięć nie powinna zaginąć bez względu na upływ czasu. Rok 1918 to data, która wyraźnie łączy się z konstytuowaniem niezależności i niezawisłości Państwa Polskiego. To także data bardzo istotna i powszechnie znana w kontekście międzynarodowym jako zakończenie Wielkiej Wojny. Okrągła rocznica 100-lecia tego wydarzenia, to doskonały moment na podsumowanie wyników badań prowadzonych przez historyków oraz okazja do nowego spojrzenie na to zagadnienie oraz na podstawę źródłową znajdującą się w archiwach, może fragmentaryczną, ale z całą pewnością unikalną.

Odzyskanie przez Polskę niepodległości było procesem złożonym. Wykorzystanie możliwości popatrzenia przez pryzmat nowych źródeł, a do tego zgromadzonych poza granicami Kraju, w tym wypadku na Wyspach Brytyjskich, prowadzi do bardzo ciekawych wniosków i generuje istotne pytania.

Omawiana dokumentacja znajduje się w szeroko pojętych źródłach kościelnych, w tym wypadku rozumianych jako wytworzone przez Kościół w rozmaitych jego formach strukturalnych i organizacyjnych. Ponadto są to materiały powstałe w wyniku działalności niekościelnych instytucji lub osób świeckich związanych z Kościołem lub sprawami kościelnymi, które mają znaczenie dla kwestii odzyskania niepodległości, przedstawiając wysiłek na rzecz utrzymania świadomości narodowej, który nie zawsze był tożsamy z podejmowaniem zbrojnej walki o Polskę.

Wspomniane londyńskie zespoły archiwalne pochodzą z dwóch instytucji. Najstarszego polskiego archiwum na terenie Anglii, wytworzonego przez Polską Misję Katolicką (dalej: PMK). Instytucję powstałą w 1894 roku, w odpowiedzi na bieżące potrzeby polskiej kolonii. Utworzoną, do pewnego stopnia, spontanicznie i z inicjatywy Brytyjczyków. Archiwum PMK to archiwalna spuścizna po działalności kancelarii Misji, oraz materiały zgromadzone wokół zagadnień polskich i kościelnych, także retrospektywnie, ze szczególną determinacją i świadomością ich historycznego wymiaru jaką miał wieloletni Rektor PMK ks. prałat Władysław Staniszewski1.

Drugą jest Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego (dalej: IPMS), jedyna instytucja powstała jako archiwum i muzeum Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie oraz emigracji niepodległościowej. Placówka stworzona dla zabezpieczenia archiwaliów i artefaktów będących wynikiem polskich działań na arenie międzynarodowej w okresie drugiej wojny światowej, a także legalnych władz RP na wychodźstwie rezydujących do 1990 roku w Londynie. IPMS w swoich ogromnych zasobach posiada materiały archiwalne wykraczające poza wspomniane ramy czasowe i te będą szczególnie cenne dla powyższego zagadnienia.

Rok 1918 zapisał się jako data zakończenia pierwszej wojny światowej. Dla Polski natomiast, był to czas powrotu na mapę świata i scalania terytorium Ojczyzny podzielonej pomiędzy trzech zaborców. Bardzo dużo poświęca się uwagi działaniom wojennym i sytuacji Polaków pod zaborami, stosunkowo mało prowadzi się badań dotyczących diaspory. O ludności polskiej, która osiedlała się na Wyspach Brytyjskich mamy już informacje datowane od XV wieku, choć pierwsze wzajemne relacje sięgają średniowiecza2.

Fragmentaryczne źródła historyczne do badań nad zjawiskami przemieszczania się ludności możemy odnaleźć w materiałach wytworzonych także w wyniku działalności Kościoła i instytucji z nim związanych. Zasadnicze materiały archiwalne, które mogłyby posłużyć do omówienia tematyki polskiego wkładu w odzyskanie niepodległości z perspektywy Wysp Brytyjskich, a będące w zasobie Archiwum Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, są zgromadzone w zespole I (Kancelaria APMKwAW)3 oraz zasobie Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego, w zespołach Konsulatu RP w Londynie (A.42), Ambasadzie RP w Londynie (A.12) oraz kolekcjach osób prywatnych4.

W zagadnieniu wyróżniłabym kilka aspektów. Mianowicie sama historia powodów osiedlenia się Polaków w Anglii, ich działalność na różnych polach i wpływ tej działalności na kwestie walki o wolność Polski. Walki rozumianej jako podtrzymanie świadomości narodowej i pełnienie posługi duszpasterskiej pośród ludności polskiej oraz jej wyników w postaci umiejętności odpowiadania na potrzeby bieżące, szczególnie istotne po 1914 roku.

Jak wyżej powiedziano relacje polsko-angielskie sięgają średniowiecza. Warto przypomnieć, że Świętosława, córka Mieszka I, była żoną Svena Widłobrodego króla duńskiego, a później Anglii. Ich syn, Kanut Wielki, po podboju Wyspy został królem Anglii.

O pewnego rodzaju ożywieniu zainteresowania Wyspami Brytyjskimi ze strony Polaków, można mówić w kontekście przemian religijnych i politycznych w dziejach Polski, w okresie odrodzenia i reformacji oraz okresie „stanisławowskim”, a szczególnie w XIX w. Począwszy od powstania listopadowego, a następnie Wiosny Ludów i powstania węgierskiego, a także wojny krymskiej, powstania styczniowego, okresie pozytywizmu i budzenia się ruchów społecznych pod koniec XIX i na początku XX wieku.

Znaczącą rolę wśród emigracji polskiej w Wielkiej Brytanii po 1831 roku odegrał Krystyn Lach-Szyrma. Stał na czele partii, która od jego nazwiska przyjęła nazwę „szyrmistów”, był też tam przedstawicielem obozu Hotelu Lambert. Zaraz po przybyciu do Londynu założył Wydział Historyczny na wzór Towarzystwa Historycznego w Paryżu5. Nie sposób pominąć takich organizacji, jak polska loża wolnomularska6 utworzona w 1846 roku lub Orzeł Biały, o zabarwieniu demokratycznym, czy też Towarzystwo Dywizyi Polskiej zrzeszające uczestników wojny krymskiej lub organizującej się na wyspie Jersey Gromady Ludu Polskiego. Na terenie Londynu od 1834 roku działała także sekcja paryska, a następnie władze centralne Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, które zaprzestało działalności w 1864 roku. Towarzystwo wiązało nadzieje z ruchami wolnościowymi na kontynencie oraz zakładało odbudowę Rzeczypospolitej Polskiej w granicach sprzed 1772 roku7.

W 1832 roku w Londynie powstało Towarzystwo Literackie Przyjaciół Polski, które obok rozpowszechniania wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii wiedzy o Polsce i jej politycznym położeniu, miało za zadanie wychowywanie młodzieży polskiej i udzielanie pomocy materialnej. Towarzystwo od pierwszych lat swojego istnienia starało się znaleźć polskiego księdza, łączącego wiarę katolicką z patriotyzmem względem Ojczyzny. Już w 1837 roku były odprawiane polskie nabożeństwa w Londynie. Swoją działalność silnie opierano na angielskich przyjaciołach spraw polskich. W pierwszych latach członkami Towarzystwa było ponad stu angielskich arystokratów, literatów i artystów. Powstało ono dzięki staraniom J. U. Niemcewicza, który przez kilka lat prowadził niestrudzoną działalność dyplomatyczną i propagandową, ale przede wszystkim jałmużniczą, wśród Anglików, Irlandczyków i Szkotów. Wydawało ono miesięcznik „Polonia or monthly reports on Polish affairs” oraz „The Hull Polish Record”. Towarzystwo miało także oddziały w Warwick, Hull, Bristolu, Birmingham, Nottingham, Sheffield, Yorku i Edynburgu oraz Glasgow. Biuro centrali mieściło się w centralnym Londynie. Towarzystwo swój prężny rozwój niewątpliwie przeżywało za prezesury lorda Dudleya Couttsa Stuarta, który od 1848 roku, przez 6 lat, bardzo skutecznie zabiegał o środki finansowe w środowisku angielskim i mówił o sprawach polskich na forum parlamentarnym. Po śmierci lorda Dudleya Stuarta możemy mówić o bardzo trudnych latach działalności, chociaż prezesura wciąż była w rękach angielskich. Jednak realna praca, szczególnie pozyskiwanie funduszy, było zadaniem kolejnych sekretarzy, którą to funkcję sprawowali Polacy. W 1886 r. w ramach Towarzystwa wyłonił się odrębny komitet damski, odgrywający ważną rolę na polu dobroczynności. Na czele stanęła lady Burdelt-Coutts popierana przez rodzinę Adama Giełguda i księcia Władysława Czartoryskiego. W drugiej połowie 1887 r. działalność Towarzystwa koncentrowała się wokół pomocy weteranom powstania listopadowego, węgierskiego, wojny krymskiej i powstania styczniowego. Łącznie była to grupa około 100 osób. Ze względów ekonomicznych, w 1888 r. siedzibę przeniesiono do prywatnego mieszkania. Sekcja pań ofiarnie zbierała pieniądze na balach charytatywnych organizowanych w westminsterskim ratuszu oraz ze sprzedaży polskich wyrobów rękodzielniczych sprowadzonych z terenów polskich. Wyroby złotnicze i ze srebra, snycerskie, z porcelany, koronki i hafty, które spotkały się na rynku angielskim z zachwytem i cieszyły się popularnością przynosiły Towarzystwu potrzebne dochody. Sekcja Pań nie poprzestała jedynie na działalności, którą można nazwać w uproszczeniu gospodarczą. Czynnie włączyła się w upowszechnianie historii i literatury polskiej oraz informowała o politycznej sytuacji Polaków, prostując wiele fałszywych uogólnień na ten temat. Szczególną postacią dla tej czynnej i dzielnej części Towarzystwa była Miss Maude Ashurst Biggs, która nauczyła się języka polskiego, tłumaczyła dzieła Mickiewicza i Słowackiego na język angielski, a nade wszystko okazała swoją postawę wobec spraw Polaków w bardzo lirycznej broszurze zatytułowanej „O zapomnianym narodzie”, która odbiła się szerokim echem w środowiskach angielskich8.

Po powstaniu listopadowym do Anglii przyjechało wielu Polaków w nadziei na przeczekanie trudnych warunków politycznych i powrotu do wolnej Ojczyzny. Większość tych, którzy opuszczali Polskę było bez wykształcenia. Trudne życie Polaków - emigrantów skupiało się na fizycznej pracy. Polacy najczęściej podejmowali pracę jako rzemieślnicy. W miarę upływu lat zmieniało się oblicze i poglądy polskich emigrantów, którzy znaleźli się w Anglii. Ta najliczniejsza grupa europejskich emigrantów, zasilana kolejnymi falami rodaków uciekających przed represjami z Ojczyzny, w 1844 współzałożyła pierwszą międzynarodową organizację klasy robotniczej „Fraternal Democrats”9.

Z czasem działalność polskich organizacji emigracyjnych na gruncie angielskim sprowadziła się do urządzania obchodów rocznic narodowych z udziałem Anglików, Szkotów, Irlandczyków i przedstawicieli innych europejskich środowisk emigracyjnych. Polska diaspora na terenie Wysp Brytyjskich zmniejszała się. Polacy starzeli się, wracali do kraju, a kolejne pokolenia asymilowały się. Wyjazdy straciły charakter masowy, a emigracyjna działalność Polaków na terenie Anglii straciła na intensywności.

Nowym obszarem zainteresowaniem Polaków w Anglii był ruch spółdzielczy. Szybkie uprzemysłowienie kraju i rozwój rolnictwa pobudzały ruchy o charakterze społeczno-robotniczym, które Polacy przyjmowali z zaciekawieniem i entuzjazmem. We wschodnim Londynie mieściła się drukarnia „Przedświt”, z której wychodziły broszury, sprawozdania, a w początkowym okresie miesięcznik „Robotnik”, przesyłane do kraju. W 1882 r. powstało Towarzystwo Robotników powołane jako Związek Polski dla Wielkiej Brytanii i Irlandii i zależny od niego Klub Robotników. W dosyć wczesnym stadium, początkowe poglądy radykalnej organizacji, przeszły szereg przeobrażeń, w efekcie których zmieniono nazwę organizacji na Związek Polski i założono kasę chorych oraz kasę bezrobocia, bardzo wydajnie pomagającą rodakom doświadczonym przez los. Siedziba Związku mieściła się we wschodnim Londynie, gdzie zorganizowano skromny szynk i bibliotekę, urządzano kilka razy do roku wiece i bale.

Szacuje się, że po klęsce powstania listopadowego na terenie Wielkiej Brytanii osiedliło się około 700 Polaków, których zasadniczo możemy zaliczyć do uchodźstwa o charakterze politycznym. W latach 60. i 70. XIX wieku polscy emigranci przybywający na Wyspy Brytyjskie szukali szansy na polepszenie warunków materialnych. Dla wielu Anglia miała być, bądź była, tylko etapem w podróży do Ameryki. Głównie przybywali robotnicy i rzemieślnicy. Podejmowali się pracy w portach i kopalniach. Mężczyźni pracowali jako szewcy, krawcy i stolarze. Kobiety były szwaczkami i praczkami. Angielski spis ludności z 1871 roku podaje liczbę 4 228 Polaków w samym Londynie, natomiast „Mapa ludów słowiańskich” Zarianki z roku 1890 umieszczona w „Słowianskija Izwiestia” podaje już liczbę 5 000. Natomiast ks. Badeni pod tą samą datą 1890 roku podaje liczbę 3 000 Polaków w Anglii.

W 1886 r. powstało Towarzystwo Polskie w Londynie, które koncentrowało się na organizowaniu pomocy dla emigrantów z Polski oraz zbiórce na cele narodowe. Do nieco późniejszych organizacji należy, umożliwiające studiowanie polskiej młodzieży, Towarzystwo Wszechnicy Mickiewicza z 1902 roku.

Polskie uchodźstwo przez dziesięciolecia stało na straży polskich idei niepodległościowych. Było wsparciem moralnym i ekonomicznym kolejnych inicjatyw walk o odzyskanie pełnej suwerenności Kraju. Formowało ochotnicze i regularne wojsko, które brało czynny udział w kolejnych wojnach, które mogły przynieś wolność Ojczyźnie. Wielki patriotyzm i podtrzymywanie łączności z macierzystym Krajem zawsze stało ponad podziałami ideologicznymi różnorakich frakcji wyzna­niowych i przede wszystkim politycznych. Z punktu widzenia socjologicznego, polska diaspora zachowując swoją silną odrębność kulturową nie mogła w większym stopniu ulec asymilacji na gruncie brytyjskim. Polski indywidualizm kulturowy, podtrzymywany przez upamiętnianie narodowych rocznic, był w efekcie bardzo silnym oparciem dla Kraju.

Polacy zasadniczo organizowali się wokół stolicy - w Londynie. Oczywiście nie sposób tutaj pominąć dwóch dużych ośrodków: Manchesteru i Liverpoolu, czy też takich miast jak Bristol, Sheffield, Nottingham, Leeds, Portsmouth, Dover, Cardiff i Edynburg oraz Glasgow. Mimo, że znaczna część Polaków żyła w bardzo trudnych warunkach materialnych, wręcz nędzy, jednostki odniosły znaczące sukcesy i żyły w bogactwie. Byli to przedsiębiorcy handlowi i przemysłowi zwłaszcza związani z rynkiem tytoniowym, właściciele domów handlowo-przemysłowych i skle­pów kontynentalnych, sprzedawcy luksusowych futer, inżynierowie pracujący przy budowie kolei, czy też lekarze, okuliści i właściciele zakładów okulistycznych, ale także fryzjerzy, rzemieślnicy, naukowcy i wynalazcy.

Powołanie w 1894 r. do życia Polskiej Misji Katolickiej w Londynie poza zapewnieniem opieki duszpasterskiej było bardzo dużym wsparciem moralnym dla Polaków. Warto tutaj wymienić nazwiska kilku księży, którzy jeszcze przed powołaniem PMK wspierali najuboższą ludność polską i pomagali jej materialnie oraz sprawowali kapłańską posługę czyli spowiadali, odprawiali msze święte i udzielali sakramentów. Chodzili po najuboższych dzielnicach robotniczych i odnajdywali Polaków żyjących w najlepszym wypadku bardzo skromnie, a niejednokrotnie nawet na ulicy. Warto bardzo wyraźnie chociaż wymienić tych duszpasterzy, których nazwiska są nam znane: o. Stefan Mazocha, ks. Emeryk Podelski (kapelan polskiej dywizji w wojnie krymskiej), ks. dr Marcin Chwaliszewski, ks. dr Jaździewski, ks. Adolf Bakanowski, o. Bernard Lubieński, ks. Julian Dutkiewicz, ks. Szulc, o. Kaluza, o. Jakób Linder, o. Józef von Lassberg10.

Wybuch Wielkiej Wojny w sposób istotny wpłynął na charakter działalności organizacji oraz osób prywatnych mających na względzie polskie interesy. Liczba nowych organizacji o charakterze polsko-brytyjskim zwiększyła się widocznie. Celem działalności stała się pomoc poszkodowanym, uchodźcom, a z czasem też internowanym rodakom. Bardzo trudnym zagadnieniem była kwestia jeńców narodowości polskiej, służących w armiach niemieckiej i austriackiej, a wziętych do niewoli na zachodnim froncie.

Wybuch wojny europejskiej stworzył realne możliwości do wielkich zmian politycznych na mapie Europy i powrotu państwowości polskiej. Wszyscy trzej zaborcy zaczęli starać się o uzyskanie przychylności ludności polskiej. W efekcie Polacy, jako obywatele trzech państw, zmuszeni byli do służby w stojących po przeciwnej stronie armiach zaborczych, walcząc przeciwko sobie nawzajem.

Centralną postacią brytyjsko-polskich wojennych organizacji charytatywnych była panna Laurence Alma Tadema znana poetka i pisarka, córka znakomitego malarza Sir Lawrence Alma Tadema. Będąc pod urokiem Ignacego Jana Paderewskiego, znanego już na gruncie brytyjskim pianisty oraz działacza politycznego na rzecz odzyskania niepodległości Polski, panna Laurence z powodzeniem organizowała akcje na rzecz Polaków i Polski11.

Jedną z pierwszych wojennych organizacji był Fundusz Pomocy Polskim Uchodźcom (The Polish Refugee Fund)12 powstały na samym początku wojny celem pomagania polskim studentom, głównie uchodźcom z Belgii. Fundusz pomagał w szukaniu pracy dla uchodźców oraz wspierał doraźnie finansowo. istniał do października 1915 roku, kiedy to powstało Towarzystwo Opieka Polska (Polish Exiles Protection)13 i Fundusz Pomocy Polskim Ofiarom Wojny (Polish Victims Relief Fund)14, zresztą pod honorową prezesurą Ignacego Paderewskiego. Honorową Sekretarką obu organizacji została wspomniana Laurence Alma Tadema. Siedziba wspomnianych organizacji mieściła się w centralnej części Londynu, podobnie jak biura Polskiego Komitetu Informacyjnego (Polish Information Committee). W tym okresie bardzo istotna stała się pomoc uchodźcom, ale nowopowstałe organizacje objęły opieką także internowanych rodaków, na stałe zamieszkujących Wyspy Brytyjskie, którzy w myśl prawa posiadali obywatelstwo państw zaborczych, stosownie do miejsca pochodzenia. Zatem posiadali obywatelstwo niemieckie lub austriackie. Rosła także ilość jeńców - Polaków z armii niemieckiej wziętych do niewoli na froncie zachodnim.

Bardzo skomplikowana sytuacja Polaków, znalazła swój finał w obozach internowania, m.in. w Douglas i Knockaloe Camp na wyspie Man, w Handforth na południe od Manchesteru, w Stratford East we wschodnim Londynie i w szeregu innych pomniejszych miejscach. Polski Komitet Informacyjny wydawał co prawda specjalne zaświadczenia, aby poprzeć Polaków w wyjaśnieniu kwestii obywatelstwa państw nieprzyjacielskich oraz wsparcia dopełnienia formalności związanych z zapobieganiem internowania lub staraniom o zwolnienie z internowania. Na początku 1917 r. polskie organizacje uzyskały poparcie brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w trudnej sprawie obywatelstwa polskiej ludności z terenów zaborów. Komitet Informacyjny jednak kontynuował w dalszym ciągu akcję wysyłania internowanym paczek. Natomiast Fundusz Pomocy Polskim Ofiarom Wojny rozwinął akcję pomocy Polakom w Kraju15.

Obok wspomnianej działalności polsko-brytyjskiej, były podejmowane także inicjatywy o nieco innym charakterze, znacznie mniej naglącym. Na terenie Londynu powołano we wrześniu 1915 roku Klub Polski Polonia16 celem stworzenia ogniska towarzyskiego dla studentów-uchodźców z Belgii. W prace klubu zaangażowani byli: wielka nestorka zakupu budynku polskiego kościoła - Zofia Pace, wspomniana już - Laurence Alma Tadema oraz znana etnografka - Maria Czaplicka z Oksfordu. W październiku 1915 r. reaktywowano polską szkółkę przy kościele, który działał w wynajmowanym od kilkunastu lat budynku we wschodnim Londynie. Powołano także Katolickie Koło Rodzin Opieki nad Dziećmi. Objęto codzienną opieką i nauczaniem szkolnym dzieci z około 30 rodzin.

W maju 1917 r. powołano do istnienia Związek Towarzystw i Instytucji Polskich w Anglii celem zjednoczenia głosu i wysiłku narodowego na terenie Anglii oraz obrony własnych interesów, szczególnie w obawie przed obowiązkiem służby wojskowej. Poza Londynem wydatnie włączyła się w to polska społeczność w Liverpoolu.

Wraz z rozwojem wojny coraz więcej jeńców narodowości polskiej znajdowało się w obozach w Anglii. Szacowano, że było ich około 8 tysięcy, prawie wyłącznie z armii niemieckiej. Na prośbę przedstawicielstwa Komitetu Narodowego Polskiego w Londynie, rząd brytyjski zgodził się aby oddzielić ich od jeńców Niemców. Pierwszy taki obóz powstał w Feltham pod Londynem gdzie znalazło się około 2,5 tysiąca Polaków”17.

Towarzystwo Opieka Polska, które miało przedstawicielstwa na terenie całej Anglii istniało do końca grudnia 1917 roku, następnie weszło w skład Misji Komitetu Narodowego Polskiego w Londynie. Wszelkie dotychczasowe działania organizacji dbających o Polaków w kontekście kwestii obywatelskich oraz wydawanie odpowiednich zaświadczeń internowanym Polakom i ich rodzinom skupiono w tej właśnie formie, która przetrwała do końca wojny i odzyskania niepodległości w listopadzie 1918 roku oraz przez pierwsze miesiące istnienia odrodzonego państwa polskiego.

W efekcie do jesieni 1918 r. istniało kilkadziesiąt stowarzyszeń o charakterze społecznym i politycznym, które w ramach swojej działalności wspierały Polaków i pomagały w bardzo różnorodny sposób. Ich egzystencja niekiedy była dosyć krótka, niemniej jednak spełniały one bardzo ważną rolę i miały swój nieoceniony wkład w kształtowanie się zrębów odrodzenia Państwa Polskiego.

Sygnalizując rozpiętość zagadnienia zawiłych i trudnych dróg polskiej niepodległości, która tak poważnie została naruszona podczas okresu rozbiorów warto zwrócić uwagę na materiały wytworzone w związku z drugą wojną światową, a wiążących się z omawianym okresem historycznym. Otóż zarówno w Archiwum PMKwAW jak i IPMS znajdziemy wiele przykładów udziału w walkach niepodległościowych na terenie Ojczyzny późniejszych kapelanów PSZ18. W przypadku archiwum Misji jest to zasadniczo materiał przyczynkarski sprowadzający się do krótkiego wpisu w aktach personalnych i dotyczy on kilkuset księży. W przypadku Archiwum IPMS mamy do czynienia z konkretnymi spuściznami w formie kolekcji osobowych w których występuje materiał wspomnieniowy, oryginalne dokumenty osobiste sprzed 1918 r. świadczące o czynnym zaangażowaniu w walkę o odzyskanie niepodległości oraz materiały fotograficzne i korespondencja, chociażby z bp. W. Bandurskim19. Kolekcje czołowych postaci duszpasterstwa powojennego, których spuścizna trafiła do Instytutu, to tylko 4 zespoły20 jednak o wartości wiele wnoszącej do badań.

Bardzo trudne drogi odrodzenia Państwa Polskiego w powszechnej świadomości międzynarodowej są równie zawiłe jak losy archiwaliów polskich rozproszonych po świecie. Geneza każdej z emigracyjnych placówek jest nie tylko polskim głosem na obcej ziemi, zaznaczającym obecność polskiej sprawy w historii powszechnej. Są one przede wszystkim swojego rodzaju ambasadami polskości w newralgicznych historycznie miejscach na mapie świata, na zawsze złączonych z historią naszego narodu.

W 2018 r. możemy z durną obchodzić stulecie odzyskania niepodległości, ale może warto podkreślić wymiar historyczny i potrzebę refleksji w kontekście nie tylko uogólnień, ale również kwestii szczegółowych, które sprowadzają badania do poziomu jednostkowego. Wszystko to, co łączymy z zagadnieniem dróg prowadzących do niepodległości, dotyczyło Polaków, przyjaciół polskiej sprawy, ale przede wszystkim ludzi, poszczególnych osób. Wpłynęło to dosłownie na ich życie i dotyczyło losów ich rodziny.

To, że dzisiaj świętujemy tę piękną rocznicę, nie jest tylko ważnym terminem w naszej świadomości historycznej, to konsekwencja działań i ofiary poszczególnych osób.

Przypisy

  1. Władysław Staniszewski (1901-1989), w latach 1938-1974 Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii.
  2. Mieczysław Paszkiewicz, Polacy naturalizowani w Wielkiej Brytanii w XIX wieku. Naturalizacja Polaków w Anglii i Irlandii w XV -XVIII wiekach, Buenos Aires - Paryż 1966.
  3. Archiwum Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii (APMKwAW) jest w trakcie opracowywania zasobu, stąd sygnatury w ramach poszczególnych zespołów są jeszcze niepełne.
  4. Dział Kolekcji w Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego (AIPMS) obejmuje 784 zespołów i wciąż narasta.
  5. AIPMS, sygn. KOL. 274.
  6. The Polish National Lodge. No.534. The history of the lodge and its Masonic Associations from its consecration to the present day., W. Bro. H. C. Iverson, L.R., P.M. 534, 4384, P.Z., London 1937.
  7. APMKwAW, sygn. I.1 (zespół w opracowaniu, brak sygn. teczek).
  8. AIPMS, sygn. A.42/37.
  9. APMKwAW, sygn. 1.1 (zespół w opracowaniu, brak numerów teczek).
  10. Polska Misja Katolicka w Londynie 1894-1944, red. P. Sawicki, Londyn [b. r. w.].
  11. AIPMS, sygn. A.42/335.
  12. AIPMS, sygn. A.42/335.
  13. AIPMS, sygn. A.42/247 oraz 275.
  14. AIPMS, sygn. A.42/287.
  15. AIPMS, sygn. A.42/288-299, 307-314 oraz 317.
  16. AIPMS, sygn. A.42/300-306.
  17. AIPMS, sygn. A.42/329-335.
  18. APMKwAW, sygn. IV.1 oraz lV.2 (zespoły w opracowaniu, brak numerów teczek).
  19. AIPMS, sygn. KOL. 218. II/7.
  20. AIPMS, sygn. KOL.342, KOL.423, KOL.452, KOL.487.

Żródło

W DRODZE DO NIEPODLEGŁOŚCI, ŚLADY DZIAŁAŃ W ARCHIWACH, DOKUMENTACH I PUBLICYSTYCE PAŃSTWOWEJ, LOKALNEJ I POLONIJNEJ W KRAJACH ZAMIESZKIWANYCH PRZEZ POLAKÓW
POD REDAKCJĄ ANDRZEJA BIERNATA
WARSZAWA 2019

Copyrights Note

COPYRIGHTS©: STAŁA KONFERENCJA MUZEÓW, ARCHIWÓW I BIBLIOTEK POLSKICH NA ZACHODZIE
CAŁOŚĆ LUB POSZCZEGÓLNE FRAGMENTY POWYŻSZEGO TEKSTU MOGĄ ZOSTAĆ UŻYTE BEZPŁATNIE PRZEZ OSOBY TRZECIE, POD WARUNKIEM PODANIA AUTORA, TYTUŁU I ŹRÓDŁA POCHODZENIA. AUTOR NIE PONOSI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NIEZGODNE Z PRAWEM UŻYCIE POWYŻSZEGO TEKSTU (LUB JEGO FRAGMENTÓW) PRZEZ OSOBY TRZECIE.

Więcej o Autorze
Pozostałe Publikacje Autora


Jadwiga Kowalska

Jadwiga Kowalska

Archiwum Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii
Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego
Dyrektor Archiwum Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii

WIĘCEJ →

Pozostałe Publikacje


Z tej samej sesji


Stała Konferencja Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie | MABPZ

Stała Konferencja
Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie

Sekretariat
No items found.
Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
+44 (0)xx xxxx xxxx

Więcej Info

Link do >>>

Niniejszy portal internetowy Stałej Konferencji Muzeów, Archiwów i Bibliotek Polskich na Zachodzie (MABPZ) został zainicjowany i był prowadzony do 2018 roku przez pracowników Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki im. Wandy Stachiewicz.
www.polishinstitute.org

Poprzednia wersja portalu MABPZ dostępna tutaj:
www.old mabpz.org

Budowę portalu w obecnej wersji dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
www.mkidn.gov.pl

Przy współpracy z Fundacją Silva Rerum Polonarum z Częstochowy
www.fundacjasrp.pl

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Fundacja Silva Rerum Polonarum Częstochowa